Kossakowski: „Dostałem polecenie, by szybko napisać coś na rezydentów”

Ziemowit Kossakowski ofiarą portugalskiego uchodźcy?

W warszawskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces, który lekarka rezydentka Katarzyna Pikulska wytoczyła TVP. W „Wiadomościach” wykorzystano jej zdjęcia z misji, przekonując, że to były wakacje w egzotycznych krajach. Zapowiadaliśmy sprawę w artykule „Kossakowski zrobił szkalujący materiał na zlecenie Pereiry? We wtorek zaczyna się proces przeciwko TVP”.

 

Materiał w TVP zatytułowany był „Kontrowersje wokół rezydentów. Narzekają na zarobki, jedzą kanapki z kawiorem”. Pikulska domaga się przeprosin w głównym wydaniu „Wiadomości” oraz wpłacenia przez TVP 30 tys. zł na fundację Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Dziś w sądzie zeznania składał autor materiału Ziemowit Kossakowski. – „Dostałem polecenie, by szybko napisać coś na rezydentów. To wydawca portalu Tomasz Owsiński zlecił mi napisanie tego tekstu. Podesłał wszystkie potrzebne materiały, linki. Twierdził, że są zweryfikowane” – mówił Kossakowski.  Dodał, że oddał tekst wydawcy oraz szefowi portalu TVP Info Samuelowi Pereirze.

 

Kossakowski powoływał się na maile od Pereiry, w których dostał instrukcje, jak tekst ma wyglądać. W wiadomości zaadresowanej do Kossakowskiego miało się znaleźć m.in. sformułowanie o rezydentach: „bidactwa nie mają za co żyć”. – „Wykorzystano mnie jako narzędzie do ataku na rezydentów. Miałem 22 lata, byłem najmłodszy w redakcji. Pracowali tam dziennikarze dużo bardziej doświadczeni, a jednak ja dostałem to zadanie. Byłem zapewniany, że materiały są zweryfikowane” – bronił się Kossakowski.

Sąd wysłuchał dziś także zeznań lekarza, który z Pikulską uczestniczył w misji w Kurdystanie. – „To była wyjątkowo niebezpieczna misja. Znajdowaliśmy się w ciągłym stanie zagrożenia. Nazywanie tego luksusowymi wakacjami jest nieporozumieniem” – powiedział Paweł Kukiz-Szczuciński. To on jest autorem zdjęcia, które do szkalowania lekarki wykorzystano w TVP. – „Mieliśmy jeden dzień wolnego, pojechaliśmy na wycieczkę, 50 km od Mosulu. W sieci umieszczałem też inne zdjęcia Katarzyny Pikulskiej, pokazujące naszą wyprawę, dramat tej sytuacji. Zresztą TVP była na miejscu naszej misji w 2016 r., kręciła reportaż. Filmowała nas, gdy przeprowadzaliśmy godzinną reanimację dziecka. Skąd w takim razie określenie o kawiorze i luksusie? To przykre i niezrozumiałe” – stwierdził Kukiz-Szczuciński.

Kolejna rozprawa odbędzie się 16 kwietnia. Wtedy to zostanie przesłuchanych siedmioro świadków.

bt

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MariaLehoo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lehoo
Lehoo

On – uważacie sobie – tylko rozkazy wykonywał.

Maria
Maria

– mam nadzieję, że beknie i to zdrowo – jest /był/ dorosłym facetem i nie jest niepełnosprawnym umysłowo. Nikt nie stał nad nim z toporem.
Nie musiał godzić się na wypisywanie takich bezeceństw.