Komu „Zioberko po krakowsku” w restauracji „Polski Nie-Rząd” w Sosnowcu?

Komu „Zioberko po krakowsku” w restauracji „Polski Nie-Rząd” w Sosnowcu?

Każdy protestuje przeciwko działaniom obozu władzy po swojemu.

Jedni wychodzą na ulice, inni wylewają swoje żale w mediach społecznościowych, a restauracja „Kaminonka” w Sosnowcu znalazła swój sposób na pokazanie swego oburzenia, na tę, niby tak wspaniałą i skuteczną pomoc rządową dla przedsiębiorców wykończonych pandemią.

Od początku pandemii lokal stracił ponad 90 proc. obrotów. Wielokrotne próby uzyskania rządowego wsparcia były bezcelowe, poza drobną łaską przy tarczy 1.0. Nie mamy co liczyć, że uda się wypłynąć na powierzchnię o własnych siłach”, więc jego właściciele postanowili „podziękować” rządowi po swojemu. Satyrą!

Zmienili nazwę swej restauracji na „Polski Nie-Rząd”, a w menu znalazły się takie rarytasy jak „Zioberko po Krakowsku”, „Pierogi Szczepionka” czy „Kordony Naczelnika”.

Chętnych na zjedzenie potraw nie brakuje, choć to nie rozwiązuje problemów restauracji. Jej pracownicy przyznają, że stanęli „na rozdrożu – zamykać czy nie?”.

Tylko od kwietnia do września zostało zamkniętych ponad 2 tysiące lokali gastronomicznych, a jak pokazuje w swej analizie Finiata Group, co 5 restaurator nie przetrwa kolejnego miesiąca.

Ech, gdybym mieszkała bliżej to wpadłabym do „Polskiego Nie-Rządu” na Obietnicę Kaczafiego czy straSzydło po małopolsku. Trochę mam jednak daleko, ale pełna podziwu dla inwencji twórczej właścicieli lokalu, chętnie wpłacę jakąś kwotę na ich konto na Zrzutka.pl.

Tamara Olszewska

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pumeks
Pumeks
25 stycznia 2021 10:27

Bardzo ładne

Ryszard
Ryszard
25 stycznia 2021 11:02

Och, a kaczki po żoliborsku byście nie spróbowali? Bo muchy w rosole chyba nie?

Marek
Marek
25 stycznia 2021 11:07

Genialne. Czy będą też jakieś potrawy na zimno np. bałwanowe lody (jedzcie szybko zanim aresztują)? Chciałbym też surówkę z miękiszona (ogórka).

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu
25 stycznia 2021 16:53

„Pierogi suskie” i „Jaja po morawiecku”, czyli w majonezie.

Jantar
Jantar
25 stycznia 2021 22:34

Nazwy dań pomysłowe! Gratulacje! Chętnie bym spróbowała 🙂

Ale pytanie teraz brzmi, kiedy właściciele zostaną ukarani? Nie tylko za samo otwarcie, ale za szydzenie z władzy w postaci nazw dań. Bo niestety, ale tego się spodziewam…

Ada
Ada
25 lutego 2021 17:45
Reply to  Jantar

Smutek nakłania ich do pomysłowości – chcą jakoś przeżyć… ale można się spodziewać, że władzuchna się przyczepi do właścicieli…