Konfederacja i PSL nie chcą poprawy losu zwierząt. Są przeciw eko-pomysłom PiS

Konfederacja i PSL nie chcą poprawy losu zwierząt. Są przeciw eko-pomysłom PiS

Opisaliśmy dziś pomysły PiS, by poprawić jakość życia zwierząt, zakazać hodowli zwierząt futerkowych oraz znacznie ograniczyć m.in. tak zwany ubój rytualny. Przedstawiciele opozycji są bardzo podzieleni w sprawie propozycji partii władzy.

 

Pierwszych komentarzy na temat reform udzielili już politycy z KO i Lewicy. Posłanka Katarzyna Piekarska jest bardzo zadowolona z postulatów zgłoszonych przez PiS. „Lobby futrzarskie jest niezwykle silne, związane też z o. Tadeuszem Rydzykiem, więc sądzę, że nie będzie to łatwe, ale nadzieja jest, że uda się wreszcie ten straszny proceder, wzorem innych państw, zakończyć” – powiedziała polityczka liberałów.

W podobnym tonie wypowiedział się poseł Andrzej Rozenek związany z SLD. „Jeszcze w VII kadencji Sejmu walczyliśmy o zakaz chowu futerkowego i o zakaz uboju rytualnego. Wtedy udało się ponad podziałami politycznymi osiągnąć konsensus i na rok został zakazany ubój rytualny. Dzisiaj PiS proponuje zakaz chowu zwierząt futerkowych – to jest bardzo dobra decyzja. To jest pomysł, który znalazł już swoją realizację w wielu państwach europejskich” – wyjaśnił polityk.

 

Zupełnie przeciwnego stanowiska są konserwatyści z PSL i nacjonaliści z Konfederacji. Marek Sawicki (ludowcy) twierdzi, że PiS chce zlikwidować rolnictwo. „Pan prezes Jarosław Kaczyński mógłby zapytać Jana Krzysztofa Ardanowskiego, jak duża ilość drobiu i wołowiny idzie w uboju rytualnym, w sprzedaży koszer i halal. Gdyby zapytał, to pewnie by takich głupot nie opowiadał” – uważa.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Jeżeli Jarosław Kaczyński nie rozumie, że my ponad 60 proc. produkcji drobiu eksportujemy i 80 proc. w systemie halal, to znaczy, że chce zlikwidować hodowlę drobiu i wołowiny w Polsce” – dodaje członek stronnictwa ludowego.

Robert Winnicki z Ruchu Narodowego (część składowa Konfederacji – przyp. red) zarzucił z kolei PiS, że ugrupowanie to reprezentuje… „agendę skrajnie lewicową”! „Zakaz hodowli czy uboju jest agendą radykalnie lewicową. Jarosław Kaczyński, podnosząc tę agendę, w tej pozycji się stawia, (…) realizuje dzisiaj agendę radykalnej lewicy, co będzie miało bardzo przykre skutki dla polskiej gospodarki, dla branż, które wytwarzają miliardy złotych PKB w polskim rolnictwie”.

/nt/

Źródło: interia.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
8 września 2020 19:24

Zgred coś knuje. Gdyby chciał, to ustawa zostałaby uchwalona w ciągu doby, a pisarczyk podpisałby ją sekundowe jak ułaskawienie pedofila. Nie wierzę mu jak psu. Jak zwykle rzucił kość niezgody a barany z konfy i pseudowieśniaki z PSL dali się nabrać.

Jihad
Jihad
9 września 2020 18:31
Reply to  HerodAntypis

Ja psu wierze. Swojemu.

Jarosław,
Jarosław,
9 września 2020 13:00

czy ty mógłbyś się wreszcie wziąć za poprawę dobrostanu Polaków??? Powietrze truje, służba zdrowia w ruinie, potężny kryzys przed nami, a tobie psy i norki chodzą po głowie. Nie mówię, że to nie jest ważne, ale…