Kongresmeni zaapelowali do Dudy o niepodpisywanie ustawy kagańcowej

"Oczko wodne" - Andrzej Duda sam to wymyślił czy skorzystał z podpowiedzi?

– „Jako wieloletni zwolennicy partnerstwa amerykańsko-polskiego opartego na demokratycznych wartościach, wyrażamy głębokie zaniepokojenie reformą sądownictwa w Polsce, która nie wypełnia zasad niezawisłości sądów i podziału władzy” – napisali w liście do Andrzeja Dudy przewodniczący komisji spraw zagranicznych oraz przewodniczący podkomisji ds. Europy Izby Reprezentantów Kongresu USA.

 

Kongresmeni zaapelowali do Dudy, aby nie podpisywał ustawy represjonującej polskich sędziów. – „Ustawa ta stanowi zagrożenie dla niezawisłości sądów, ogranicza wolność słowa i zrzeszania się sędziów, ogranicza samorządność sędziów oraz poszerza polityczną kontrolę nad pracą sądów. Pozwoliłaby między innymi na postawienie zarzutów dyscyplinarnych sędziom kwestionujących politykę rządu i ograniczyłaby udział organów kierowanych przez sędziów w podejmowaniu decyzji, w tym w powoływaniu prezesa Sądu Najwyższego i innych sędziów. Wprowadzenie tej ustawy stanowiłoby poważny krok wstecz dla historycznie silnego przywództwa Polski w dziedzinie reform demokratycznych w Europie” – napisali Eliot L. Engel oraz Bill Keating.

Przypominają wcześniejsze „dokonania” rządu PiS: – „Od 2015 roku pański rząd podejmuje niepokojące kroki w stronę konsolidacji władzy kosztem instytucji demokratycznych. Kroki te, w tym próby wyparcia dużej liczby sędziów polskiego Sądu Najwyższego oraz nękanie sędziów, którzy starają się zapewnić kontrolę nad władzą rządową, podważyły niezależność sądownictwa w Polsce. Te same metody zostały wykorzystane do oczyszczenia służb wojskowych i wywiadowczych z tych, którzy nie zgadzają się w pełni z polityką rządu i zastąpienia ich partyjnymi zwolennikami, bagatelizując bezpartyjny charakter tych instytucji”.

 

Szefowie komisji amerykańskiego Kongresu w zakończeniu listu wyrażają nadzieję, że „polska demokracja będzie kwitnąć dla swoich obywateli i dla Europy. Jednak siła Polski – podobnie jak Ameryki – opiera się na poszanowaniu demokratycznych tradycji i wartości. Z tego powodu wzywamy Pana – jako przyjaciele Polski – do niepodpisywania tej ustawy”.

W komentarzach internauci wyrażali wątpliwości, czy apel zostanie właściwie odczytany przez Dudę i PiS: – „Widać, że kongresmeni nie słuchali Dudy – on nie będzie słuchał tych, co nie mówią po polsku. Posłucha tylko samozwańczego naczelnika z Nowogrodzkiej”; – „Nasz wielki (podobno) sojusznik uprzedza, że zaczyna mu się otwierać w dłoni najdłuższy palec…”; – „Ale to jest w jednym z tych obcych języków, co to on nie chce, żeby w nich pouczać”; – „Powiedzą, że przewodniczący to Demokrata, czyli lewak, a na nazwisko ma Engel, więc prawie jak Engels i z komunistami nie negocjują”.

bt

Źródło: rp.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Maciek123454321Jacek DolińskiObserwatorZbyszekHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Shaq
Shaq

A on im na to: mam was gdzieś.

HerodAntypis
HerodAntypis

To nikt z wyznaczonej do nienawidzenia Unii, lecz jedyny jawny sojusznik, lecz mimo to adrian jak św. Piotr zaprze się go po trzykroć nim kur zapieje. Zemści się za podpisywanie na stojaka, za nieprzyjechanie trampka, za obronę TVN i inne grzeszki. PJN- prezesina jest najważniejsza!

Zbyszek
Zbyszek

PIS wzoruje stanowione przez siebie prawo na kodeksach rosyjskich i białoruskich. Robi to chyba dobrze bo z stamtąd krytyki nie słychać.

Obserwator
Obserwator

Gdyby była możliwa taka wolta to kaczor nigdy by nie wyznaczył dudy na prezydenta, więc nie róbmy sobie nadziei- jedyna nadzieja to udział w wyborach i usunięcie tego kogoś do niepamięci a następnie postawienie przed Trybunałem Stanu i oczywiście przed SN

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Pasuje tu powiedzenie mojej babci:
Mów do słupa,
a słup… i tak nie słucha (wersja dla młodzieży szkolnej).

Maciek123454321
Maciek123454321

Ale wyobraźcie sobie, że napisałby do Maliniaka niejaki Trupm. (proszę nie poprawiać, literówka celowa) A toć Adrianek bezwarunkowo, bezwolnie i z uwielbieniem wielbi Trupma. Co myślicie, jak by uczynił, gdyby Trupm kazał mu zawetować „ustawę kagańcową”? I to w dodatku w obcym języku?