Komu będzie podlegało Wojsko Polskie?

Wpadka! Dokumenty z tajnymi danymi żołnierzy znalezione obok śmietnika

Polska Konstytucja nie przewiduje przypadku kierowania państwem zza czyichś pleców. Swoje zadania i odpowiedzialność mają premier, minister obrony narodowej i prezydent, który jest wg prawa najwyższym zwierzchnikiem nad siłami zbrojnymi.

 

Tymczasem Kaczyński wymyślił dla siebie stanowisko, którego w polskim prawodawstwie nie ma. Nie wiadomo, na jakiej zasadzie mają  współpracować ze sobą szef MON, prezydent i szef świeżo upieczonego „komitetu ds. bezpieczeństwa państwa nadzorującego ministerstwa siłowe”. W czyim imieniu nadzorującego, według jakich kompetencji i jak Komitet jest kontrolowany – nie wie nikt.

Szef MON dotąd podlegał wyłącznie prezydentowi i premierowi. Teraz zostaje „sługą trzech panów”, co automatycznie rodzi spory kompetencyjne pomiędzy wszystkimi trzema. Już teraz prezydent dowiaduje się, że „pan prezes nie potrzebuje konsultować takich spraw z panem prezydentem” – jak odpowiedział sekretarz generalny PiS, Krzysztof Sobolewski, na skargę prezydenta, że nie skonsultowano z nim utworzenia nowego stanowiska.

 

Według Konstytucji to premier odpowiada za utworzenie rządu i konsultuje swoje decyzje z prezydentem. Wicepremier Jarosław Kaczyński nie ma żadnych podstaw do uczestniczenia w tych ustaleniach. Minister nie musi też konsultować z wiceministrem własnych decyzji personalnych. Prezydent z kolei utrzymuje kontakty z rządem w zakresie obronności za pomocą szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Czy obecny szef BBN, Paweł Soloch (w randze ministra) będzie partnerem do dyskusji dla wicepremiera Kaczyńskiego?

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Nowe stanowisko Jarosława Kaczyńskiego jest tak naprawdę kopią podobnej koncepcji z czasów PRL-u, kiedy to I sekretarz rządzącej partii sprawował nadzór nad armią ponad głowami ministrów i całym oficjalnym systemem obronnym kraju. Podczas prezydentury Lecha Wałęsy o zachowanie tego systemu walczyli właśnie bracia Kaczyńscy. Czy teraz, kiedy Jarosław Kaczyński osiągnął swój cel, obronność kraju zmieniła się na lepsze?

W sytuacji, gdy zwierzchnictwo nad armią prezydenta Andrzeja Dudy stało się iluzoryczne – jest to co najmniej wątpliwe.

/ep/

Źródło: Wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Janusz_S
Janusz_S
1 października 2020 12:25

Czyli co, znowu GISZ a potem Zaleszczyki?

Zwinka
Zwinka
1 października 2020 12:31

Konstytucja na polecenie towarzysza Kaczyńskiego już dawno wylądowała w koszu. Czas obstawiać zakłady, kiedy wyciągnie własną, przechowywaną od lat w szufladzie nocnego stolika i wprowadzi ją, bez żadnego trybu, w życie.

HerodAntypis
HerodAntypis
1 października 2020 13:09

PiS osiągnął nowy trójpodział władzy: duda i morawiecki jako małżeństwo któremu niezbyt dobrze się układa i kaczyński pomiędzy nimi jako wredna teściowa która wszystko wie najlepiej.

Zwinka
Zwinka
1 października 2020 14:11
Reply to  HerodAntypis

Warto dodać, że wg statystyk taka teściowa jest w co najmniej 30 % winna rozpadowi małżeństwa. Az się chce kibicować…

Andrzej
Andrzej
2 października 2020 11:09

Generalissimus Kaczyński!!!