Kuzyn Kaczyńskiego przyznał sobie nagrodę w wysokości 70 tys. zł

Kuzyn Kaczyńskiego przyznał sobie nagrodę w wysokości 70 tys. zł

Lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, zdeklarowany przeciwnik – jak przynajmniej głosił –  nepotyzmu i kolesiostwa, odkąd tylko jego partia wygrała wybory, szerokim gestem porozdawał swoim krewnym intratne stanowiska w spółkach skarbu państwa.

Kuzyni Grzegorz i Jan Maria Tomaszewscy odpowiadają za sektor medialny. Pierwszy kontroluje „Gazetę Polską”, a drugi Telewizję Polską. Z kolei Konrad Tomaszewski, mianowany dyrektorem Lasów Państwowych, zabezpiecza interesy Jarosława Kaczyńskiego w rządzie.

Robi to – swoim zdaniem – na tyle doskonale, że oprócz wysokiej pensji miesięcznej wysokości 18 tys. zł., zasługuje na okolicznościowe nagrody. Jak podaje „Super Express” poczynając od 2016 r. zdążył już wypłacić sobie 70 tys. zł. ekstra gratyfikacji. Wysoko jak widać, ocenia też swoich podwładnych, którym lekką ręką rozdał w sumie 442 tys. zł nagród. Szczególnie hojnie obdarowani zostali zastępcy Tomaszewskiego. Dyrektor do spraw gospodarki leśnej skasował 60 tys. zł, podobnie – dyrektor generalny do spraw rozwoju. Ciekawe co na to sam prezes PiS, którego wynagrodzenie waha się ponoć w granicach ledwo 12 tys. zł. i pewnie nie przysługuje mu żadna premia, bo… za co?
(Źródło: „Super Ekspress”)

/p/
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gboor
gboor
30 października 2017 11:17

Pytanie, kto opracował taki chory system, że człowiek ma prawo sam sobie dawać dziesiątki tysięcy złotych po uważaniu.

smętek
smętek
30 października 2017 11:46

Polskie Lasy Państwowe to organizacja o mega autonomii. Tomaszewski, za rozliczne „popisowe decyzje”, m.in. osiedle w Sękocinie, został wysłany na emeryturę. Jego emerytura to nie 2500 zł. Wziął też wysoką odprawę. I był w szafie. Kuzynek kurdupel przywrócił ex dyrektora do władania tym olbrzymim majątkiem. Dał zielone światło takim decyzjom.

magdalena
magdalena
30 października 2017 12:29

Nihil novi (nic nowego), odkąd dorwali się do władzy łupią nas Polaków ile się da, rządzący i marszałkowie oprócz pensji przyznali sobie premie po 2000 i więcej. Tak samo jest w kancelarii prezydenta Adriana, co chwila jakieś nagrody. Wyborcom moherom to nie przeszkadza, „lepiej żeby łupili nasi a nie z PO”, a mnie się to nie podoba i zawsze będę wytykać pisiorom kolesiostwo i nepotyzm, a wyborca PIS zawsze dla mnie będzie moherem, bo trzeba być moherem, żeby wybrać takie kanalie.

Maria
Maria
30 października 2017 14:54

koryto ma się dobrze.
I kto to mówił o odrywaniu poprzedniej władzy od koryta?

Aleksander
Aleksander
30 października 2017 14:57

Dojna zmiana w akcji

Nihil
Nihil
30 października 2017 21:33

Doja . Krowę która ma na imię My