Kogo chroniła tarcza? Miliony państwowych pieniędzy trafiły do oszustów, w tym „łowców kamienic”

Kogo chroniła tarcza? Miliony państwowych pieniędzy trafiły do oszustów, w tym „łowców kamienic”

Polski Fundusz Rozwoju wezwał do oddania subwencji z „tarczy antycovidowej” 108 kantorów wymiany. Bo wiele z nich zawyżyło obroty. Niektóre dostały nawet po 3,5 mln zł subwencji. Łącznie kwota wyłudzonych pieniędzy to co najmniej 150 mln zł. Części z tych pieniędzy nie da się odzyskać.

 

Dotychczas państwo wydało na pomoc w ramach programu „tarczy finansowej” ok. 150 mld zł, czyli ok. 6,5 % PKB. Do otrzymania pomocy należało spełnić szereg warunków, jak utrzymanie zatrudnienia czy ciągłość działalności gospodarczej. Firma korzystająca z dotacji musiała zatrudniać pracowników, inne dotacje, jak zwolnienie ze składek ZUS czy świadczenia postojowe  obejmowały osoby samozatrudnione.

Program ten był bardzo drogi, ale chronił większość firm przed utratą płynności finansowej. Przyznawanie środków opierało się  na oświadczeniach składanych przez osoby prowadzące działalność pod rygorem odpowiedzialności karnej. Tymczasem np. wiele kantorów jako obrót podawało wysokość transakcji z kupna-sprzedaży walut, zamiast różnicy pomiędzy sprzedażą a kupnem. Stąd wyniki finansowe sprzed pandemii poszły mocno w górę i właściciele dostali dużo więcej pieniędzy niż powinni.

 

PFR wraz z CBA od miesięcy prowadzi kontrole firm, które otrzymały pomoc. Wśród tych, którym udowodniono wyłudzenie pieniędzy większość je zwróciła. Ale nie wszyscy. Wśród tych, którzy otrzymali pomoc w wys. 3,5 mln zł jest także znany kantor z ul. Wielopole w Krakowie. Znany, ponieważ był kiedyś miejscem lichwy i należał do „łowców kamienic”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Kantory są tylko przykładem wyłudzania nienależnych im pieniędzy. Tylko w zeszłym tygodniu policja zatrzymała 5 osób powiązanych z 40 firmami, działającymi w woj. mazowieckim, śląskim i świętokrzyskim. Zarzuca się im wyłudzenie ponad 185 tys. zł. Wystawiali oni fałszywe faktury, wykazując fikcyjny dochód.

Gdzie w grę wchodzą wielkie pieniądze – można by powiedzieć – tam zawsze kręcić się będą oszuści. Dobrze, że państwo  po kolei to sprawdza i próbuje pieniądze odzyskać. Gorzej, że przyznanie pieniędzy oszustom automatycznie obniżyło pulę pomocy dla autentycznie potrzebujących firm lub osób, które od marca praktycznie nie mają żadnego dochodu – jak twórcy wielkich eventów, właściciele biur podróży, firm przewozowych czy pilotów i przewodników. Większość z nich od lata nie otrzymała od państwa żadnej pomocy, a na dochody mogą liczyć najwcześniej na wiosnę przyszłego roku.

/ep/

Źródło: Wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jantar
Jantar
1 grudnia 2020 19:18

A z Funduszu Sprawiedliwości Ziobro opłaca portale i fundacje związane z Dariuszem Mateckim. Także opłacana jest organizacja obrony chrześcijan, która składa do prokuratur i sądów pozwy o obrazę uczuć religijnych. I to wszystko z kasy, która jest przeznaczona na pomoc ofiarom przestępstw, także ofiarom przemocy domowej i wobec kobiet. Ale kasy na pomoc ofiarom przemocy szkoda, bo przecież przemoc w religii katolickiej jest obecna od samego początku. Oczywiście przemoc wobec niewierzących lub wierzących w inne religie.

Irek
Irek
3 grudnia 2020 14:11

Wystarczyło nie zafakturować towaru wydanego klientowi w danym miesiącu np kwietniu.. i strata gotowa 😉 i 1 000 000 pln na koncie ;x głupi Mateusz i PIS!!!

Irek
Irek
3 grudnia 2020 14:14

Strata, bo marzec rekord i maj rekord… ;DDDD głupi PIS. polak Potrafi Branża elektryczna nasz klient nie płaci ale dostał 1 mln bo nie wy fakturował towaru dla odbiorcy. Jest strata?

Irek
Irek
3 grudnia 2020 14:15

Czy wydanie towaru a wymóg fakturowania na dany miesiąc. Wykazać straty i dostać 3 mln? Wystarczyło zakazać fakturowania wydanego towaru i wszystko przesunąć na miesiąc inny niż ten który wykazywano stratę. Dzięki Mateusz widać wiesz jak banie przekręcić i sam dałeś rozwiązanie.

Dariusz
Dariusz
28 grudnia 2020 09:58

Kogo uratowała? Firmy wzięły grube miliony za wykazanie spadku obrotów ;DDD nie zysku. Sprzedałem w marcu na rekord, w maju na rekord. kwiecień ufff klapa niby 50% spadek obrotu. Ale 1,5 mln PLN mamy teraz na koszty z funkcjonowaniem a zyski do kieszonki … lepszego okresu nie było jak ta pandemia dla nas! branża elektryczne, budowlana lepiej być nie mogło. Ludzie ze skarpet kasę dawali na inwestycje bo złotówka słaba jak nigdy! Fakture wystawiłem w kolejnym miesiącu za robotę i po kłopocie. Kasa jest na koncie.