Kość niezgody. Fundusz Wsparcia Kultury

Kość niezgody. Fundusz Wsparcia Kultury

Sposób rozdziału pieniędzy w ramach Funduszu Wsparcia Kultury wciąż budzi wiele wątpliwości.

Panuje powszechne przekonanie, że główną rolę w przyznawaniu wsparcia i jego wysokości odgrywały sympatie polityczne. Stąd trudno się dziwić, że opozycja złożyła wniosek o przepytanie PiS-owskiego ministra kultury, jakimi kryteriami kierował się przyznając 400 mln złotych dla polskich artystów w ramach Funduszu Wsparcia Kultury

No i tu Kaczyński musiał przeżyć szok, ponieważ wniosek opozycji, poparło jednogłośnie 17 posłów Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

Wicemarszałek Sejmu, Małgorzata Kidawa-Błońska (KO) stwierdziła, że wszyscy chętnie posłuchają pana ministra, który od 10 grudnia nie odpowiada na jej pismo o udostępnienie ostatecznej listy beneficjentów FWK. Jak wiadomo, na liście beneficjentów hojności wicepremiera Glińskiego znalazły się 2064 pozycje.

Wsparcie w ramach FWK dostały 144 samorządowe instytucje artystyczne, 306 organizacji pozarządowych , 448 przedsiębiorców i 1166 firm świadczących usługi zaplecza scenotechnicznego. Suma przekazanych środków to dokładnie 399490200 zł.

Wśród artystów wsparcie otrzymali m. in. Golec Fabryka Spółka z.o.o, Kamil Bednarek, Grzegorz Hyżyy, Bayer Full Impresariat, wydawca muzyki chodnikowej, Bayerowi Full Sławomira Świerzyńskiego.

Wielu, broniąc Glińskiego i jego decyzji, uzna, że Krystynie Jandzie przyznano przecież 1,8 mln zł, a dla niej to „jedynie tylko tyle”i miała być tym faktem „rozgoryczone”, bowiem straty jej teatrów w związku z pandemią rzekomo sięgają powyżej 5 mln zł. Wielu uzna, że w tym przyoadku „Moje straty są większe niż wasze, a mój ból jest większy jak twój”, a nie biorą oni wcale pod uwagę, że Krystyna Janda prowadzi kilka teatrów, zatrudnia wybitnych aktorów, nie ma szans na promowanie i zarabianie pieniędzy w Telewizji Publicznej, a wszystkie jej projekty, niezwykle cenne i ambitne, popadaja w zapomnienie.

Widać wyraźnie, że wpływ na wysokość dotacji jest wprost proporcjonalna do sympatii proPiSowskiej, stąd niezwykle ważne jest, by minister raczył wreszcie pokazać, jakimi kryteriami tak naprawdę kierowałvsię jego resort, wspomagając ludzi kultury. I tak ważny jest fakt, że SP zagłosowała za tym wnioskiem, choć, nie czarujmy się. To tylko element gierki z prezesem, a nie autentyczna troska o sprawiedliwość i uczciwość.

Zostań patronem KODUJ24.PL

/oe/

Źródło: se.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments