Kornel Morawiecki o synu Mateuszu szczerze jak na spowiedzi

Morawiecki: „Nie wiem, czy to dobrze, że są u nas wojska amerykańskie”

Kornel Morawiecki to uroczy gość. Bez przesady. Z jednej strony potrafi ze szczerością dziecka powiedzieć „w swoim życiu kochałem i wciąż kocham kilka kobiet. Oczywiście moją partnerkę Annę, z która żyję, żonę Jadwigę i Hannę”.  Niejeden szedłby w zaparte, że nie zna np. żadnej kobiety, a Morawiecki nie. Jest po prostu szczery. Dodatkowo ojciec premiera potrafi bez fałszywej skromności i znów szczerze, mówić o „geniuszu” swojego syna.

Ostatnio w wywiadzie dla portalu gazeta.pl. wyznał, że jego syn Mateusz, wzorem Donalda Tuska – zostanie „europejskim przywódcą”. Równocześnie dodał, że Mateusz na pewno byłby lepszy od obecnego przewodniczącego Rady Europejskiej – Donalda Tuska.

https://twitter.com/DolinaRoztoki/status/1036500712740593664

I choć nie wszyscy szanują poglądy i osobę marszałka seniora, to trzeba mu oddać, że nawet na trudne pytania odpowiada szczerze. W rozmowie z gazeta.pl został zapytany o to, komu służy premier. – „Państwu czy prezesowi PiS”. No i szczerze odpowiedział:

„Polsce. Oczywiście ma uwarunkowania, bo jest premierem w rządzie PiS, więc w swoich poglądach i programie nie może zaprzeczać partii, która go wskazała na premiera” – stwierdził.

Były lider Solidarności Walczącej potrafi też być szczery w lekkiej krytyce PiSu. Na pytanie jaką partią jest PiS: świetną czy kiepską, odparł: „Brakuje w niej głębszej wizji, Polski i Europy, prowadzi też błędną politykę zagraniczną, zwłaszcza politykę wschodnią. Chciałbym, żeby dochodziło do spotkań Władimir Putin – Andrzej Duda lub Mateusz Morawiecki, a nie Putin – Angela Merkel, Donald Trump i Victor Orban”.

Ojciec premiera przyznał też szczerze, że „reforma wymiaru sprawiedliwości ciągle jeszcze nie zeszła na poziom istotny dla społeczeństwa”. A na pytanie co uczynił premier, by reforma sądownictwa była realna, a nie sprowadzała się do czystki kadrowej, po chwili ciszy, znów szczerze, odparł: „Nie zauważam u premiera poważnej próby łagodzenia tego sporu”.

Ocenę szczerości ojca premiera zostawiam państwu.

/md/

Źródło: gazeta.pl, wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
AntyKaczorechJaninaMariaZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

No i wszystko jasne. Z takiej samosiejki nie mogło wyrosnąć zdrowe drzewo.

Maria
Maria

Do Moderatora, proszę wyrzucić poprzedni komentarz.

Powinno być:

Wśród prymitywów z elektoratu PiS swój chłop to facet jurny, skory do wypitki, dlatego kazdy wiekowy facet chwali się swoim haremem. W Sejmie też się jakaś pani kręci.

Janina
Janina

Najpierw mnie zapowietrzyło, ale potem odczułam taką „schaden freude” ( to taka złośliwa radość z czyjegoś nieszczęścia). Bo ten człowiek bredzi coraz bardziej, im przybywa mu lat. Demencja, alzhaimer ? Nieważne, ale dajcie mu mówić. Niech dalej wystękuje publicznie, wszędzie, dużo i co mu ślina na język przyniesie. I nie zapomnijcie czyim jest ojcem, bo niedaleko pada jabłko od jabłoni. Coraz bardziej widać podobieństwo, szczególnie w ich kłamstwach, konfabulacjach, samochwalstwie, bez wstydu i żenady.

ech
ech

Ta cała rodzinka przyprawia o mdłości! Obrzydliwość co do jednego! Senior rozesłał w latach 80-tych „Solidarność” (tę prawdziwą!!!), Synalek – karierowicz i hochsztapler, a kiedy dorwał się „do koryta” to nie ma czarnych chamulców, kręci, przeinacza fakty, kłamie i dopisuje sobie Bóg wie jakie zasługi!
Ekonomistą i politykiem jest jak nie przymierzając ” z koziej dupy trąba”

AntyKaczor
AntyKaczor

Trzeba było na iść na Wybory. Po raz kolejny nie wolno popełnić grzechu zaniechania.