Karczewski znowu arogancko wypowiada się o proteście lekarzy rezydentów

Karczewski znowu arogancko wypowiada się o proteście lekarzy rezydentów

Nie po raz pierwszy marszałek Senatu Stanisław Karczewski okazuje butę w stosunku do protestujących rezydentów. A przecież sam jest lekarzem…

Kilkunastu młodych lekarzy protestowało wczoraj przed Ministerstwem Zdrowia w Warszawie. Leżeli przed budynkiem w czarnych workach, a obok nich ustawione były tabliczki z „przyczyną zgonu”.

– „Obecnie system sprawia, że ginie 30 tys. osób z powodu złego finansowania i słabej organizacji. Uważamy, że system ten zabija ludzi – zabija przepracowujących się lekarzy i pacjentów oczekujących na le, czy na zabieg” – mówił w imieniu protestujących medyków przewodniczący OZZL Jan Czarnecki. Domagają się przede wszystkim podwyższenia nakładów na system ochrony zdrowia do co najmniej 6,8 proc. PKB do końca 2021 r. oraz 9 proc. PKB do końca 2030 r.

I jak na ten kolejny już protest młodych lekarzy zareagował przedstawiciel PiS? – „Oni się powinni uczyć. Nieprawdą jest, że oni pracują 15 godzin dziennie, no chyba że akurat mają dyżur, ale codziennie go nie mają” – powiedział Stanisław Karczewski.

A o wcześniejszych wypowiedziach marszałka Senatu o strajkujących nauczycielach i protestujących rezydentach pisaliśmy w artykule „Karczewski: „… powinno się pracować dla idei. Ja pracowałem dla idei, pracuję dla idei i będę pracował dla idei”.

bt

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MariaRyszard Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ryszard
Ryszard

Już był taki, co wysyłał studentów do nauki. W 68 bodajże? Gomułko? Kiepsko skończył w każdym razie.

Maria
Maria

Swoją drogą pacjenci mają szczęście, że ten osobnik nie leczy…