Komisja Europejska domaga się zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego

Czy w końcu Polska zapłaci za łamanie praworządności?

Trybunał Sprawiedliwości UE dostał wniosek Komisji Europejskiej w sprawie Izby Dyscyplinarnej. Komisja chce jej zawieszenia.

 

Komisja Europejska chce zawiesić działalność Izby Dyscyplinarnej.

Przedstawiciele organu domagają się wprowadzenia środków tymczasowych i zamrożenia przepisów do czasu, kiedy rozpatrzona zostanie skarga sędziów z października 2019 r.

Decyzja o przyjęciu wniosku KE należy teraz do wiceprzewodniczącego Trybunału Sprawiedliwości. Jeśli zgodzi się on z tym, że Izba Dyscyplinarna stwarza zagrożenie dla polskich sędziów, to natychmiast wprowadzone zostaną środki tymczasowe.

 

Kolejnym krokiem Trybunału Sprawiedliwości będzie zorganizowanie rozprawy z udziałem przedstawicieli Polski i Komisji Europejskiej – obie strony będą mogły przedstawić na niej swoje argumenty. Ostateczna decyzja w sprawie Izby Dyscyplinarnej należeć będzie do sędziów Trybunału Sprawiedliwości.

Od postanowienia w sprawie środków tymczasowych nie ma odwołania. Polska, jeżeli zdecyduje się je zignorować, będzie musiała liczyć się z karami finansowymi.

Komisja Europejska uważa, że Izba Dyscyplinarna nie dysponuje żadną niezależnością i bezstronnością; instytucja składa się wyłącznie z sędziów wybranych przez neo-KRS. Rząd Zjednoczonej Prawicy upiera się z kolei, że działania organu są w pełni uzasadnione i odpowiadają mechanizmom działającym w innych państwach kontynentu.

/nt/

Źródła: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ireneusz Lara
Ireneusz Lara
24 stycznia 2020 14:23

Komisja Europejska może Jarosławowi skoczyć tam gdzie go może w dupę pocałować.

Stanisław
Stanisław
26 stycznia 2020 14:53
Reply to  Ireneusz Lara

Trafie.

Maciek123454321
Maciek123454321
24 stycznia 2020 14:46

Wydaje mi się, że tzw. izba dyscyplinarna oraz rzecznicy dyscyplinarni to są te ciała, które od dziś śmiało można zlekceważyć. Oni będą sobie wydawać jakieś orzeczenia, a sędziowie będą na nich lać z góry. Podobnie jak na tak zwany Trybunał Konstytucyjny, bo pisiorom się wydaje, że antidotum na wszystkie ich prawdziwe problemy będzie Julcia Odkrycie Towarzyskie. Dupa, proszę szanownych pisiorów. Julcia by chciała, ale nie może.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu
24 stycznia 2020 17:19

To jest jakaś parodia państwa i rządu. Cały świat przekonuje, że czarne jest czarne, a białe jest białe, a oni krugom w zaparte, za wodzem z drabinki: „nikt nam nie wmówi”. Jak dzieci. Wszyscy mówią „tak”, a ci tupią nóżkami i drą się: „a właśnie że nie, bo nie i już”. Tu trzeba wziąć za kołnierz i porządnie potrząsnąć. Mam nadzieję, że pierwsze manto będzie w maju, ale wciąż mogą powiedzieć, że „wyborów nie będzie, bo nie i już”.