Korwin-Mikke i Braun na marszu antycovidowców. Nie wierzą w pandemię!?

Korwin-Mikke i Braun na marszu antycovidowców. Nie wierzą w pandemię!?

Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun wzięli wczoraj udział w Marszu o Wolność. Uczestnicy zgromadzenia protestowali przeciwko obostrzeniom sanitarnym oraz przekonywali, że pandemia koronawirusa w rzeczywistości nie istnieje.

Uczestnicy zgromadzenia przeszli przez Park Skaryszewski w Warszawie bez maseczek i zachowywania bezpiecznych odstępów.

Wśród haseł towarzyszących protestującym na transparentach znalazły się m.in. „Zakończyć PLANdemię”, „Katolicy mówią! Nie dla nowego porządku świata!”, „Wolność wyboru – żadnych przymusowych szczepień”.

Obecność parlamentarzystów Konfederacji na zgromadzeniu zdziwiła nawet ich skrajnie prawicowych sojuszników z ugrupowania Młodzież Wszechpolska.

Doprawdy nie możemy zrozumieć sytuacji, w której Artur Dziambor właśnie co przeszedł najgorszy etap zakażenia koronawirusem, a jego partyjni koledzy Grzegorz Braun i Janusz Korwin-Mikke biorą udział w wydarzeniu, które neguje fakt istnienia tego groźnego choróbska” – napisali na Twitterze narodowcy.

Poseł Dziambor (Konfederacja/KORWiN) rzeczywiście został w ostatnim czasie hospitalizowany z powodu ciężkiego przebiegu infekcji COVID-19.

Choroba Dziambora najwidoczniej nie przekonała jego partyjnych kolegów do tego, że koronawirus stanowi duże zagrożenie dla ludzkiego życia i zdrowia.

Zostań patronem KODUJ24.PL

nt

Źródła: Twitter, Instagram, polskatimes.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zwinka
Zwinka
22 listopada 2020 12:05

A może Dziambor najął się do roli edziowego statysty, kto wie ? Jak szaleć, to na całego.

Jantar
Jantar
22 listopada 2020 17:03

Korwin i Braun chcą wolności, ale tylko takiej, jaka IM odpowiada. Mają zero tolerancji dla wolności, jaka odpowiada innym ludziom, o czym najlepiej świadczy hasło „Katolicy mówią NIE nowemu porządkowi świata”. Tylko, że katolicy zapomnieli, że religia powstała ponad 2 tysiące lat temu i świat przez te 2 tysiące lat bardzo się zmienił i ciągle się zmienia. Nic na to nie poradzą i nie przywrócą tamtych lat. Czy im się to podoba, czy nie, świat pójdzie do przodu i ludzie się zmieniają. A oni zostaną wyobcowani, jak ci Amisze w XXI wieku, którzy nadal żyją, jak w wieku XVIII (bez jakiejkolwiek technologii i zdobyczy cywilizacyjnych, kobiety bez żadnych praw, chodzą w jednakowych ubraniach, kobiety ubrane od stóp do głów i jeszcze w czepkach na głowach, mają zakaz czytania czegokolwiek poza Biblią, o wszystkim decyduje rada osady której każdy musi być bezwzględnie posłuszny, albo zostaje wydalony ze wspólnoty i dla rodziny staje się martwy).

Waldemar
Waldemar
22 listopada 2020 17:21

Sądzę, że w przeciwieństwie do Dziambora panowie Braun i Korwin-Mikke odmówią, jesli złapią COVIDA, hospitalizowania i przykładnie odchorują tę niegroźną grypkę w domowych pieleszach. Byłoby to zgodne z ich wyznawanymi zasadami i potwierdzeniem ich w praktyce.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu
22 listopada 2020 19:11

W sprawie szczepień drą japy, że należy im się wolny wybór. Ale w przypadku aborcji to już nie. To chyba jakieś rozdwojenie jaźni.

Rafapon
Rafapon
22 listopada 2020 19:48

Ja też nie wierzę. Tzn. ja ją widzę, więc nie muszę przyjmować tego na wiarę. A Brązowy z Krulem to uwierzą, gdy znajdą się pod respiratorami?