Kolejna akcja przeciwko homofobicznej furgonetce. Nietypowe zachowanie policji

Kolejna akcja przeciwko homofobicznej furgonetce. Nietypowe zachowanie policji

Wczoraj w Warszawie grupa obywateli zablokowała przejazd furgonetki z hejtem. Samochód pokryty był homofobicznymi materiałami Fundacji Pro Prawo do Życia. Kilka osób uniemożliwiło przejazd pojazdowi, jedna z nich natomiast pomazała sprejem plandekę wypełnioną nienawistnymi hasłami.

 

Na miejsce zdarzenia przyjechali funkcjonariusze stołecznej policji, którzy spisali uczestników zgromadzenia i kierowcę pojazdu Fundacji Pro Prawo do Życia. Policjanci przygotowali dokumentację incydentu, lecz nikogo nie zatrzymali.

To już kolejna akcja zatrzymania tego typu pojazdu w ostatnich miesiącach. Aktywistka Margot uczestniczyła w jednym z tego typu incydentów, który jednak przybrał dość agresywny wymiar – doszło bowiem do szarpaniny i uszkodzenia auta.

 

Kampania Przeciw Homofobii radzi, aby nie dopuszczać się podobnych czynów. Najlepiej po prostu poinformować o zdarzeniu policję i zgłosić funkcjonariuszom, że miejsce ma „zakłócenie spokoju, porządku publicznego i wywołanie zgorszenia”. Takie pokojowe metody są z pewnością najlepszym sposobem walki.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Fundacja Pro Prawo do Życia jest stowarzyszeniem pro-life działającym od 2005 r. Uważane jest za skrajnie prawicowe i niemal fundamentalistycznie religijne. Działacze Fundacji słyną z prezentowania przypadkowym przechodniów szokujących materiałów m.in. przedstawiających martwe płody i zabiegi usuwania ciąży.

Często tego typu materiały prezentowane są również najmłodszym Polakom, co powinno budzić sprzeciw ze strony wszystkich stron obecnego sporu politycznego.

/nt/

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

10
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MarekGoool Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Goool
Goool

Śmiechłem. Jak najmłodszym przedstawia się waginę na patyku w karykaturze procesji religijnej, to wszystko gra? Bawi mnie taka wybiórcza wrażliwość.

Marek
Marek

Waginę pokazano raz, furgonetki jeżdżą po kilku miastach, zdjęcia płodów pojawiają się na każdej kontrmanifestacji fanatyków. Niech cię bawi dalej, głupszych od ciebie ciężko znaleźć nawet w polskim społeczeństwie. Teraz loool odpowie bo pojawiła się drobna obraza, jak jej nie ma temat looola nie interesuje i nie powraca do niego więcej. taka to dyskusja z pisowcami i konserwami.

Goool
Goool

Niżej podałem przykłady użycia wspomnianej waginy. Co w tym dziwnego, że jak coś mnie nie interesuje to nie komentuję? I nie obrażam nikogo tak jak ty. Ale może to mój wspomniany niski poziom intelektualny jest tego powodem. Nie wiem, nie znam się, ale może chamstwo idzie w parze z przekonaniem i własnej wyższości?

Marek
Marek

Czytanie ze zrozumieniem leży i kwiczy nie pisałem, „że jak temat nie interesuje to nie odpowiada” tylko, „że jak pisowca nie obrazisz to nie odpowie”. Różnicy goool nie widzi.

Marek
Marek

W sumie i tak nie warto takim looolkom odpowiadać, temat spadnie z pierwszej strony za dzień, dwa i prawilny troll już tam nie zaglądnie. Argumentów nie ma, na przedstawienie jego procesu myślowego nie ma co liczyć, przekonać tępego z zasady niczym nie przekonasz. Powiedzenie „nie dyskutuj z idiotą..” nadal pozostaje w mocy na tyle, że warto rozważyć jego zmianę na „nie dyskutuj z prawicowcem…”. Prowokować to potrafi, co trudne wcale nie jest i kilkuletnie dziecko już sobie z tym radzi bez problemów. A jednak nadal obowiązuje myśl „nie obrażajmy pisowców” „rozmawiajmy z nimi” „tłumaczmy” od kilku lat niektórzy to robią,… Czytaj więcej »

Goool
Goool

Wspaniały elaborat o niczym. To uderzając w twoje ulubione struny: nie odpowiedziałeś na pytanie, czym różnią się materiały prezentowane najmłodszym przez ciężarówkę fundacji pro life od waginy na patyku na niemal każdym happeningu czy manifestacji środowisk lewicowych czy lgbt?

Tak, Mareczku, nie zaglądam na przeczytane artykuły w kilka dni po publikacji, bi nie rajcuje mnie to. Ponadto system komentarzy tutaj kuleje j nie chce mi się co godzinę sprawdzać czy jaśnie oświecony Mareczek błysnął wiedzą i postanowił mnie, prostaczka, pouczyć czy też ośmieszyć.

Marek
Marek

„na niemal każdym happeningu” dobre sobie, dotychczas słyszałem o jednej takiej akcji na marszu, ale oczywiście kłam dalej. Poza ilością różni się zajmowanym obszarem. furgonetka a transparent, transparent trzymany przez jedną osobę od wielkiej płachty anty-choiców trzymanej przez dwóch osiłków. Różni się kolorystyką wywołującą zupełnie różnie skojarzenia. Różni się miejscem, marsz a stawianie pod szkołami i szpitalami. I różni się znaczeniem i celami obu organizacji LGBT chce nawet nie praw dla swoich członków a tylko zakazu dyskryminacji i zwyczajną równość. Anty-choice natomiast chce narzucić swoje wierzenia innym, i bronić swoich przywilejów Tyle. Co do reszty to po co komentujesz? Najwidoczniej… Czytaj więcej »

Goool
Goool

Proszę bardzo. Dwa razy w Toruniu. Raz na jakimś marszu, pierwszy raz na tzw. chryi pod Radiem Maryja. Potem w Warszawie ten sam obrazek i przynajmniej jeden gdzieś na pd-wsch krańcu Polski.
Kiedyś już pisałem, daleko mi do twojego poziomu i jestem z tego zadowolony.

Goool
Goool

Łajza, media, głupek, idiota. To jest ten język miłości, który podobno kontrastuje z językiem prawicy?

Marek
Marek

Słowem pięć? faktycznie, „niemal na każdym”.

Pisałem wyżej o niedziałającej taktyce tłumaczenia wam, rozmawiania z wami i traktowania jak rozumnych, nie przeczytałeś albo nie zrozumiałeś skoro zadajesz głupie pytania na które odpowiedzi już otrzymałeś. Obie wersje potwierdzają moje tezy.

Na twoim miejscu też bym był zadowolony będąc na niższym poziomie. Jak się nic nie rozumie, niczym nie przejmuje i nie patrzy w przyszłość to żyje się łatwiej, zwłaszcza w pisowski grajdołku gdzie dobry pan o wszystko zadba. A jak nie zadba, to już za trudne pytanie.