Kaszubi odrzucają umizgi Andrzeja Dudy: „My nie potrzebujemy pustych słów”.

Kaszubi odrzucają umizgi Andrzeja Dudy: „My nie potrzebujemy pustych słów”.

Prezydent Andrzej Duda odwiedził Puck z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem. Wykorzystał okazję, aby agitować Kaszubów przed zbliżającymi się wyborami. „Chcę pokłonić się Pomorzu, chcę pokłonić się Kaszubom” – przekonywał.

Polityk PiS mówił też o Kaszubach, którzy zostali zamordowani przez niemieckich faszystów w trakcie II wojny światowej. „Oni oddali życie, aby Polska znów wróciła na mapę, (…) bo nie chcieli być na powrót niewolnikami, na powrót ludźmi drugiej kategorii, których zmuszano, by żyli inaczej niż ich wychowano” – grzmiał.

Próba przekonania Kaszubów do własnej osoby zakończyła się całkowitą porażką. Mieszkańcy Pomorza pamiętają o tym, że Duda zawetował nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, która miała umożliwić urzędowe używanie języka kaszubskiego w powiatach zamieszkiwanych przez tę mniejszość.

Karol Rhode, prezes stowarzyszenia Kaszëbskô Jednota, ostro skrytykował te działania Dudy w rozmowie z Wirtualną Polską. „(…) prezydent pokazał w czynach, jakie ma zdanie o mniejszościach, jak mu zależy na rozwoju naszych języków, naszej tożsamości. To, że coś powiedział, nic nie kosztuje. Na początku kampanii zawsze się przyda. Tylko słowa zdecydowanie różnią się od działań” – ocenił aktywista.

Kaszubi mają też za złe Dudzie i PiS-owi niesławny „Raport o stanie Rzeczpospolitej” z 2011 r. Prawicowa partia zarzuciła w nim Donaldowi Tuskowi, że ten „ostentacyjnie akcentuje” kaszubskość i powiązała to z poczuciem „wstydu” z polskości.

W kontrowersyjnym dokumencie zasugerowano również, że Kaszubi stoją w jednym rzędzie ze Ślązakami, którzy często przyjmują „zakamuflowaną opcję niemiecką”.

Do bulwersującego tematu powróciła teraz posłanka Agnieszka Pomaska (KO). „Prezydent powinien przeprosić Kaszubów. Nikt ich nie przeprosił za sugerowanie, że nie są Polakami. Wyszło takie podwójne oblicze prezydenta, który w roku wyborczym do każdego będzie się przymilać” – przyznała w rozmowie z Wirtualną Polską.

Opinię Pomaskiej podziela część internautów. „To tylko słowa dla ciepłego wizerunku, aż do wyborów będzie się przymilał każdej grupie społecznej, ale my swoje wiemy: to tylko maska wyborcza” – przewidział jeden z komentujących.

/nt/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Jacek DolińskiMajaMariolafon KatzchynskyHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

A prawaki mówią, że Kaszubi to kodziarze przywiezieni w busach.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Podczas poprzedniej wizyty Dudy na Kaszubach wozili za nim klakierów przebranych w stroje ludowe. Wypatrzył to etnograf, którego najpierw zdziwiło tok że stroje na spotkaniu z Dudą były z zupełnie innego regionu Kaszub, a potem zobaczył, że na spotkaniach w innych miejscowościach to te same stroje i ci sami ludzie.

fon Katzchynsky
fon Katzchynsky

Slązacy , my tez mamy swojego zdrajce- Duda z S. Przypatruje sie mojej nacji i dziwuje , ze tego ciula akceptuja i powazaja. To wstyd dla Slaska i Slazakow. Tacy to ryj w rzyc i milczec.

Mariola
Mariola

To prawda. Ślązacy to cudowni ludzie..Też mnie dziwi poparcie dla tego ciula.

Maja
Maja

mam nadzieję, że Duda zazna podczas tej kampanii wielu upokorzen. Przypomina mi się – a widziałam to na własne oczy – jak pisowska dzicz darła ryje na wiecach wyborczych Bronisława Komorowskiego. Nigdy tego temu bydłu nie zapomnę.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Przyszło mi wczoraj do głowy hasło wyborcze:
Nie da nic obietnic kupa,
Kiedy Duda… jest jaki jest.