Krakowska kuria przymykała oko na poczynania biskupa Szkodonia?

Krakowska kuria przymykała oko na poczynania biskupa Szkodonia?

Biskup Jan Szkodoń już w kwietniu został oskarżony o dopuszczenie się ohydnych przestępstw seksualnych. Pomimo tego – jak informuje „Gazeta Wyborcza” – przez blisko dziewięć miesięcy dalej pracował w strukturach Kościoła i wykonywał posługę.

Pani Monika, domniemana ofiara katolickiego biskupa, zgłosiła sprawę molestowania Nuncjaturze Apostolskiej. Pracownicy instytucji, zgodnie z przepisami Watykanu, powinni poinformować o tym fakcie Stolicę Apostolską i Archidiecezję Krakowską.

Tak się jednak nie stało. Pani Monika została wezwana na przesłuchanie dopiero po dziewięciu miesiącach. Biskup Szkodoń jeszcze kilka tygodni temu wykonywał obowiązki duszpasterskie i miał do czynienia z wiernymi, w tym z kobietami i dziećmi.

Domniemany sprawca został zawieszony przez przełożonych dopiero w styczniu. Wpływ mogły mieć na to przygotowania do opublikowania przez „Gazetę Wyborczą” dużego reportażu na ten temat. Dziennikarz Marcin Wójcik opisał w nim historię pani Moniki. Kobieta, która była wykorzystywana jako 15-latka, wciąż mierzy się z traumą.

Szkodoń – jak napisano w reportażu – miał ją rzekomo całować oraz wkładać jej ręce pod majtki i bluzkę. Dziennikarz opisał też manipulację psychiczną, którą rzekomo stosował duchowny, aby uzależnić od siebie dziewczynkę i pozostać bezkarnym.

Co grozi biskupowi? Sprawa została umorzona przez prokuraturę z uwagi na przedawnienie. Jedyną karą może być więc… wydalenie Szkodonia ze stanu kapłańskiego. „Wszystko jest w rękach watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Znając kościele struktury i ich działanie, raczej nie ma co liczyć na szybki wyrok. Kraków jest jednak wyjątkową diecezją. Na dodatek chodzi o urzędującego biskupa. Mam nadzieję, że to wpłynie na dogłębne i szybkie zbadanie oskarżeń” – ocenił red. Artur Sporniak z „Tygodnika Powszechnego”.

Sprawa bp. Szkodonia jest kolejnym skandalem seksualnym z udziałem duchownego Kościoła katolickiego w Polsce. Nic więc dziwnego, że internauci ostro krytykują tę instytucję i przejawiają jednoznacznie antyklerykalne postawy. „Wszystko im wolno. To kasta ponad prawem, która nie płaci podatków” – zauważył czytelnik Wyborcza.pl.

/nt/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
HerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Najpilniejsza zmiana w wymiarze sprawiedliwości to likwidacja przedawnienia zbrodni pedofilskich, ale ziobro i spółka tego nie zrobi. Kościół i PiS to ta sama banda.