Koniec z wyzyskiem. Nauczyciele zapowiadają strajk włoski

Koniec z wyzyskiem. Nauczyciele zapowiadają strajk włoski

Kontynuowanie strajku nauczycieli w formie sprzed wakacji, pociągającego za sobą brak pensji, raczej nie wchodzi w grę. Jednak jest inne rozwiązanie, które dodatkowo uświadomi społeczeństwu jak wiele prac nauczyciel wykonuje za darmo.

 

Zarówno Forum Związków Zawodowych, jak i Związek Nauczycielstwa Polskiego chcą promować wśród nauczycieli strajk włoski, czyli skrupulatne wykonywanie przez pedagogów zadań, które wynikają z przepisów. Związek Nauczycielstwa Polskiego chce wysłać nauczycielom listę obowiązków, które nauczyciele muszą wykonywać oraz takich, do których dyrektor zmusić ich nie ma prawa.

– „Chcemy skończyć z wyzyskiem pracowników i pracą w formie wolontariatu” – zapowiedział wiceszef ZNP Krzysztof Baszczyński. Podkreślił również, że – „plagą jest nieformalne namawianie nauczycieli do prowadzenia dodatkowych zajęć z uczniami w formie wolontariatu, co jest niezgodne z prawem, bo za to powinni otrzymywać pieniądze”.

 

Jeszcze bardziej radykalnie wypowiada się Sławomir Wittkowicz, przewodniczący branży nauki, oświaty i kultury w Forum Związków Zawodowych: – „Nie może być tak, że osoby uczące muszą być w placówce po 12 i więcej godzin tylko dlatego, że do południa mają zajęcia, a tuż po nich jest wielogodzinne posiedzenie rady zwołane przez dyrektora. Wszystko, co jest powyżej 8 godzin pracy, powinno wiązać się z wypłatą nadgodzin lub dodatkowym czasem wolnym. Skoro rząd nie szanuje nauczycieli, to najwyższa pora, abyśmy skrupulatnie realizowali nasze prawa i obowiązki wynikające z prawa – mówi.

Jeśli więc nie znajdą się dla nauczycieli dodatkowe wynagrodzenia, lub dodatkowy wolny czas za np. wycieczki jedno czy dwudniowe, to one się po prostu nie odbędą.

Kłopot oczywiście będą mieli dyrektorzy szkół. Jacek Rudnik, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 11 w Puławach mówi: – „Tam, gdzie jest duże uzwiązkowienie, dyrektorzy mogą mieć poważny problem z zapewnieniem właściwego funkcjonowania placówki, bo skrupulatne przestrzeganie prawa przez nauczycieli może się bezpośrednio odbić na szkole”.

A Tomasz Malicki, zastępca dyrektora Technikum nr 2 w Krakowie dodaje: – „Wcześniej wiele spraw udało się załatwić z nauczycielami bez dodatkowych wydatków finansowych, choć często może te rozwiązania balansowały na granicy prawa. Choćby nieodpłatne dodatkowe zajęcia pozalekcyjne”.

Jak skończy się walka z wyzyskiem, kto za nią zapłaci? Tego jeszcze nie wiemy, ale trzymamy kciuki za nauczycieli.

/md/

Źródło: gazetaprawna.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
JakubPolka gorszego sortubelferHerodAntypisMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Przydałoby się mocne uderzenie w pisiorów przed wyborami.

HerodAntypis
HerodAntypis

Ślicznie! Bardzo mi się to podoba! No pay no cure! Niech teraz pisowate cwaniaczki biorą sobie do roboty katechetów strażaków zakonnice i chudy wie kogo jeszcze. Jak przy egzaminach.

belfer
belfer

popieram

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Już dawno uważałam, że nauczyciele powinni wybrać tę metodę. Nikt im nie powie, że nie wypełniają swoich obowiązków, a na dodatek uświadomią wszystkim, ile robili dotąd za darmo i nie doczekali się za to nawet zwykłego „dziękuję”. Trzymam kciuki i życzę im, żeby mogli liczyć na wsparcie ze strony rodziców uczniów.

Jakub
Jakub

Moim zdaniem strajk Włoski to za mało. Strajk to strajk. Powinien być taki jaki był w Kwietniu ponieważ nauczyciele powinni wziąś się w garść i pokazać że im naprawdę zależy na tych podwyżkach itd. Moim zdaniem strajk powinien być już od 1 Września bo to co się dzieje w tym roku szkolnym to jedna wielka masakra.