„Kreatywna dyplomacja” ministra Szczerskiego

Prezydent Andrzej Duda niezależny od PiS?

Politycy mają prawo do zatajania pewnych informacji, mają też prawo do bycia wiernym ideologii własnej partii i lojalnym wobec przywódców, ale do pewnych granic. Obowiązuje ich też przecież – jak wszystkich ludzi – względna prawdomówność, zdrowy rozsądek, poczucie rzeczywistości.

Tymczasem czytam wywiad poważnego ministra Krzysztofa Szczerskiego dla poważnego pisma, jakim jest „Rzeczpospolita” i nadziwić się nie mogę czemuś, co grzecznie można by nazwać „kreatywną dyplomacją” (na wzór kreatywnej księgowości). To stara forma ekspresji politycznej ale znacząco ubogacona przez ministra Szczerskiego. Na każde proste pytanie (dość lękliwego dziennikarza) pan minister daje odpowiedź: (a) wymijającą, (b) nic nie znaczącą, (c) pełną hipokryzji, (d) niezgodną ze zdrowym rozsądkiem lub rozsądek czytelnika obrażającą, (e) nielogiczną. Przykładowo. Czym jest wybór Tuska? „Porażką Europy” oraz „taktyką izolowania Polski”. Dlaczego Tusk wygrał wybory? Bo to jest „zupełnie nieistotne”. Co zrobił złego Tusk? „Zachował się w sposób niedopuszczalny”. Dlaczego? Bo, z jednej strony „nie zabiegał o poparcie polskiego rządu”, z drugiej „ingerował w sprawy wewnętrzne Polski” (?!). Z wypowiedzi Szczerskiego wynika, że nawet gdyby Tusk klęczał przed prezesem na kolanach przez kilka miesięcy i tak wybaczenia by nie uzyskał, ale klęczeć powinien, bo wtedy by „zabiegał bez ingerowania”. Nad czym minister Szczerski ubolewa? Nad tym „że państwa europejskie ignorują sygnały wysyłane z Polski”.

Gdyby pan minister był szczery, powinien powiedzieć, że UE w żaden sposób nie może ignorować prywatnej nienawiści Kaczyńskiego do Tuska ani innych nastrojów prezesa, bo one są w Polsce racją stanu, a powinny być też racją Unii. Ale Szczerski szczerym nie jest. Jest dyplomatą. Kreatywnym. Czy wynik 27:1 mówi coś o polskiej dyplomacji? Bynajmniej, ten wynik mówi „dużo złego o procesie decyzyjnym w UE”. Jakie są sukcesy polskiej dyplomacji? Negocjacje deklaracji rzymskiej. Czy to nie była czcza formalność? „Wręcz przeciwnie (…) mieliśmy wpływ na wizję przyszłej Europy”. Czego oczekuje od rządu prezydent? Tu minister Szczerski jest bardzo „konkretny”: „pozytywnej polityki europejskiej i twórczego włączenia się Polski w proces naprawy UE”. Co robi sam Szczerski (tu konkretów również nie brakuje) – jest „dumny ze służby u boku prezydenta Dudy”. A co robi prezydent Duda? „Współtworzy wspólną koncepcję rozwoju naszej części Europy. Sam dobiera środki, które uzna za skuteczne”. A jak się mają kontakty prezydenta z ministrem obrony narodowej? „Są stałe”. Czy zmiany w armii są uzgadniane z prezydentem? „Wszystko, co wymaga zgody prezydenta jest jego decyzją”. Czy przed Pałacem Prezydenckim powinno dochodzić do kontrmanifestacji smoleńskich? „Blokowanie Wawelu jest świadectwem szalejącego barbarzyństwa” – bardzo logicznie i na temat odpowiedział na koniec minister Szczerski.

Rozumiem jego dramatyczną sytuację. To musi być frustrujące pracować u boku „prezydenta”, który samodzielnie jedynie się modli, tweetuje i jeździ na nartach, ale wystarczy trochę własnej samodzielności, trochę mniej kreatywności w dyplomacji, a można by zabrać głos w debacie, bez której Polska staje się rzeczywiście krajem „szalejącego barbarzyństwa”.

Magdalena Środa
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

8
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
antyuzurpatorStarysmętekHiszpanadama Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
magdalena
magdalena

Zarówno Szczerski, jak i Magierowski są dorobkiewiczami. Siedzą przy prezydencie -„nic nie mogę Duda” dla kasy i pletą bzdury, w które uwierzy twardy elektorat PIS, tzw. ciemny lud, ale nie reszta społeczeństwa. Jak panowie mogą sobie spojrzeć w lustro? Nie macie sumienia ani godności.

Hiszpan
Hiszpan

Zgadzam sie w 100 %. Dorobkiewicze…. Od ponad 20 lat wolnej Polski dla właśnie takich ludzi funkcje i stanowiska stały otworem. Deprecjacja… lub brak elit, brak odpowiedzialności za swoje czyny i słowa ośmiela i promuje miernoty. Tak samo było w państwie PO-PSL. Państwo PIS jest tylko bardziej nachalne. Pani Magdalena wielokrotnie piętnowała poczynania państwa PO-PSL. Pytanie co dalej?. Powrót do państwa PO, PO-PSL to nie jest alternatywa. To karma dla Korwina_Mikke i Kukiza, dla narodowców. Pytajmy opozycje co nam zaproponują oprócz odsuniecia PIS-u od władzy i na jak długo odsuną PIS? Nam potrzeba nowej nowoczesnej Polski, takiej o której wielokrotnie… Czytaj więcej »

Plus ujemny
Plus ujemny

Kiedyś za komuny była ściąga dla działaczy PZPR jak mówić aby sformułowania były gładkie i poprawne , treść nie miała znaczenia. Wywiad min. Nieszczerskiego wygląda na zrobiony przy pomocy takiej ściągi. Pewnie odziedziczył ja po tatusiu.

adama
adama

Nie powiedział nic, co by wykraczało poza tezy oficjalnej pisowskiej propagandy. Więcej powiedzieć nie może, a nic nie mówić tez nie może – to Duda może nic nie mówić. I dopóki nie wykopiemy PiSu w Polsce nie będzie rozmowy na ważne tamaty. jesteśmy i będziemy zaściankiem Europy rządzonym przez polityków którzy nic nie mówią.

smętek
smętek

Nie wiem z jakiego regionu Polski pochodzi Magierowski ale wszystkie persony z Krakowa świadczą o tamtejszej inteligencji jak najgorzej (Duda, Szczarski, Sadurska i inni). Ich przodkowie zapamiętale kolaborowali z ck Francem Josefem to oni, zgodnie z tradycją rodzinną, z naczelnikiem kwakiem.

Plus ujemny
Plus ujemny

Niektórzy z ck krakauerów w chwilach wolnych od chwalenia Franza Josefa biegali po krzakach z pukawkami w towarzystwie przybysza z Kongresówki – niejakiego Ziuka Piłsudskiego. Jestem potomkiem takiego odmieńca. Tak więc bardzo proszę darować sobie takie uogólnienia.

Stary
Stary

Ocena kogokolwiek na podstawie zachowań jego przodków to akurat jest najgorsza, najbardziej prymitywna metoda oceny kogokolwiek – zresztą najintensywniej używana przez Kaczyńskiego i PIS. Takimi metodami żadnej demokracji się nie zbuduje. Każdego trzeba oceniać wyłącznie na podstawie jego postępowania. Polska dzielnicowość najskuteczniej była wykorzystywana właśnie przeciwko interesom Polski jako całości.

antyuzurpator
antyuzurpator

Widać szczerski wykuł na pamięć kolejne wydania „przekazów dnia”, tyle że bez zrozumienia, i teraz wydala je z siebie pomieszane bez ładu i składu.