Kukiz’15 – czyli potrafisz, Rosjo!

Czy prezydent Duda myśli o swojej partii? Wiem, ale nie powiem

Czy w polskim Sejmie zasiadają rosyjscy propagandyści?

O tym, że Rosja wpływała na wybory we Francji, a wcześniej w Stanach Zjednoczonych powiedziano i napisano już bardzo wiele. Z dwuznacznych kontaktów z naszymi wschodnimi sąsiadami tłumaczyć się muszą współpracownicy Donalda Trumpa. Kreml stara się wpływać także na sytuację wewnętrzną państw ościennych. Czy w polskim Sejmie zasiadają rosyjscy propagandyści?

Sylwester Chruszcz, Alexander Koss, Robert Winnicki, Marek Jakubiak – wszystkie te osoby kandydowały do Sejmu z list komitetu Kukiz’15. Nie każdy z nich uzyskał mandat. Łączy je jedno – ukrywane, a w niektórych przypadkach wręcz eksponowane uwielbienie dla putinowskiej Rosji oraz jej propagandy. Antysystemowi (jak sami się określają) działacze stają się rezonansem dla „fake newsów” i półprawd godzących w więzi Polski z Zachodem, sprzyjających natomiast interesom potężnych sąsiadów ze Wschodu. Dróg prowadzących do Federacji Rosyjskiej jest w tej formacji znacznie więcej.

Ssanie, Putin, Niemcy i Wielka Lechia

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych posłów skupionych wokół Pawła Kukiza jest Marek Jakubiak. Ten były żołnierz Ludowego Wojska Polskiego oraz sił zbrojnych demokratycznej już III RP odnosi znaczące sukcesy jako biznesmen. Jest właścicielem spółki Browary Regionalne Jakubiak, a za swoją wieloletnią pracę w browarnictwie uzyskał sporo branżowych nagród. Sławę przyniosła mu wymiana zdań z bokserem Dariuszem Michalczewskim, do której doszło jesienią 2014 roku. – „Życzę ci mamusi z fujarką zamiast piersi. Będziesz miał co ssać” – w ten sposób Jakubiak skomentował zaangażowanie się byłego mistrza świata w walkę na rzecz praw osób homoseksualnych. We wrześniu tego samego roku udzielił wywiadu na łamach portalu natemat.pl, w którym zapewniał, że nie zamierza rozpoczynać politycznej kariery. Rosnąca popularność skłoniła go jednak do wystartowania w wyborach parlamentarnych. W Płocku uzyskał ponad 10 tysięcy głosów, co pozwoliło mu uzyskać mandat poselski.

Przedsiębiorca jest bardzo aktywny na Facebooku. Informacje, które publikuje, nie zawsze są jednak prawdziwe. – „Platforma z resztą opozycji wrzeszczącej potrafią tylko negować, zero konstruktywnej krytyki, zero jakichkolwiek pozytywów. Kukiz’15 jest zupełnie po drugiej stronie – my przyszliśmy tu merytorycznie pracować, a nie wyprowadzać ludzi na ulice” – grzmiał w październiku 2016 roku. Z tą merytorycznością bywa jednak różnie. O ile cenne doświadczenie przedsiębiorcy przekłada się na propozycje ograniczenia biurokracji i ułatwienia działalności gospodarczej, to niektóre wpisy budzą co najmniej kontrowersje.

W sierpniu 2015 roku Marek Jakubiak wrzuca na swoją tablicę obrazek wraz z treścią, na którym widnieje prezydent Władimir Putin. Przekaz jest jasny – rosyjski lider to silny przywódca, który dzielnie przeciwstawia się islamowi. Kopiuj-wklejka z rzekomą wypowiedzią Putina na temat muzułmanów w oryginalnej wersji zawiera nawet „owację na stojąco” rosyjskiego parlamentu. Owej owacji, a nawet samej wypowiedzi – której często przypisuje się różne daty, nieraz znacznie różniące się od siebie w czasie – nie można jednak znaleźć w żadnym potwierdzonym źródle. „Putin na prezydenta” – mimo to komentują zachwyceni internauci. Być może nie wiedzą, że w Rosji mieszka ponad 15 milionów muzułmanów (najwięcej w Europie), a muzułmańskie święta są obchodzone w niektórych republikach Federacji nawet na poziomie państwowym. Do krwawych zamachów dochodziło w Rosji wielokrotnie – najbardziej znane to atak na teatr w Moskwie w 2002 roku oraz opanowanie szkoły w Biesłanie dwa lata później. Na następcę Władimira Putina od lat typowany jest Ramzan Kadyrow – czeczeński autokrata, przychylny szariatowi. Gdy w styczniu 2015 roku doszło do zamachu na francuską redakcję „Charlie Hebdo”, w której rysownicy opublikowali karykatury Mahometa, Kadyrow skupił się bardziej na krytyce dziennikarzy, niż fanatycznych morderców.


Rosja jako kraj wolny od islamskiego ekstremizmu, bohatersko z nim walcząca jako przeciwwaga dla „politycznie poprawnego Zachodu” – to jeden z głównych propagandowych zabiegów rosyjskich internautów. Na grafice rosyjski niedźwiedź na tropie terrorystów w Syrii.

Marek Jakubiak przez lata zaangażowany był w sponsorowanie portalu kresy.pl. Sam często zabierał głos w sprawach stosunków polsko-ukraińskich. We wrześniu zeszłego roku oznajmił: – „Ukraina nie jest naszym bratem, to są nasi sąsiedzi z ludobójstwem w tle”. Swoich adwersarzy nazywa ludźmi „bez wyobraźni i wiedzy historycznej”. Ze wspomnianą wiedzą historyczną posła Jakubiaka nie jest jednak najlepiej – kilka miesięcy wcześniej, w maju, obserwujący jego profil na Facebooku wyborcy mogą zapoznać się z „pocztem królów Lechii”, a także dowiedzieć się, że „Kościół od 1050 lat ukrywa prawdę, że jesteśmy imperium z XVIII wieku p.n.e.”. Marek Jakubiak udostępnia artykuł pochodzący ze strony tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com. W dużym skrócie – według redaktorów tego portalu Polacy prowadzili zwycięskie wojny z Rzymem oraz Aleksandrem Wielkim, podbili tereny od Finlandii po Francję, Bolesław Chrobry koronował się w obecnej stolicy Włoch na cesarza, a wszystko to jest ukrywane przed opinią publiczną. „Wielka Lechia” to nie jedyna teza stawiana przez prowadzących stronę. Według nich objawienia w Medjugorie – jakkolwiek kontrowersyjne dla samych chrześcijan – to „spisek Plejadian, którzy nienawidzą Słowian”, a znani amerykańscy milionerzy i filantropi to tak naprawdę „reptilianie”, ludzie-gady. „Gadzią” organizacją ma być także Komitet Obrony Demokracji. Działacze Pawła Kukiza często podkreślają, że ich oferta programowa skierowana jest do ludzi młodych. To, że poseł tej formacji uwiarygodnia taką stronę i nakierowuje na nią swoich wyborców jest czymś wręcz szokującym. Tym bardziej, że pojawiają tam nie tylko historyczne fantasmagorie, ale i treści polityczne – autorzy głoszą potrzebę ścisłego sojuszu z Rosją i „krajami słowiańskimi”, trzymają kciuki za „Marynę le Pen” i „Włady Mira”, natomiast Polskę ocalić może tylko rozpad UE i NATO oraz ponowne odkrycie słowiańskich korzeni. Państwa grupy G7 przedstawiane są jako poszczególne głowy legendarnej hydry. Głowy-państwa ścinają słowiańscy wojowie – w barwach m.in. Rosji i Bułgarii.


Czy wszystkie religie to kosmiczny spisek mający na celu poróżnienie Słowian? Takie tezy stawiają autorzy promowanej przez posła Jakubiaka strony.  (źródło httpstajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com)

Inne, nowsze już posty Marka Jakubiaka to powielanie informacji o „Mistralach za jednego dolara” (ważnym elementem rosyjskiej wojny informacyjnej jest przekonywanie, że embargo gospodarcze nałożone na Federację jest dla Rosji nieistotne, a kraje europejskie omijają je) oraz sugerowanie, że Polska powinna uzyskać od Niemiec 850 mld dolarów odszkodowania. Nie dziwi więc to, że rozpad Unii Europejskiej działacz traktowałby jedynie jako „koniec hegemonii” naszych sąsiadów zza Odry.

Kresy odzyskamy

– „Polscy patrioci nie zostawią swoich rodaków na ziemiach tymczasowo wchodzących w skład Republiki Litewskiej i – jeśli zajdzie taka potrzeba – odpowiedzą siłą na politykę postszaulistowskiego reżimu. Czasy demoliberalnej oligarchii, rozkochanej w Giedroyciu, mijają” – grzmiał tuż przed wyborami parlamentarnymi Alexander Koss, startujący z list Ruchu Kukiza w Gdańsku. Nagranie z jego przemówieniem przed litewskim konsulatem w stolicy Pomorza odbiło się szerokim echem w polskojęzycznej części Internetu. Młody polityk chciał „odzyskać” nie tylko Wilno. – „Jako parlamentarzysta będę postulował organizację spotkania w Warszawie z udziałem przedstawicieli rządów Węgier, Rumunii i Rosji celem omówienia i ustalenia podziału ziem wchodzących obecnie w skład padającego państwa ukraińskiego, a będących historycznymi terytoriami Polski, Węgier, Rumunii i Rosji” – to kolejna z jego wypowiedzi. Na swoimi niedostępnym już koncie na Twitterze przedstawiał się jako „wielbiciel Putina, przyjaciel Rosji”. Kolejnym jego pomysłem było wystąpienie Polski z Paktu Północnoatlantyckiego. Działacz ten nie uzyskał mandatu, a jego poglądami zainteresowała się prokuratura. W sierpniu 2016 roku, w wywiadzie dla portalu xportal.pl zapewniał, że nie przestanie walczyć o „polskie Wilno”. Wziął także w obronę Mateusza Piskorskiego, zatrzymanego za szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej założyciela partii Zmiana.

Bojówki i więzienia

Koss nie zasiadł w ławach sejmowych. Udało się to jednak Sylwestrowi Chruszczowi, wieloletniemu współpracownikowi Piskorskiego. Mało kto z Kukiz’15 ma takie polityczne doświadczenie jak on. Był europosłem z ramienia Ligi Polskich Rodzin, do polskiego parlamentu bezskutecznie próbował dostać z list ugrupowania Polska Jest Najważniejsza. Partycypował w powstawaniu Zmiany, „pierwszej nieamerykańskiej partii w Polsce”. To właśnie on rozpowszechniał pogłoski, według których działacze Platformy Obywatelskiej oraz Nowoczesnej domagali się „zagranicznej interwencji” w trakcie protestu opozycji w grudniu zeszłego roku. W styczniu w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy” polityk zarzekał się, że wolałby „poprosić o pomoc Belzebuba niż Brukselę”.

Chruszcz od lat zaangażowany jest w różne przedsięwzięcia, których korzenie sięgają Kremla. Już w 2006 roku wraz z Piskorskim wziął udział w antynatowskiej konferencji w Moskwie. Razem z nimi stolicę Rosji odwiedził Luc Michel – belgijski neofaszysta. „Jego poglądy to dziwna synteza euroazjatyzmu, faszyzmu i neokomunizmu” – ocenia „Rosyjska V kolumna w Polsce” – fanpage, który na bieżąco monitoruje ruchu putinowskich propagandystów.

Niejednoznaczną postawę przyjął Chruszcz w czasie rewolucji na Ukrainie. Według niego, Majdan „opanowali upowcy”. W marcu 2014 roku udzielił wywiadu Radiu Szczecin. Skomentował wtedy słowa prezydenta Rosji, który stwierdził, że „bojówki z Majdanu szkolone były w Polsce”. – „Powinien to teraz udowodnić, gdyż to są bardzo mocne zarzuty. Nie wierzyliśmy w to, że w Polsce były więzienia CIA i torturowano ludzi. Okazuje się, że chyba to była prawda” – dywagował. W dalszej części przeprowadzonej wtedy rozmowy podkreśla, że Putin może być wiarygodny, gdyż „udowodnił, że jest dobrym przywódcą Rosji”. Obecnego posła Kukiz’15 przyłapano na tym, że polubił facebookową stronę „Polacy popierają rosyjski Krym”, na której Putina przedstawiano jako przywódcę wolnego świata, który wyzwolił półwysep z rąk ukraińskich faszystów.

Stawiajmy na Winnickich

Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego, mandat poselski zdobył w okręgu legnickim. Otwierał tamtejszą listę nowo powstałego komitetu Pawła Kukiza. W kwietniu 2016 roku opuścił szeregi byłego muzyka. Miesiąc później, w maju, pytał w interpelacji szefów MON i MSZ: „Czy istnieje program obrony cywilnej, w tym przede wszystkim ewakuacji mieszkańców terenów narażonych na rosyjski ostrzał rakietowy w razie wybuchu konfliktu amerykańsko-rosyjskiego na polskim terytorium? Jaka jest podstawa prawna dla utworzenia baz wojennych Stanów Zjednoczonych w Polsce?”. To, że obecność wojsk NATO ma służyć antyrosyjskiej prowokacji to kolejna popularna zagrywka moskiewskich propagandystów. Podkreśla to często Władimir Żyrinowski z Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji. W marcu 2017 Winnicki zwrócił się z kolejnym pytaniem, tym razem do premier Beaty Szydło: „W jakie obszary polskiej suwerenności ingerował rząd USA za Pani urzędowania oraz urzędowania poprzednich gabinetów?”. W międzyczasie działacz spotkał się z syryjskim ambasadorem, a także wziął udział w „Miesięcznicy Wołyńskiej”, gdzie przemawiał u boku Wojciecha Olszańskiego vel. Aleksandra Jabłonowskiego. To znana osobowość internetowa, samozwańczy członek Związku Jaszczurczego, nazywający amerykańską armię „bydłem”, propagujący polsko-rosyjskie partnerstwo oraz wyrażający podziw dla przywódcy Korei Północnej. Na jego ramieniu często widnieje flaga Noworosji – politycznego projektu rosyjskich separatystów na wschodniej Ukrainie. Olszański sam siebie określa jako „putinistę”, brał udział w rajdach motocyklowych Nocnych Wilków, udzielał w ich trakcie wywiadów, w których przedstawiał się jako „major”.


Olszański vel. Jabłonowski to nadal znacząca postać polskiego alt-rightu. Co prawda w ostatnich miesiącach ugrupowania narodowe odcięły się od niego, ale nadal jego wystąpienia są popularne, zwłaszcza wśród ludzi młodych. (źródło to screen z kanału Youtube Sumienie Narodu)

Rosjanie zdają sobie sprawę z pożytecznej – z ich punktu widzenia – roli Winnickiego. Podkreślona ona została przez redaktora portalu ukraina.ru Aleksandra Czaljenkę, który komentował dla telewizji Zwiezda (kontrolowanej przez rosyjskie ministerstwo obrony) wizytę Rexa Tillersona, amerykańskiego sekretarza stanu, w Moskwie i jego spotkanie z Siergiejem Ławrowem. W audycji „Proces” wyemitowanej w połowie kwietnia pojawiają się także polskie wątki. Rozmówcy zaznaczają że Polska to kraj półkolonialny, ekonomicznie zależny od unijnych dotacji, a nasza „rusofobia” to polityczny sposób na przychylność Zachodu. Czaljenko wspomina swoją rozmowę z Robertem Winnickim, w której to polityk miał zapewniać, że prorosyjska linia stanie się w Polsce wiodącym nurtem w ciągu 10-15 lat. Dziennikarz sugeruje, że Polska – jeśli ugrupowania narodowe będą odgrywały silną rolę w naszej polityce – przejdzie drogę podobną do Węgier i premiera Orbana, który najpierw nieprzychylnie wyrażał się o Kremlu, a obecnie to jeden z najbliższych sojuszników Władimira Putina w Europie.

Po nitce do kłębka

Koordynatorem i organizatorem spotkań z potencjalnymi wyborcami komitetu Kukiz’15 był w Łodzi Piotr Korczarowski. Zasiada on we władzach fundacji Muzycy Muzykom. Obok Korczarowskiego w KRS wymienieni są Paweł Ziemiński oraz Dariusz Kosiur. Przewodzą oni organizacji Wierni Polsce Suwerennej. „Nie dla wojsk USA w Polsce”, „Solidarni z Prezydentem Władimirem Putinem i władzami Federacji Rosyjskiej w przywracaniu konstytucyjnego porządku na Ukrainie w bezkompromisowej walce z terroryzmem światowego syjonizmu” – takie banery można zobaczyć na stronie prowadzonej przez wymienionych działaczy. Dla nich prezydent Andrzej Duda to „antypolski syjonista”, Mateusz Piskorski to więzień „żydowskiego reżimu”. Na stronie można posłuchać radia Głos Sewastopola, poczytać o obradach Soboru Słowiańskiego w Moskwie, a także zapoznać się z ideologią rosyjskich nacjonalistów. W historii strony zdarzało się, że artykuły ukazywały się tam tylko i wyłącznie w języku naszych wschodnich sąsiadów. Czy to przypadek, że człowiek zaangażowany w powstanie Kukiz’15 ma takie niejasne związki?


Takie grafiki można znaleźć na portalu współpracowników łódzkiego działacza Kukiz’15. (źródło httpswiernipolsce1.wordpress.com)

O tym, jak wojska NATO na terytorium Polski irytują kremlowskich internautów świadczą tworzone przez nich nieprawdziwe informacje. Taką wrzutką był wywiad, którego rzekomo miał udzielić jeden z polskich dowódców. I tym razem rozgłos kłamliwemu newsowi zapewnili… zwolennicy ruchu Pawła Kukiza.

(źródło Rosyjska V kolumna w Polsce)

W nazwie „Niezależnego Dziennika Politycznego” widnieje błąd – w pierwszym słowie występuje ź zamiast ż. Strona pełna jest rusycyzmów. Nie przeszkadza to zwolennikom Pawła Kukiza. „Wiesz więcej, udostępnij” – zachęcają.

Marcin Karabasz

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

23 komentarzy do "Kukiz’15 – czyli potrafisz, Rosjo!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Wiśnia

Łaska boska i głupota ludzka nie znają granic. Czy szefem tych „panów” jest Antoś, czy to inna frakcja?

antymoher

uważam,że działacze ruchu narodowego zawłaszczyli nazwę.Związek Jaszczurczy. To chluba małych miejscowosci w moim regionie-Radzyń Chełmiński,Ryńsk,Szczuplinki,Pułkowo,Mgowo,Orzechowo,Konojady ,parafia św. Jakuba w Toruniu .ZWIĄZEK .zrzeszał rycerstwo i miał cele,swój statut.ZWiązek zasłużył sie w bitwie pod Grunwaldem,założyciele przyczynili się do powstania Związku Pruskiego i przyłączenia Ziemii Chełmińskiej do korony.A jakie są zasługi pseudo związku jaszczurkowców dzisiaj?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nikt chyba nie ma złudzeń.

Zgredzinka

Ale galimatias !!!
I jak to moherowe prostactwo ma się w tym wszystkim rozeznać.
A nasz pseudo-prezydent chce jeszcze wśród tej ciemnoty zasiegać rady odnośnie zmiany Konstytucji.
Absurd jak u Gogola.

Maciek123454321
Moja teza, że robi się coraz bardziej śmierdząco, zaczyna się materializować. O tym, że Kukiz’15 jest de facto przybudówką PiS-u, wiadomo od dawna. Czyżby teraz się okazywało, że kukizowcy są faktycznymi łącznikami PiS-u z Rosją??? Śmierdzi w sejmie, śmierdzi na Nowogrodzkiej, śmierdzi w Kancelarii Prezydenta, śmierdzi na Woronicza w KURwizji, zaczęło śmierdzieć u kukiza. Te wszystkie wory gówna, kiedy pękną (na razie tylko się wylewa górą, stąd smrodek) zaleją Polskę takim fetorem, że nie wiadomo, kiedy się to wywietrzy. Małe są szanse na to, żeby te wory wypełnione łajnem gdzieś wystawić. I wciąż tropy prowadzą do Moskwy. Rację ma Karaluch,… Czytaj więcej »
Zgredzinka

Rozwalą bez dwóch zdań, przy naszej biernej aprobacie.
Widzisz jakąś przemyślaną i konsekwentną akcję społeczeństwa, by do tego nie dopuścić?
Przecież te uliczne przepychanki i pyskówki nic nie dadzą.
Widzisz jakieś tworzenie się społeczeństwa obywatekskiego w terenie, narastający społeczny opór? Chodzi ktoś na jakieś zebrania, stara sie czegoś dowiedzieć, nakreślić jakiś realny plan dzialania?
Od pisaniny tutaj … nic się nie zadzieje.

Maciek123454321

Zgredzinko, dzisiaj bardzo wiele się dzieje w internecie. Kto by miał czas chodzić na jakieś zebrania? Przypomnij sobie początki KOD-u. Przecież wszystko zaczęło się na Facebooku. A jak myślisz, że w jaki sposób Emmanuel Macron w ROK stworzył nową partię polityczną, która być może nawet będzie samodzielnie rządzić? PRZEZ INTERNET!! Uwierz mi, DZIEJE SIĘ!!!!! A zresztą popatrz nawet na to nasze maleńkie forum. A to tylko jedno z wielu.

Jacek

A przypomnijcie jak Polacy pogonili cały bloki geopolityczne w sprawie ACTA.

Zgredzinka

Budzisz nadzieję !!!
Tylko czy internetowo da się przegadać problemy i opracować strategiczny plan działania?
Z KOD było spontznicznie i wszyscy rozumieli bez zbędnych słów o co chodzi.
Jak było z Macronem nie wiem, ale myślę, że nie zaczęło się to w internecie.

Jacek

Trzeba na tej stronie forum z działami „branżowymi” takimi jak ustrojowy, dyplomatyczny itp.

Zgredzinka

Jacku, co ty bredzisz?
Widziałeś tutaj coś takiego.

Jacek

Nie widziałem… i dlatego napisałem TRZEBA.

Zgredzinka

Aha ….

Pedziwiatr

Jacków jest chyba paru i zajmują się dezinformacją

Zgredzinka

No, to mamy jasność.
Samą mnie te różnorodne wpisy jednej osoby mocno dziwiły.
Czyli jednak PRL-bis …. rozmowy kontrolowane.

Jacek

Wypraszam sobie… po prostu na różne tematy mam różne opinie nawet z różnych parafii politycznych. Np. w mojej głowie godzą się poparcia dla przyjmowania uchodźców oraz dla dążeń do wejścia przez Polskę w posiadanie broni nuklearnej.

Zgredzinka

Skoro jednak występujesz w jednej osobie i nie masz żadnego alter ego, to przepraszam za podejrzenia.
Jeżeli natomuast chodzi o te dwie przykładowo podane przez ciebie kwestie, to i mnie mieszczą się one w głowie.

Jacek

(…)Od pisaniny tutaj … nic się nie zadzieje.(…)
Bo ta pisanina to głównie tożsamościówka… A do poważnych spraw trzeba forum im przeznaczone. I tam takie różne działy, ustrojowe, gospodarcze, dyplomatyczne itp.

Zgredzinka

Znasz takie?
Masz może jakieś rozeznanie w tym zakresie?

Jacek

I w tym jest problem… że nie wiadomo, gdzie szukać.

Ika

Prawda, Nie widzę. Niestety…

Marian

Dlaczego firma Chruszcza projektuje amerykańskie bazy wojskowe w Polsce???

Irena

No coz …ten Jakubiak może i jest najbogatszy finansowo…..ale INTELEKTUALNIE niestety BARDZO UBOGI….i nic już tego nie zmieni !!!

bbb

Smutno mi , że Ciebie nie ma .

wpDiscuz