Kółko graniaste PiS-u

Koszmarna cena za sądowy lunapark Ziobry. Kasę na gigantyczną karę od TSUE niech PiS płaci z własnej subwencji - doradza Dominika Wielowieyska

Wyroki sądów w państwie PiS nie obowiązują, zwłaszcza te, które nie podobają się magistrowi Ziobrze i jego kolegom. 

Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się w sprawie wyroku SN i… wszystko jasne. Już wcześniej zresztą było. Ale teraz partia mówi wprost – wyroki sądów nie obowiązują!  Zwłaszcza te, które nie podobają się magistrowi Ziobrze i jego kolegom. Nie obowiązuje też opinia żadnego – poza magistrem Ziobrą – gremium prawniczego w Polsce ani na świecie.

Dość udawania, że toczy się jakaś tam „reforma”. Ona już się dokonała. Zasady wymiaru sprawiedliwości będą teraz takie, jak obiecała w programie partia rządząca. Tak proste i przejrzyste, że da się je spisać w trzech punktach.

 

A więc:

1/ złoczyńców łapie, sądzi i wsadza do paki minister Ziobro. A odwołania rozpatruje odmownie magister Przyłębska;

2/ kto jest złoczyńcą, pozostaje do osobistej decyzji pana prezesa i jego koalicjantów;

3/ kto uważa inaczej, ten sam jest złoczyńcą z mocy Prawa i Sprawiedliwości, bowiem jego poglądy stają się tym samym sprzeczne z polską racją stanu i godzą w sojusz polsko-radziecki (wróć – w przyjaźń między Polską a prezydentem Trumpem, co w zasadzie na jedno wychodzi). I jako takie będą ścigane z urzędu.

W tym momencie suweren może już uważać wymiar sprawiedliwości za dogłębnie zreformowany i oddalić się do kasy. Partia dostała demokratyczny mandat i właśnie udowodniła, że wie, jak go wykorzystać ku chwale swojej i swoich kolegów.

A co z innymi „mandatami”? A nico. Bo „demokratyczna większość” jest wtedy i tylko wtedy, kiedy swoje głosy oddaje na PiS. Tym samym „większości” głosujące za Konstytucją i za akcesem do Europy się nie liczą. Całkiem zgodnie zresztą z nową „pisowską” arytmetyką, gdzie 27 to mniej niż 1.

W tej sytuacji nawet okoliczność, że TK, który „zablokował” na sobie tylko znanych zasadach wyrok Sądu Najwyższego, stał się oficjalnie Trybunałem Kanapowym, nikogo już chyba nie dziwi.

Jak doniosły media, jego cały skład orzekający mieści się teraz na jednej kanapie w apartamencie magister Julii Przyłębskiej. Wyroki zapadają jednogłośnie. Bo przecież „większość” zbierająca się na Kanapie przy kawie i ciasteczkach to nie jakaś „grupa kolesiów” z Sądu Najwyższego, tylko kryształowo uczciwe i obiektywne (do bólu zębów opozycji) kierownictwo partii aktualnie rządzącej pod przewodnictwem samego pana prezesa.

 

Co robi to doborowe Towarzystwo, zbierając się na Kanapie? Robi wszystko, by – w razie czego – Prawa nie dosięgło prawo, a sprawiedliwość ominęła Sprawiedliwość.

A to niełatwe. Być może nawet zupełnie niemożliwe. No, chyba że „komunistyczna” Konstytucja oraz traktaty skazujące Polskę na dyktat Brukseli przestaną obowiązywać, pomimo „mandatów większościowych”. Nie takie rzeczy już się robiło na Kanapie. Się więc „wygasi” co trzeba. Minister Ziobro powie w TVP, że już nie obowiązują. A magister Przyłębska orzeknie, że to zgodne z już wcześniej „wygaszoną” Konstytucją.

A my wszyscy bęc…

Bożena Chlabicz-Polak
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
smętekzmartwionyAntoniMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Strasznie stare są te rozwydrzone bachory. I jak boleśnie przewidywalne. To powinno bardzo ułatwić kampanię wyborczą opozycji. Stek bzdur, które wygadują, zaczyna wkurzać nie tylko zwolenników opozycji. Coraz łatwiej można próbować prowokować panów KaKaO (Kaleta, Kanthak, Ozdoba), Wójcika, Ziobera, Warchoła, głupią Mazurek, innych pisowych głupców. Tak łatwo wpakować ich na jakąś minę. Sami się zresztą o to proszą i sami co chwila walą się łeb o jakąś przeszkodę. Pomóżmy im jeszcze częściej wywijać orła.

Maciek123454321
Maciek123454321

No przecież mówię, że za chwilę Trybunał Konstytucyjny (ten Kanapowy) orzeknie niezgodność Konstytucji RP z Konstytucją RP.

Antoni
Antoni

Do ozdoby tej czwórki brakuje „tuza” intelektu” Ozdoby. Nowe „elyty” w całej krasie.

zmartwiony
zmartwiony

Ozdoba niestety „poszoł” dośmieci (nowa funkcja-synekura ministerialna)

smętek
smętek

Bardzo Pani Redaktor dziękuję. Zwięźle i przejrzyście przedstawiła Pani rzeczywistość prawną w kraju, jeszcze nazywanym Polska.