Kwaśniak: „Być może niedługo zostanę oskarżony o to, że to ja napadłem na przestępców”

Sąd: zatrzymania byłych szefów KNF były nieuzasadnione

– „Jestem przykładem tego, że z ofiary robi się przestępcę. Być może niedługo zostanę oskarżony o to, że to ja napadłem na przestępców – powiedział były wiceszef KNF Wojciech Kwaśniak w TVN 24. To jego komentarz do „słynnej” już wypowiedzi Zbigniewa Ziobry, że to „KNF przez długi czas rozzuchwalała przestępców”. Więcej na ten temat w naszym artykule „Minister Sprawiedliwości wypowiedział słowa, w których bliżej mu do bandytów niż do państwowego urzędnika”. Kwaśniak i sześcioro innych byłych urzędników zostało zatrzymanych przez CBA – wypuszczono ich po przesłuchaniach w szczecińskiej prokuraturze.

Z kolei w RMF FM słowa Ziobry określił jako szokujące. – „Stwierdzenie pana ministra jest szokujące, sprowadza się do stwierdzenia, że ofiara, pokrzywdzony jest sam sobie winien tego, że dopuszczono się na nim przestępstwa. Minister powinien wiedzieć, że od zwalczania przestępczości są inne organy, nie KNF. KNF zgłasza tylko wszelkie nieprawidłowości i to KNF zrobiła w sprawie SKOK Wołomin” – powiedział były szef KNF.

Kwaśniak przypomniał, co działo się w SKOK Wołomin, kiedy nareszcie KNF mógł go skontrolować. – „Po wprowadzeniu zarządu komisarycznego i utracie płynności przez kasę, dzięki współpracy KNF z prokuraturą w Gorzowie, okazało się, że wiele dokumentów w tej kasie jest sfałszowanych. Działała tam cała zorganizowana grupa przestępcza. W tej grupie przestępczej byli przedstawiciele zarówno byłych służb specjalnych, jak i świata polityki. Kasa była zaangażowana w relacje z wieloma osobami publicznymi, przede wszystkim politykami. Mam nadzieję, że kiedyś opinia publiczna dowie się o tym wszystkim” – powiedział. Dodał, że ujawnienie tych informacji to zadanie dla prokuratury i dziennikarzy.

Działania Kwaśniaka wobec SKOK-u Wołomin doprowadziły do zamachu na jego życie w 2014 r. W dniu, kiedy Komisja Nadzoru Finansowego rozpoczęła kontrolę w tym SKOK-u, został ciężko pobity przed swoim domem: miał pękniętą czaszkę, zmiażdżoną dłoń i złamaną rękę. – „Miałem tylko jedno przekonanie, że walczę o swoje życie i cieszę się, że udało mi się życie zachować. Zdaniem biegłych i prokuratury w Gorzowie wyłącznie dzięki wielkiemu szczęściu i faktowi, że aktywnie się broniłem i nie straciłem przytomności, zachowałem swoje życie” – opisywał w TVN 24.

bt

Źródło: tvn24.pl, RMF FM

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
PiJarParagraf22DanWaldemarShaq Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Shaq
Shaq

Ziobro nie po raz pierwszy pokazuje, kim jest: cynikiem, który dla politycznej korzyści popełni każde świństwo. Wykorzystanie polityczne tragedii człowieka jest łajdactwem. Za takie draństwa kocha go Rydzyk, popiera PiS – rządzą nami kryminaliści.

Waldemar
Waldemar

JUż raz tę kwestię ująłem w obowiązującej dziś prawniczej terminologii: „Bandzior okazał swoje niezadowolenie z powodu działalności KNF i dlatego skatował pana Kwaśniaka”.

PiJar
PiJar

Zaś towarzysz Ziobro może i nie pochwala, ale rozumie…

Dan
Dan

Ponad 900 osób podejrzanych o 100 z oskarzeniami w sprawie SKOK Wołomin. Tak działa sluzba Ziobry ile było takich przypadków za PO?

Paragraf22
Paragraf22

Właśnie widać jak działa. Oskarża niewinnych, a swoi bandyci na wolności.

Waldemar
Waldemar

Żartuje Pan. Dopiero w 2012 KNF mógł skontrolować SKOKI, Wczesniej PiS bronił je przed wszelkimi kontrolami jak niepodległości. Z raportu KNF wynika , że zarząd krajowy SKOKów już w 2008 roku wiedział o przekrętach w Kasach, ale nic z tym nie zrobił. Mam pytanie za 5 punktów: kto był wtedy prezesem zarządu Krajowego Kas?