Kierowca to ma klawe życie. W przerwach między zakupami i sprzątaniem koordynuje dostawy energii!

Kierowca to ma klawe życie. W przerwach między zakupami i sprzątaniem koordynuje dostawy energii!

Krzysztof Ciebiada, kierowca i znajomy przyjaciółki Kaczyńskiego – Janiny Goss jest posłem od czerwca br. Mandat objął po Witoldzie Waszczykowskim, który w tym czasie został posłem do Parlamentu Europejskiego.

 

Ciebiada kandyduje również w najbliższych wyborach z okręgu nr 11, dlatego też reporter Gazety Wyborczej, podając się za zwolennika PiSu postanowił chwilę pokonwersować z posłem i kandydatem w jednym.

To pan jest szoferem pani Janiny? – pyta znienacka reporter. Ciebiada w pierwszej chwili skonfundowany, po chwili, gdy upewnił się że ma do czynienia ze zwolennikiem Zjednoczonej Prawicy zaczyna opowiadać. Dowiadujemy się, że jest nie tylko kierowcą, ale – jak podaje Wyborcza.pl – także robi jej zakupy, sprząta w mieszkaniu i odprowadza do kina. Mimo to woli, aby nazywać go jej – nomen omen – „prawą ręką”.

 

Ośmielony rozwijającą się konwersacją reporter pyta o wykształcenie, członka rady politycznej PiS i szefa miejskich struktur partii w Pabianicach. „Uśmiechnięty poseł-kandydat zdradza i tę tajemnicę: maturę zrobił trzy lata temu. Jako prawie pięćdziesięciolatkowi łatwo mu nie było, ale musiał się zmobilizować, bo tego wymagała polityka. Na szczęście miał wsparcie rodziny – w nauce matematyki pomagała mu córka.”

Rok po maturze został przewodniczącym rady programowej Radia Łódź a w 2016 koordynatorem ds. sprzedaży energii samorządom w łódzkim oddziale Polskiej Grupy Energetycznej „Obrót”. Członkinią zarządu PGE była już od kilku miesięcy Janina Goss. Co ciekawe, „stanowisko koordynatora ds. sprzedaży energii samorządom nie istniało w łódzkim oddziale PGE „Obrót” przed zatrudnieniem Ciebiady, a na pytania „Wyborczej” o to, czym ów koordynator dokładnie się zajmuje, PGE nie odpowiedziało.”

Według oświadczenia za rok 2017 Ciebiada zarobił pracując w PGE „Obrót”, 173 tys. zł brutto. Rok później sytuacja finansowa posła uległa kolejnej poprawie bowiem zgodnie z oświadczeniem za rok 2018, łączne wynagrodzenie Ciebiady wyniosło już ponad 203 tys. zł.

Uwaga więc kierowcy! Porzućcie swoje Ubery czy inne taksówki i biegnijcie robić matury (o ile ich oczywiście jeszcze nie macie). Spółki skarbu państwa czekają na nowe kadry. Nie przegapcie swojej szansy – rodzą się są nowe elity!

/as/

źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
IrenaMarekWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Waldemar
Waldemar

Klasyczny misiewicz, można rzec, perła tej pięknej kolekcji. Jak widać, kierowcy to potęga – wcześniej sporo pisano o panu Kazimierzu, co wożąc Maciarewicza bił rekordy prędkości na trasie Toruń – Warszawa.

Marek
Marek

Już wiecie o kim myśli Kaczyński gdy mówi o „nowych elitach”. Po wójcie Pcimia to jedna z większych karier w PiS, jeszcze nie jest to kariera jak Misiewicza ale przed nami druga kadencja to i stanowisko ministerialne dla Ciebiady jest pewne…

Irena
Irena

O ! ciebiDA…..czyli kolo gospodyn ….tańczy , spiewa , recytuje itd. . itd