Kancelaria Sejmu rozsyła SMS-y zapraszające posłów na mszę św.

Kancelaria Sejmu rozsyła SMS-y zapraszające posłów na mszę św.

Pierwsze posiedzenie Sejmu zaplanowano na 12 listopada, choć nowo wybranym posłom nie przedstawiono jeszcze harmonogramu obrad. Za to otrzymali oni SMS-y zapraszające na poranną mszę św.

 

Ta forma komunikacji Kancelarii Sejmu oburzyła niektórych posłów nowej kadencji. „Nadal nie mam porządku obrad, ale dostałam SMS: „W dniu posiedzenia Sejmu nowej kadencji serdecznie zapraszam Posłów na Mszę Św. o 8.30 w kaplicy sejmowej ks. Piotr Burgonski Duszpasterz Parlam. RP” Aha, takie priorytety?! Kto przekazał mój nr kom ks. PB? Nie dałam zgody” – napisała na Twitterze Klaudia Jachira.

Posłanka Lewicy, Wanda Nowicka dodała: „Czy kapelan sejmowy może rozsyłać smsem za pośrednictwem Kancelarii Sejmu zaproszenia na msze? To nie tylko naruszenie świeckiego państwa. To również narusz giodo. Nie było zgody by wysyłano mi informacje nie dotyczące mandatu poselskiego.”

 

Wątpliwości posłanek zupełnie nie rozumie dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu, Andrzej Grzegrzółka, zapewniając, że działający od lat system służy do powiadamiania parlamentarzystów o różnych sprawach i do tej pory nikt nie zgłaszał zastrzeżeń.

“Wiadomości są kolportowane przez Kancelarię Sejmu. Tego typu komunikacja służy powiadamianiu posłów o różnego rodzaju sprawach, związanych z Parlamentem (przede wszystkim z posiedzeniami Izby, ale nie tylko)” – skomentował Grzegrzółka.

wb

Źródło: ofeminin.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
HerodAntypisRaffChermesZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Biedna Świeżynka jeszcze nie załapała, że parlament to jest to pomieszczenie obok kaplicy, a Polska to lenno Watykanu.

Chermes
Chermes

Ciekawe jak by zareagował ów duszpasterz, gdyby rozesłano do posłów i posłanek sms-a zapraszającego ich, wraz z ich dziećmi, na uroczyste obchody Halloween, z maskaradą i zbieraniem słodyczy.

Raff
Raff

Czerwone pieski boją się mszy jak diabeł święconej wody:)

HerodAntypis
HerodAntypis

Nie jestem czerwony, nie boję się mszy, diabła ani święconej wody. Po prostu mierzi mnie katolskie nachalstwo.

Raff
Raff

Odezwał się zwolennik homoparad reklamowanych wszedzie,… to wolno…informować o mszy już nie? Ktoś ją siła ciągnął?

Zwinka
Zwinka

Wcale nie. Czerwone pająki ( tak ich nazywano w PRLu ) mają się dobrze u władzy, biegają z mszy na mszę, a niedługo to wejdą nawet do TK, żeby … przestrzegać zgwałconej przez siebie Konstytucji.