Kto za Niedźwiedzia czyli rzecz o tym kto usiądzie w fotelu prowadzącego najbliższe notowanie LP3.

Kto za Niedźwiedzia czyli rzecz o tym kto usiądzie w fotelu prowadzącego najbliższe notowanie LP3.

Zdaniem portalu wirtualnemedia.pl największe szanse ku temu ma aktualny wicedyrektor „Trójki” Mirosław Rogalski. Wcześniej chodziły słuchy, że rolę prowadzącego wspomnianą listę i dyrektora muzycznego stacji ma łączyć Marek Wiernik. Ten jednak zaprzeczył takim sugestiom. O sytuacji na Myśliwieckiej dla wspomnianego portalu anonimowo wypowiedział się jeden z byłych dziennikarzy stacji: „Na razie jednak nic nie jest pewne. Poza tym, że dyrekcja Trójki ma teraz z nią więcej problemów niż splendoru”.

 

„W redakcji muzycznej nikt nie chce „wziąć Listy po Niedźwiedziu” – dowiedział się nieoficjalnie portal Wirtualnemedia.pl.” Z dalszej części publikacji dowiadujemy się, że dyrektor Tomasz Kowalczewski rozpowiada, iż: „ma on pełne poparcie zarządu Polskiego Radia i przede wszystkim Rady Mediów Narodowych, wierzy, że robi słusznie i nie przejmuje się ani odchodzącymi, ani buntownikami.

Ktoś jednak program robić musi i prędzej czy później a raczej prędzej dyrekcja PR3 będzie zmuszona zapewnić obsadę anteny. Kowalczewski chce sięgnąć po osoby, które kiedyś w Trójce pracowały lub po pracowników innych anten PR. Jedną z takich osób jest Wojciech Reszczyński, który ma za sobą pracę w rozgłośni w latach 1982-86 (prowadził „Zapraszamy do Trójki” i „Klub Trójki”).

 

To właśnie Reszczyński jest autorem wpisu Twitterowego komentującego serię odejść dziennikarzy ze stacji: „Z Trójki odchodzą „skrzywdzeni”. Będzie więcej miejsca dla młodych dziennikarzy, których starzy nie będą już musieli „namaszczać”, a młodzi im schlebiać. Trójka to nie etos, mit, legenda, kultowa stacja, itd., ale uwłaszczona od ponad 30 lat radiowa kasta”.

LP3 to nie jedyne zmartwienie nowej dyrekcji „Trójki”. To pewnie najbardziej spektakularny kłopot. Kłopot z obsadą zarządzający mają w innych newralgicznych punktach ramówki. Całkowicie „wysypał” się poranek i poza Piotrem Łodejem po raz kolejny remedium na kłopoty personalne ma być Mirosław Rogalski, który w latach 1994-96 prowadził zarówno poranne jak i popołudniowe „Zapraszamy do Trójki”. Łączenie jednak obowiązków prowadzącego poranki z funkcją wicedyrektora może być dla Rogalskiego bardzo trudne.

Cdn….

/as/

Źródło: wirtualnemedia.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

10
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
RobOlofHalinaJacek DolińskiIrena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Jakoś mogę sobie wyobrazić, ze ktoś zasiądzie przed mikrofonem i poprowadzi LP3, ale jakoś nie widzę słuchaczy, którzy wytrzymują do końca tej kultowej audycji. Zabraknie Niedźwiedzia i skończy się jak z”Jaka to melodia” bez Janowskiego.
-Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania!
-Co tam znowu się udało?
– Trujka roz..bana!

Predator
Predator

Zawsze się znajdzie jakaś miernota bez honoru i ambicji no a reszczyński…..gówno zawsze wypływa na wierzch.

Irena
Irena

Racja…. znajdzie się taka reszczynska miernota !!!

Maciek123454321
Maciek123454321

Ciekawe, kiedy Reszczyńskiemu mózg ustawił się w poprzek? Podobnie jak Skowrońskiemu. Warto by te przypadki w przyszłości prześwietlić z punktu widzenia psychiatrii.

lea
lea

Pan Reszczyński bardzo się myli. W Trójce, zanim politycy przejęli nad nią bezpardonowy nadzór, rządziły profesjonalizm i kultura przez dużę „K”, a także specyficzna, wręcz magiczna atmosfera, którą potrafiły stworzyć te wspaniałe dziennikarskie osobowości. To radio miało duszę i serce i dzieliło się nimi ze słuchaczami, To nie byłą żadna kasta, ale do tego środowiska nie mógł pasować każdy, kto miał na to ochotę, to fakt, bo dbano o klasę tego radia, Słuchacze się nie skarżyli. To radio zostało uwłaszczone właśnie przez PiS,podobnie jak TVP i na dobrą sprawę, ludzie powinni złozyć pozew w sądzie w sprawie zagrabienia mediów publicznych… Czytaj więcej »

Irena
Irena

Panie Reszczynski ….myslalam , ze jest pan KTOS ….niestety jest Pan NIKIM !!!

Rob
Rob

Reszczyński nie na darmo brał nauki u samego ojca dyrektora, teraz jest podnóżkiem kaczki

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Może TVPiS wypożyczy magdalenę ogórek? Ona jest na tyle bezkrytyczna wobec siebie, że pewnie by się podjęła takiego zadania.

Halina
Halina

Proponuję Rafała Brzozowskiego, na pewno się zgodzi

Olof
Olof

Ten burak reszczynski zszedł całkiem na psy…