Ksiądz-kibic w Radzie MIIWŚ

Ksiądz-kibic w Radzie MIIWŚ

Dla PiS ksiądz Jarosław Wąsowicz, zwany duszpasterzem polskich kibiców to świetna kandydatura do … Rady Naukowej Muzeum II Wojny Światowej, powołanej przez ministra Piotra Glińskiego. Przypomnijmy, Rada zajmuje się m.in. „wypełnianiem przez muzeum jego powinności wobec zbiorów i społeczeństwa”. Muzeum II WŚ to jedno z najnowocześniejszych muzeów w Europie. Wyborcza.pl opublikowała właśnie obszerny tekst na temat księdza salezjanina ks. Wąsowicza, który pełni posługę w parafii w Pile, pochodzi z Gdańska i jest wiernym kibicem Lechii Gdańsk. Jest magistrem teologii i doktorem nauk historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Wiele z jego publikacji naukowych poświęconych jest działalności opozycji antykomunistycznej. W 2015 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył go Krzyżem Wolności i Solidarności. W tym samym roku, razem z Karolem Nawrockim zredagował książkę o Lechii Gdańsk „Wielka Lechia Moich Marzeń”.

Ks. Wąsowicz to postać powszechnie znana w kibicowskim środowisku. W styczniu poprowadził pielgrzymkę kilku tysięcy kibiców na Jasną Górę, odwołujących się – podobnie jak na ostatnim Marszu Niepodległości w Warszawie – do ksenofobicznych i nacjonalistycznych haseł. Duchowny nie kryje się ze swoimi prawicowymi poglądami. Chętnie fotografuje się z kibolami-przestępcami, spowiada na stadionie, chce być uważany – jak powiedział w jednym z wywiadów – „za jednego z nich”. Udziela się też jako publicysta w „Gazecie Polskiej”, portalu „Niezależna.pl”, czy „Frondzie”. W portalu „Gazety Polskiej” zamieścił specyficzne życzenia świąteczne: „Zmartwychwstania naszej ukochanej Ojczyzny, bez KOD-ów, fałszywych autorytetów, płatnych zdrajców. Zmartwychwstania chrześcijaństwa w Europie, która idzie ku samozagładzie. Europy bez multi-kulti, islamistów, lewaków i poprawności politycznej”, jak cytuje go wyborcza.pl.

W tekście zatytułowanym „Boże, chroń fanatyków!” (Fronda) pisał: „Moi bracia kibole są naprawdę otwarci na pozytywne wartości, także te płynące z ewangelicznego przesłania. Trzeba po prostu z nimi być. Pan Bóg zrobi swoje”. Zapewne dlatego nie ma oporów, aby fotografować się z przestępcą i kibolem Olgierdem L. ps. „Olo”, w 2016 roku skazany za sutenerstwo na 3 lata i 10 miesięcy więzienia. O zdjęciu dziennikarze „Wyborczej” dowiedzieli się od gdańskiej policji. Jak wskazywała prokuratura, więzienie nie przeszkodziło szefowi grupy, aby dalej kierować seksbiznesem. Ksiądz jest aktywny na Facebooku. Ostatnio zachęcał tam do zbiórki pieniędzy na pomoc prawną dla Grzegorza H. ps. „Śledziu”, kibola ze znakiem SS wytatuowanym na plecach i portretem Hitlera na ramieniu, który został zatrzymany w Kopenhadze po bójce z policją przed meczem Polska-Dania we wrześniu ub. roku.

Wąsowicz ma swoich fanów. – „Znam księdza jedynie od dobrej strony jako człowieka dialogu, kompromisu, który broni swoich przekonań. Działał w Federacji Młodzieży Walczącej. Nie mnie oceniać całą jego działalność. Nie razi mnie obecność księdza w radzie muzeum” – mówi Andrzej Kowalczys, radny miasta Gdańska (PO) i kibic Lechii Gdańsk. Jakie to przekonania? Dał im wyraz między innymi w kwietniu 2017 roku, gdy zaproszony został do Zespołu Szkół Spożywczych w Kielcach, gdzie jako autor książki o „Ince” wygłosił wykład o patronce szkoły. – „Trzeba zrobić wszystko, żeby nie trwać w takiej historycznej schizofrenii. Z jednej strony mówimy „Inka” bohaterka, a z drugiej strony o jej katach albo o tych ludziach, którzy z bronią w ręku walczyli z „żołnierzami wyklętymi”, a do takich należał chociażby Jaruzelski, Kiszczak, Bauman, Mazowiecki, Kołakowski, a więc osoby, które dziś dawane są za wzór”. Gdy na oskarżenia zareagowali synowie premiera Mazowieckiego, grożąc księdzu pozwem, ten przystał na ugodę i publikację przeprosin dla rodziny Mazowieckich, w których nie wspomniał jednak o pozostałych wymienionych przez siebie nazwiskach. Napisał jedynie: „Z mojej wypowiedzi może wynikać, że Pan Tadeusz Mazowiecki walczył z bronią w ręku przeciwko Żołnierzom Wyklętym, co nie jest zgodne z prawdą. Za zaistniałą sytuację przepraszam słuchaczy wykładu, Dyrekcję i uczniów z Zespołu Szkół Przemysłu Spożywczego w Kielcach oraz bliskich Pana Tadeusza Mazowieckiego, którzy zabiegali o to sprostowanie” – czytamy w wyborczej.pl.

mpm

Źródło: wyborcza.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Ksiądz-kibic w Radzie MIIWŚ"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek

Strzeżcie się fałszywych faryzeuszy.

shaq

Faktycznie, w czasach PiS to idaalny kandydat do wysokich funkcji. Jak pobije jakiegoś obcokrajowca, to pewnie zostanie dyrektorem tego muzeum, prawda panie Gliński?

Mordazdradziecka

W Chorwacji w czasach II Wojny Swiatowej ”ksieza” pokroju Wasowicza i Miedlara podrzynali gardla Zydom i niewiernym Serbom ”w imie boze”.