Lansowanie się Macierewicza i jego teorii w USA kosztowało nas 25 tys. zł

Prawie 3 mln zł dostanie Macierewicz na podkomisję smoleńską – „Te pieniądze powinny pójść na onkologię”

Opowieści Macierewicza o rzekomych wybuchach w Tu-154M, które snuł podczas pobytu w USA, kosztowały nas wszystkich prawie 25 tys. zł. Przewodniczący podkomisji smoleńskiej przebywał w Stanach ponad tydzień (od 14 do 21 kwietnia), ale pieniądze na wyjazd pochodziły z Kancelarii Sejmu, a nie z MON – ustaliła gazeta.pl.

Macierewicz zawitał do Nowego Jorku, Doylestown, Baltimore, Annapolis i Wichita. Wszędzie promował tzw. raport techniczny, wysmażony przez kierowaną przez niego podkomisję. Wynika z niego, że Tupolew został zniszczony w powietrzu, a powodem były eksplozje.

Głównym punktem wizyty było Doylestown, zwane „amerykańską Częstochową”, gdzie Macierewicz witany jest z wszelkimi honorami. Odbyło się tam V Forum Polonijne „Polonia Semper Fidelis – Budujmy Wspólny Front Patriotyczny”, organizowane przez Komitet Smoleńsko-Katyński, który zdominowany jest przez Kluby „Gazety Polskiej”.

24 790,17 zł wydano na przelot i hotele. W przypadku długich lotów (zwłaszcza międzykontynentalnych, a więc do USA) posłom przysługuje prawo do skorzystania z wyższej klasy miejsca, a więc do klasy biznes. To była druga już podróż Antoniego Macierewicza do USA w tym roku. Pierwsza kosztowała mniej, bo 14 tys. zł.

bt

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Maciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Skoro tak dobrze się tam czuje i bardzo go kochają, to niech już tam zostanie…