Kandydat PiS do Senatu wybiela chuliganów i kiboli, którzy atakowali uczestników Marszu Równości w Białymstoku

Kandydat PiS do Senatu wybiela chuliganów i kiboli, którzy atakowali uczestników Marszu Równości w Białymstoku

– „To, co się dzieje wokół wydarzeń z Białegostoku, to jakaś wielka mistyfikacja. Nikt nie trafił tam do szpitala. Jedyna zakrwawiona dziewczyna, była, jak się okazało, z obozu przeciwników marszu, z jakiegoś ugrupowania związanego z kibicami. Nie padły żadne akty oskarżenia. Mówienie, że działy się tam jakieś straszliwe rzeczy i straszliwe ofiary, jest po prostu nieprawdą” – tak tokował Przemysław Alexandrowicz, poznański kandydat PiS do Senatu, podczas debaty, zorganizowanej przez studentów Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Odbyła się ona na tamtejszym Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, a wzięli w niej udział – poza wspomnianym Alexandrowiczem – inny kandydat PiS Jarosław Pucek oraz kandydaci KO: Jadwiga Rotnicka i Marcin Bosacki.

 

Alexandrowicz na powyższym nie poprzestał. – „Mieszkańcy Białegostoku czują się zlekceważeni i upokorzeni tym, że przedstawia się ich miasto jako najgorsze miejsce w Polsce. Tymczasem część z nich zgromadziła się w cichej manifestacji, przy dwóch katedrach katolickiej i prawosławnej, demonstrując swoją niechęć do tego, by marsz szedł obok miejsc dla nich najdroższych” – przekonywał, a jego wypowiedzi towarzyszył pomruki oburzenia z publiczności.

Wypowiedzi kandydata PiS oburzyły poznańskich studentów. Prowadzący debatę Jędrzej Markiewicz zaprotestował: – „Chcę w imieniu publiczności wyrazić sprzeciw wobec słów, które zostały tu użyte. Chcę wyjaśnić jedną sprawę: przemoc fizyczna podczas Marszu Równości w Białymstoku jest faktem. Ta przemoc tam się faktycznie wydarzyła”.

 

I rzeczywiście – po Marszu Równości w Białymstoku 80 chuliganów, którzy atakowali jego uczestników, zostało ukaranych mandatami, ośmiu zatrzymanych, a jeden aresztowany. Alexandrowicz mówi nieprawdę twierdząc, że nie ma żadnego aktu oskarżenia. Przed białostockim sądem stanie m.in. 35-letni mężczyzna, który miał rzucać kamieniami i butelkami w policjantów.

Kandydaci KO, uczestniczący w poznańskiej debacie, zwrócili uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy. – „Pan Przemysław Alexandrowicz mówił tak, jakby był naocznym świadkiem. Ale sądzę, że te wydarzenia z Białegostoku odbiera przez pryzmat TVP1” – powiedziała Jadwiga Rotnicka. A Marcin Bosacki dodał: – „Kluczową rzeczą dla wysypu homofobicznych zachowań w Polsce jest propaganda Telewizji Publicznej. To są bezustanne ataki, zarówno polityków PiS, jak i tzw. dziennikarzy, w momencie, gdy raz na rok ktoś chce przedefilować w mieście z tęczową flagą. W Białymstoku nie było starć między dwiema grupkami chuliganów. Był atak na legalną manifestację”.

bt

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
spitwajerOlgaMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Coś w tym jest, że pisiory nie zorganizowały swojej konwencji ani w Poznaniu, ani w Warszawie. Pałętają się po peryferiach ze strachu, albo zamykają się w twierdzy Nowogrodzkiej.

Olga
Olga

Ten pan kłamie, I dlatego jest kandydatem pis. Tyle w temacie.

spitwajer
spitwajer

Znów P..suar stracił wiarygodność; jeśli prezes planuje wziąć ludzi za pysk to niech nie przysyła takich tchóżliwych cieniasów by obrzucali ofiary drobnymi kalumniami tylko niech przyśle kogoś pokroju Banasia jak wraz z jego kumplami obwieszonymi złotem najlepiej jeszcze z maczetami w rękach i wszyscy od razu będą wiedzieli kto tu rządzi i nikt nie będzie głupio dyskutował – jasne