Kolejna interwencja policji, wezwanej przez Salezjanów w Poznaniu

Ksiądz został wyniesiony z kaplicy przez policjantów. Łamał obostrzenia

Policja kolejny raz musiała interweniować w sprawie ks. Michała Woźnickiego w Poznaniu. Suspendowany ksiądz nie przejął się bowiem ostatnimi wydarzeniami i ponownie przeprowadził nielegalne nabożeństwo. Przy okazji wyszły na jaw bulwersujące okoliczności!

 

Jak się okazało, że nabożeństwo było … podwójnie nielegalne. Nie tylko z powodu łamania obowiązujących obecnie obostrzeń z powodu epidemii COVID-19, ale także dlatego, że duchowny za karę został dwa lata temu wydalony ze zgromadzenia i nie może sprawować posługi kapłańskiej.

Co więcej, sami bracia salezjanie mają już dość nietrzymającego się zasad duchownego. Według dyrektora budynku, ks. Michał Woźnicki przebywa w swoim mieszkaniu nielegalnie. Zdaniem rzecznika zakonu, ks. Jerzego Babiaka, zgromadzenie nie ma nic wspólnego z ks. Michałem Woźniakiem i ludźmi, którzy z nim się gromadzą (!).

 

Tym razem – inaczej niż za pierwszym razem – funkcjonariusze poczekali, aż wierni skończą się modlić i dopiero wtedy rozpoczęli interwencję.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Zarówno kapłan, jak i uczestnicy wydarzenia początkowo stawiali opór. Finalnie grupa opuściła kaplicę i okazała dokumenty. Do sądu wysłany zostanie wniosek o ukaranie. Przypomnijmy: Sanepid za złamanie obostrzeń może obciążyć zebranych karą nawet do 30 tys. zł.

mpm

Źródło: o2.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments