Ksiądz ofiarą czy agresorem? Wymiar sprawiedliwości w wersji PiS

Ksiądz ofiarą czy agresorem? Wymiar sprawiedliwości w wersji PiS

Ksiądz Andrzej A., kustosz Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej w Międzygórzu, ma rzeczywiście sporo problemów z ujarzmieniem własnej agresji. Niedawno został skazany za porażenie człowieka paralizatorem, a teraz okazuje się, że znowu nie zapanował nad sobą i zaatakował z gosposią, organistą i ojcem jednego z ministrantów, 24-letniego chłopaka.

 

Jak mówią jego rodzice, „to było po pasterce w 2016 roku. Syn po skończonej mszy wszedł w czapce do korytarza sanktuarium (…) Trzymał telefon w rękach, wyciszając go, gdy znienacka został zaczepiony przez ludzi księdza (…) Gospodyni wyrwała mu telefon z ręki, a gdy udało mu się go odebrać, to pozostali zaczęli syna szarpać i popychać”. Do szarpaniny dołączył i ksiądz, a gdy chłopak poinformował go, że całe to zajście nagrywa, nie zdzierżył i wyrwał mu telefon z ręki. Zrobiło się niezłe zamieszanie, bo „na ziemię spadły wtedy opłatki niesione przez księdza, którymi się przed chwilą dzielił z wiernymi. Kotłujący się tłumek deptał po nich, gdy kapłan je upuścił, zabierając młodzieńcowi komórkę”.

Mogłoby się wydawać, że sytuacja idiotyczna, wręcz chwilami komiczna, jednak nie. Młody chłopak złożył skargę na policję, która szybko sprawę umorzyła. Za to ksiądz Andrzej rozwinął skrzydła, poczuł się bardzo urażony i złożył doniesienie o napaści. Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej również oddaliła jego skargę, ale Andrzej A. jednak nie odpuścił. Złożył zażalenie do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, która nakazała prokuraturze rejonowej ponownie zbadać sprawę, a gdy ta kolejny raz ją umorzyła, znowu powróciła ona do Świdnicy.

 

Tym razem Prokuratura Okręgowa uznała racje księdza i …skierowała akt oskarżenia przeciwko 24 – latkowi. Zarzuca się mu nie tylko napaść na Andrzeja A., ale i obrazę uczuć religijnych. Co ciekawe, „sprawę zgłosiła grupa osób, która sama czynnie brała udział w szarpaninie! Napadający oskarżają napadniętego! I w tym ksiądz! Zawzięty, nauczony, że jego musi być na wierzchu. A wymiar sprawiedliwości przykłada rękę do tego”.

Chłopak teraz będzie musiał się tłumaczyć, może nawet zostanie skazany, ale czy to ważne? Ważne, że księdza racja będzie na wierzchu, a prokuratura pana Ziobry pokaże, na czym polega sprawiedliwość w wersji PiS.  Ciekawa jestem, czy rodzice tego chłopaka wesprą jutrzejszy Marsz Tysiąca Tóg?

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
HerodAntypisJAGARafał PGrzegorzGoool Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wladzio
wladzio

Dwukrotnie zabrano mu telefon? Dlaczego komunikanty nie zostały w Tabernakulum?

Goool
Goool

To nie komunikaty, tylko opłatek do tradycyjnego dzielenia się z okazji świat. Mimo to obraz bardzo smutny. Przez takich „pasterzy” od Kościoła odchodzą wierni. Liczę, ze odpowiednio zareagują przełożeni księdza, ale pewnie się przeliczę.

HerodAntypis
HerodAntypis

Nie wierzę Goolu. Wyrabiasz się. Już drugi raz coś sensownego napisałeś.

Jan
Jan

Przecież wiadomo, że KLER KATOLICKI to sojusznicy i wspólnicy PiS-u, partii rządzącej, a wspólników i sojuszników w dojeniu i strzyżeniu Polski się nie oskarża !!!

Grzegorz
Grzegorz

Chłop 24 lata i jeszcze jest ministrantem?Mam nadzieję,że już nie.

Rafał P
Rafał P

Piękny przykład tzw. miłości bliźniego w wersji polsko-katolickiej.
Trzeba naprawdę być baranem, żeby się z nimi zadawać.

JAGA
JAGA

I dlatego nie pójdę juz nigdy na mszę,dość mam okupanta Watykańskiego.Nieroby ida do seminarium,uczą sie na faszystów i pomiataja ludzmi.W kościele juz dawno nie ma Boga tylko PIS. Teraz rozumiem ludzi którzy po wojnie,nie wchodzili do koscioła ,wiedzieli co kościół z hitlerowcami wyprawiał w czasie wojny.