Kaczyński znów o LGBT, czyli o szukaniu wroga w czasie epidemii

Kaczyński znów o LGBT, czyli o szukaniu wroga w czasie epidemii

Wygląda na to, że Jarosław Kaczyński zmienia taktykę. Ostatnio, prawdopodobnie by nie stać się twarzą rządowej porażki w walce z epidemią, nie pokazywał się publicznie i nie występował w mediach. Kiedy nasiliły się medialne spekulacje na ten temat, postanowił działać. I sięga po stare (z kampanii parlamentarnej i prezydenckiej) metody bicia w środowiska LGBT i podsycania homofobii.

 

– Póki my rządzimy, to nam niczego nikt nie narzuci – powiedział prezes PiS na spotkaniu z Klubami „Gazety Polskiej”. Wirtualne spotkanie odbyło się na portalu społecznościowym Albicla. Jak relacjonuje prorządowy portal Niezależna.pl, Kaczyński odpowiedział tak na obawy klubowiczów „związane z szerzącą się na świecie ideologią LGBT”. – Ci wszyscy, którzy chcą żyć w świecie normalnym, w świecie, w którym kobieta jest kobietą, mężczyzna jest mężczyzną, i nikt nie mówi o kobiecie jako o „osobie z macicą” – stwierdził. Dodał, że „jeżeli chcemy żyć w takim społeczeństwie, które odwołuje się do rzeczy oczywistych, trzeba wspierać naszą formację”. Prezes PiS jest bowiem przekonany, że to „reguły, które rzeczywiście dzisiaj na świecie zaczynają dominować i są sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem oraz ograniczają radykalnie wolność, i to wolność ogromnej ilości ludzi, którzy są terroryzowani, żeby przyjąć tego rodzaju ideologię”.

Później Kaczyński odniósł się także do problemu przemocy domowej w Polsce, w tej kwestii także ma bowiem jasno sprecyzowany pogląd, oparty na obwinianiu … sądów . – Naprawdę w Polsce i tradycja, ale także dziś obowiązujące rozwiązania prawne chronią kobiety. Tutaj chodzi tylko o to, żeby były naprawdę egzekwowane choćby przez te sądy, które z jednej strony są takie niesłychanie postępowe, ale jeżeli chodzi o te sprawy [przemocy domowej], to wyroki są skandalicznie wręcz łagodne – powiedział. Jak dodał, dotyczy to np. też pedofilii i gwałtów. – We wszystkich tych sprawach trzeba działać bardzo zdecydowanie, bardzo ostro.

 

Twardo przestrzegać reguł. To są realne problemy – stwierdził. I znów wrócił do politycznego lajmotywu, czyli problemu mniejszości seksualnych. Jak stwierdził, to są „problemy wymyślone” albo problemy, które „dotyczą jakichś promili ludzi”. Jego zdaniem „przy pomocy propagandy można doprowadzić do tego, że nagle w USA” według badań, które – „mogą być oczywiście intencjonalnie robione” – 20 proc. młodych mężczyzn ma wątpliwości co do swojej tożsamości płciowej. Jarosław Kaczyński gotów jest nawet widzieć w tej kwestii element gry politycznej między „silnymi państwami na Zachodzie”, które w ten sposób starają się osłabić konkurencyjne państwa.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Podczas spotkania mowa była również o katastrofie smoleńskiej. Kaczyński zaznaczył, że raport komisji Antoniego Macierewicza „czeka już tylko na podpis”. Dość nieoczekiwanie prezes PiS przekonuje, że nie należy myśleć rocznicami, a ta jedenasta „to nie powinna być data, która determinuje moment ujawnienia prawdy”. To nie wszystko! Kaczyński przekonywał także podczas spotkania, że do prawdy o Smoleńsku …  można dojść i bez wraku („bo tutaj nie chodzi o wrak, a o prawdę”), choć wcześniej losy śledztwa uzależniał od jego sprowadzenia: – Dzisiaj jesteśmy na tym poziomie techniki, że na podstawie tych wiadomości, które mamy, metodami numerycznymi, matematycznymi, jesteśmy w stanie odtworzyć i samolot, i proces jego rozpadu, i wreszcie – możemy z dużą dozą pewności odtworzyć to, co się stało – stwierdził optymistycznie Jarosław Kaczyński.

mpm

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
1 kwietnia 2021 10:43

Ja już dawno wyrażałem swoje wątpliwości co do poczytalności naszego führera. Dziś już nie mam wątpliwości – to czubek. Hitler zachowywał się dokładnie w taki sam sposób, snuł wizje wielkich dzieł architektonicznych, nawet się jakby cieszył, że alianci obracają budynki niemieckich miast w ruinę, bo zbuduje się na miejsce inne, o wiele lepsze. W swoich pamiętnikach pisze o tym Albert Speer, główny architekt Hitlera. Jeszcze w kwietniu 1945, kiedy Speer przybył do bunkra Hitlera, żeby błagać go o niestosowanie taktyki „spalonej ziemi”, ten snuł swoje chore wizje. Speer czuł, że znalazł się w jakiejś absurdalnej sytuacji, dlatego czym prędzej pożegnał wodza i wyniósł się stamtąd. Dziś mamy to samo, tylko zamiast armii czerwonej mamy wirusa, zamiast bunkra jest odrapana willa na Żoliborzu wyglądająca na ruderę, a nasz wodzuś bredzi o LGBT. Nawiasem mówiąc, nie wiem, czy Wam pisałem, ale wodzusia otaczają mieszkańcy o wybitnie „niewłaściwych” poglądach. Jeden sąsiad okleił okna plakatami z wizerunkiem Strajku Kobiet, a drugi wywiesił trzy flagi – polską, europejską i tęczową. Biedny kaczy……… i jak tu nie zwariować?

Jantar
Jantar
1 kwietnia 2021 16:27

I Kaczyński nie wysłał służb, żeby aresztowały mieszkańców za te plakaty i flagi, które przecież obrażają uczucia religijne Zbawcy?

Powinien przejąć cały Żoliborz. W wykupienie Zbawca nie będzie się bawił, bo przecież JEMU SIĘ NALEŻY. Najprościej po prostu wywłaszczyć mieszkańców przy pomocy prokuratury Ziobry, albo pod pretekstem budowy Mauzoleum Świętych Braci Kaczyńskich przez stosowną ustawę, oczywiście bez żadnych odszkodowań i z terminem 14 dni na wyprowadzkę tylko z tym, co zdołają zabrać. Koniec końców i tak mieszkańcy mają utrudniony przez policję dostęp do swoich domów, bo każdy, kto chce tamtędy przejść, jest przynajmniej kilka razy legitymowany. O osobach, które przychodzą do nich w odwiedziny i tam nie mieszkają już nie wspominając, bo wkoło willi Kaczyńskiego i na sąsiadujących ulicach notorycznie stoją kordony policji i to nawet nie w cywilu. Całe noce wozy są z włączonymi światłami.

Maciek123454321
Maciek123454321
1 kwietnia 2021 19:05
Reply to  Jantar

Oj tam, oj tam. Żadnego kulsona tam nie widziałem, za to JEDYNA na ulicy kamera przemysłowa.

Bronek
Bronek
1 kwietnia 2021 12:25

„možemy odtworzyć co sie stalo” !!!!! Wiec psychopata wraz z świrem smoleňskim i paru przydupasami wsiada do samolotu i pokaža co sie stalo!!!!!!!! NARESZCIE !!!!!

Zwinka
Zwinka
1 kwietnia 2021 12:38

A dlaczego sam nie założył prawdziwej rodziny ?

Marek
Marek
1 kwietnia 2021 14:45

Prezes znowu zaczął bredzić. Hmmm Ktoś w ogóle jeszcze słucha tych wypocin o LGBT i „prawdzie smoleńskiej Antoniego”. W „prawdę Antoniego” chyba już sam Antoni nie wierzy ale prezes jeszcze widać ma nadzieję, tylko nie wiem na co? Chyba że prezes lubi science fiction to raport podkomisji Macierewicza będzie odpowiednią lekturą
Na Covid umarło już prawie 54 000 osób czyli jak by nie liczyć 562 razy więcej niż ofiar katastrofy w Smoleńsku a jak by doliczyć tych co zmarli a nie powinni to pewnie ze 100000 osób można by przyjąć, a garstka idiotów ciągle, każdego 10, wznosi modły za tych 96 o tych 100000 nawet jednym słowem nie wspomną. Mamy kompletny rozkład systemu ochrony zdrowia, nieudolne rządy pseudo fachowców, zatrudnianie kolesi, nepotyzm kwitnie jak za komuny, upadają drobne biznesy…. a prezes największej partii w polskim parlamencie bredzi o LGBT . I to szczucie na osoby nie hetero, nazywane ideologią zjawiska starego jak ludzkość na ziemi. Tak bo homoseksualizm to nic nowego był, jest i będzie, póki będą ludzie. I wszystko to robią podobno głęboko wierzący katolicy za aprobatą biskupów i księży ( jedynie pocieszające jest że nie wszystkich). Czyli nie ma problemów innych niż LGBT może jeszcze gender, i tym zajmuje się wicepremier ds bezpieczeństwa. W obudzenie prezesa z tego amoku raczej nie wierzę, zastanawiam się, kiedy obudzi się elektorat.

Jerzy
Jerzy
1 kwietnia 2021 15:42

Jaka Komisja? Podkomisja! Żaden z członków owej podkomisji, nie ma uprawnień, ani doświadczenia w badaniach katastrof lotniczych.

Dron
Dron
1 kwietnia 2021 16:50

Jedyne rozsądne wyjście z tej sytuacji to kaftan bezpieczeństwa z taśmą samoprzylepną 3M na usta.