Kolejki po edukację. Zalewska zapewniła młodzieży także lekcję życia

Kolejki do edukacji. Zalewska zapewniła młodzieży także lekcję życia

Była szefowa resortu edukacji Anna Zalewska, obecna PiSowska europosłanka uznała pewnie, iż kształcenie dzieci już od podstawówki poczynając nie powinno się ograniczać do zwykłego wkuwania…

Życie jest brutalne i chyba zdaniem Zalewskiej dziatwa winna przyswoić to sobie jak najwcześniej.

Tysiące dziewcząt i chłopców, absolwentów podstawówek i gimnazjów w całej Polsce ma właśnie okazję „przećwiczyć’ to na własnej skórze. Jak wiemy, w związku z kumulacja roczników, ci którzy nie dostali się do wymarzonego liceum skazani są na zawodówkę lub technikum, ale by wszcząć starania o przyjęcie kandydaci muszą dysponować zaświadczeniem lekarskim o zdolności do zawodu i tu zaczynają się „schody”

Gołym okiem można to było zobaczyć np. w takim Sosnowcu, gdzie w gigantycznej kolejce przed tamtejszym Wojewódzkim Ośrodkiem Medycyny Pracy tłoczą się absolwenci podstawówek i gimnazjów, którzy czekają na stosowne zaświadczenia.

Niektórzy nie byli przygotowani na taki obrót sprawy, a mają zaledwie kilka dni na dostarczenie wyników badań. Często po „odstaniu” swego, są z różnych powodów odsyłani i muszą stać po raz wtóry.

Dlaczego tak jest informuje RMF FM 24.pl. W tym konkretnym przypadku po prostu chodzi o pieniądze. Szkoła, która wysłała uczniów na badania, miała podpisaną umowę z przychodnią WOMP, a żadna inna placówka nie zdecydowała się na wykonanie świadczeń taniej.

Inna przychodnia oznaczałaby zwiększenie kosztów dla szkoły, która musiałby je pokryć z własnego budżetu.

/jp/

Źródło: naTemat/Onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
AnnaPolka gorszego sortuAgataWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Waldemar
Waldemar

Jak słusznie zwrócił mi uwagę ktoś na tym forum, co prawda dopiero za kilka lat ta przeczołgana przez Zalewską młodzież dostanie karty do głosowania – ale jej rodzice głosują już w październiku. Z dużą dozą prawdopodobieństwa należu uznać, że nie będzie to elektorat jedynie słusznej partii.

Agata
Agata

Waldemarze, na co liczysz? Też jestem mamą dziecka ze zdublowanego naboru. Na szczęście stresy za nami i córka została przyjęta do wymarzonego liceum, ale ta reforma odbije się czkawką wszystkim. Uczniom, nauczycielom, placowkom, bo szkoły i klasy przepełnione, brak warunków do pracy. Chciałoby się wrócić do Korczaka i jego myśleniu o dziecku. Może MEN zapozna się z pedagogiką J. Korczaka czy M. Montessori, takie stare, a takie mądre.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Oby przynajmniej w sporym procencie.

Anna
Anna

A czy to przypadkiem nie ci sami rodzice oburzali sie na strajkujących nauczycieli i biernie akceptowali deformę ? Duża ich liczba popierała likwidacje gimnazjów i oferowane przez Zalewską zmiany. Psychologiczna reguła konsekwencji spowoduje, że zagłosują na PIS. Ludzie w Polsce maja syndrom sztokholmski.