„Kościół ma być przeźroczysty” – ks. Isakowicz-Zaleski w nowej książce o „karierach przez łóżko”, klubach gejowskich i nie tylko

"Kościół ma być przeźroczysty" - ks. Isakowicz-Zaleski w nowej książce o "karierach przez łóżko", klubach gejowskich i nie tylko

Fakt.pl  przynosi rozmowę z księdzem Tadeuszem Isakowicz-Zaleskim. Pretekstem do tej rozmowy jest książka duchownego pt: „Kościół ma być przeźroczysty”. Książka jest poświęcona, między innymi, najmroczniejszym sekretom Kościoła Katolickiego, które to sekrety, na łamach książki, Isakowicz-Zaleski ujawnia w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim.

 

Na pytanie o rolę nuncjusza apostolskiego, jako wysłannika papieża Franciszka, autor książki odpowiada: ”W Krakowie emocje wywołała impreza zorganizowana na cześć nuncjusza w podziemiach kopalni soli w listopadzie ubiegłego roku. Zaproszono Piotra Rubika, hierarchów kościelnych, m.in. Stanisława Dziwisza, i prezydenckiego ministra Krzysztofa Szczerskiego, który razem z nuncjuszem kroił tort. Kuria krakowska zapłaciła za to gigantyczne pieniądze. W tym samym czasie wyszła na jaw sprawa molestowania przez krakowskiego biskupa Jana Szkodonia, na którego została złożona skarga do Watykanu. Czy nuncjusz apostolski słabo się orientuje w sprawach polskich? Czy nie zdaje sobie sprawy, że nie powinien uczestniczyć w takich wydarzeniach? Może to była pewna forma „marchewki”, która miała sprawić, żeby nuncjusz łagodniej spojrzał na problemy w krakowskim Kościele?”

W dalszej części omawianej rozmowy dziennikarka Faktu pyta o opinię Ks. Iskowicz-Zaleskiego w sprawie bp Edwarda Janiaka. Rozmówca gazety zgadza się, że decyzja Watykanu w w/w sprawie przyszła zbyt późno jednak docenia sam fakt jej podjęcia. W papieskiej decyzji wyznaczenia administratorem diecezji kaliskiej arcybiskupa z Łodzi widzi wyraźny sygnał utraty zaufania Rzymu do naszego episkopatu. Przecież bezpośrednim zwierzchnikiem Janiaka jest metropolita poznański apb Stanisław Gądecki pełniący także funkcję przewodniczącego Episkopatu Polski. Wg wszelkich zasad to Gądecki powinien zajmować się sprawą Janiaka..

 

W swojej książce Isakowicz –Zaleski używa sformułowania: „bywa, że w Kościele robi się karierę przez łóżko”. Poproszony o wyjaśnienie tego sformułowania mówi: „To pewien skrót myślowy. Nie dzieje się tak wszędzie i nie zawsze, natomiast działa coś takiego jak „lawendowa mafia”, czyli duchowni powiązani ze sobą na tle homoseksualnym. Ci ludzie popierają się wzajemnie, faworyzują swoich różnych kochanków, można powiedzieć, tuszują te sprawy”.

W dalszej części rozmowy autor informuje, że na temat „lawendowej mafii” wypowiada się w trzecim filmie braci Sekielskich. Książka „Kościół musi być przeźroczysty” trafiła na rynek w połowie czerwca.

/as/

Źródło:fakt.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
JantarJerzyMAREKZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Przecież już Ratzinger w czasie swojego pontyfikatu mówił, że w Watykanie rządzi homo lobby….

MAREK
MAREK

Czy ta książka i ten wywiad nie dyskryminują przypadkiem homoseksualistów i ogólnie środowiska LGBT? Wzywanie do nienawiści na tle preferencji seksualnych?

Zwinka
Zwinka

Chodzi o zakłamanie. To oburzające, że homoseksualiści, zarówno w kościele, jak i wśród polityków rządzącego PiS wydzierają mordy na środowisko LGBT. Przysłowie mówi, że złodziej najgłośniej krzyczy „łapaj złodzieja” i takie właśnie zachowania należy ujawniać i potępiać.

Jerzy
Jerzy

Zapewne ks.Zalewski i red.Terlikowski liczą na to,że tą instytucję można zreformować.Nie da się.Tak samo,jak nie dało się zreformować PZPR.Instytucje oparte na ideologii i do tego mające w swoim programie misyjność są niereformowalne.

Jantar
Jantar

Cudów nie ma. Kościół był, jest i zawsze będzie feudalny, hierarchiczny, wymagający ślepego posłuszeństwa od wiernych. I zawsze będzie ukrywał wszystko, co może sprawić, że ludzie zaczną myśleć i będą od kościoła odchodzić. Misyjność jest jednym wielkim oszustwem, co widać na przykładzie polskich katolików. Z różańcem w rękach i modlitwami na ustach gotowi są pobić każdego, kto nie wyznaje tej religii i krytykuje instytucję. Gotowi są nawet zabijać w imię wiary. Ale tego właśnie kościół od setek lat uczy. Przypominam tu wyprawy krzyżowe na „innowierców”, wymordowanie ludów zamieszkujących obie Ameryki i krwawe wprowadzanie chrześcijaństwa. Zresztą to samo wcześniej w Europie.… Czytaj więcej »