Każdy reżim ma swego Moczara

„Im więcej głosów sprzeciwu, tym większa nadzieja na powstrzymanie szykan”

Zbigniew Ziobro to całkiem udana rekonstrukcja historyczna.

Zastanawiacie się czasem, kim jest w polskiej polityce Zbigniew Ziobro? A pamiętacie kim był Mieczysław Moczar? Warto studiować historię, by lepiej rozumieć czasy, w których żyjemy.

Kto nie pamięta, temu przypomnę: był w politycznej elicie PRL taki twardogłowy bandzior. W rozdzieranym walkami frakcyjnymi obozie władzy przez długie lata stał na czele frakcji skrajnych zamordystów. Swoim wehikułem politycznym uczynił nacjonalizm, antysemityzm i wrogość wobec wszelkiego rodzaju jajogłowych odmieńców, inteligentów, ludzi wykształconych, artystów, twórców, studentów.

 

Parł do władzy pod hasłami obrony zdrowych wartości narodowych i patriotycznych przed zgubnymi wpływami zgniłego liberalnego Zachodu, którego agentami są ponoć Żydzi i szeroko rozumiana inteligencja. Homoseksualiści w tamtych czasach nie tworzyli jeszcze zorganizowanego ruchu społecznego, więc – odmiennie niż dzisiaj – nie zostali wyznaczeni do roli głównego wroga publicznego i kozła ofiarnego.

Pod swoimi skrzydłami Moczar zgromadził prawdziwe szumowiny polskiej polityki, najgorszą hołotę – postONR-owskich faszyzujących nacjonalistów, żydożerców, krzewicieli nietolerancji, wrogów demokracji, wyznawców idei wodzowskiej. Promował ich, zachęcał do działania, dyskretnie szczuł na rzekomych „wrogów narodu”. Jako minister w rządzie Gomułki (był szefem resortu spraw wewnętrznych) miał dość narzędzi, by swoje plany wcielać w życie.

Zademonstrował to 8 marca 1968 r., posyłając rzekomy „aktyw robotniczy”, a w rzeczywistości policyjne bojówki w cywilu przeciw studentom Uniwersytetu Warszawskiego zgromadzonym na wiecu w obronie wolności słowa i przeciw cenzurze politycznej w teatrze.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Moczar w istocie miał gdzieś demonstrujących smarkaczy i ich postulaty – jego prawdziwym celem było umocnienie się w aparacie władzy, osłabienie frakcji hamletyzujących mięczaków i zajęcie dogodnej pozycji wyjściowej w przyszłej walce o schedę po I sekretarzu partii. Do tego potrzebna mu była awantura na ulicach, a następnie fala represji, w której mógł się zaprezentować jako zwolennik autorytarnego ładu i porządku, twardą ręką sprawujący władzę i niewahający się tą ręką wymierzyć cios.

 

Zadanie temu politycznemu gangsterowi ułatwił fakt, że był szefem MSW i miał pod sobą jednostki policji, które mógł od razu skierować przeciw buntującej się młodzieży. Bo gdyby np. był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym, jak Zbigniew Ziobro, mógłby tylko nasłać na nią swoich dyspozycyjnych prokuratorów. Choć jak widać, i ta metoda podsycania napięć i prowokowania niepokojów politycznych może być skuteczna.

Żyjemy w czasach niebywałej popularności rekonstrukcji historycznych. Miłośnicy studiowania dziejów narodu z lubością palą makiety polskich wiosek na Wołyniu, każą dzieciakom z podstawówki wkładać obozowe pasiaki i inscenizują ich gazowanie. Nic dziwnego, że znalazł się też chętny do zrekonstruowania Mieczysława Moczara.

Wojciech Maziarski

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zbyszek
Zbyszek
8 sierpnia 2020 19:22

I jak to o nas, Polakach, świadczy? Bystrzaki z nas?

ewa
ewa
8 sierpnia 2020 19:51
Reply to  Zbyszek

Nie wszyscy nie generalizujmy. Tak samo jakby nam powiedzieć że Polacy głosowali na Dudę tylko połowa !

Andrzej
Andrzej
9 sierpnia 2020 09:07
Reply to  ewa

Nie pocieszjmy sie.Wystarczyło 50% z małym naddatkiem i nadal jesteśmy w czrnej du**ie z niebyt miłymie widokami na przyszłość.Reżim rośnie w siłę i mocno się dozbraqja a nie widać żeby społeczeństwo miało powiedzieć”dość”.

Irena
Irena
9 sierpnia 2020 09:21
Reply to  ewa

Ale JEDNAK !!!

olanna
olanna
8 sierpnia 2020 21:30
Reply to  Zbyszek

O tak……

smętek
smętek
9 sierpnia 2020 13:37
Reply to  Zbyszek

„Polak przed szkodą i po szkodzie głupi”.

AntyKaczor
AntyKaczor
9 sierpnia 2020 10:00

Sorry Małopolanie… czy obraziliście się na Ojczyznę wypuszczając ostatnimi laty na krajową scenę wybrakowane egzemplarze intelektualistów? Coś poszło nie tak 😉

smętek
smętek
9 sierpnia 2020 13:41
Reply to  AntyKaczor

ciemnogród dostał możliwość niemal nieograniczonej konsumpcji i tylko temu się poświęcił. Reszta zapomniała, że ciemnogród można edukować i odpuściła działania.

Zgredzinka
Zgredzinka
11 sierpnia 2020 13:45
Reply to  smętek

Myślę, że dla ciemnogrodu każda władza jest opresyjna, a ta przynajmniej nie powiedziała … bierzcie sprawy w swoje ręce … a … jedzcie z mojej ręki.
Jak komuś myślenie sprawia ból fizyczny, a robota przygina do ziemi za każdej władzy, to lepiej już jest mieć nad sobą pana który dowartościuje, wspomoże i jeszcze powie jak żyć, niż takiego który każe się ogranąć, zadbać o siebie i jeszcze napiętnuje jak tego nie potrafisz.
A zmiana mentalności to nie tylko kwestia przekonywania, ale przede wszystkim bytowania … bo to przecież właśnie byt określa naszą świadość.

smętek
smętek
9 sierpnia 2020 13:36

W krótkim tekście oddaje Pan prawdziwy opis realiów życia publicznego w Polsce czasów Gomułki. Moi Rodzice doświadczyli „pieszczot” „klasy robotniczej” na dziedzińcu UW a później ZOMO na Krakowskim Przedmieściu. Od czasu kiedy skończyłem 14 lat każdego 8 marca odbywała się lekcja historii. Kiedy obserwuję dzisiejsze dokonania tępego ciemnogrodu ogarnia mnie lęk. Wiem, że jeśli nie potrafimy się im przeciwstawić zniszczą nas. Zamkną w więzieniach. Ciekawe kiedy do wyznawców Kaczafiego dotrze prawda o jego dążeniach.

Zgredzinka
Zgredzinka
11 sierpnia 2020 13:51
Reply to  smętek

Jak skończy aię kasa, ale będzie już za późno.
Te wybory były ostatnimi do których potrzebny im był „suweren”.
Teraz nie będą musieli się już liczyć z niczym.

mac
mac
13 sierpnia 2020 12:11
Reply to  smętek

Jesteś żałosnym pętaczkiem

Agnieszka
Agnieszka
31 sierpnia 2020 14:54

Ziobro to delikwent, obrzydliwa gnida, prostak i myslace o sobie jak o bogu na ziemi ZERO! Na dodatek ta paskudna twarz! Nadaje sie jedynie do spoliczkowania!