Lecą głowy w CBA: Odwołano dwóch kluczowych dyrektorów

Chciało mu się być czasami przyzwoitym to teraz wylatuje z CBA?

W chwili, gdy parlamentarna komisja służb specjalnych debatowała nad budżetem CBA na rozpoczynający się rok, jak grom z jasnego nieba pojawiła się decyzja o odwołaniu i wysłaniu na emerytury dwóch kluczowych dyrektorów agencji – finansów i bezpieczeństwa wewnętrznego.

 

Szok jest tym większy, że – jak dowiedział się portal TVN24 „obydwaj należeli do wewnętrznego kręgu zaufanych nie tylko szefa Ernesta Bejdy, ale także ministrów koordynatorów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika”.

Na dodatek członkowie komisji nie zostali poinformowani o przyczynach dymisji dyrektorów. „Będę domagał się informacji” – powiedział poseł Marek Biernacki.

 

Mówi się, że chodzi o nieprawidłowości w gospodarowaniu budżetem. Decyzję podjął szef CBA Ernest Bejda, któremu za miesiąc kończy się kadencja.

Były szef CBA Paweł Wojtunik potwierdza domysły, że „jednoczesna dymisja dyrektora pionu finansów oraz bezpieczeństwa wewnętrznego sugeruje, że mogło dojść do nieprawidłowości w gospodarowaniu budżetem. Poważnych nieprawidłowości, skoro pracę traci w takim momencie dwóch kluczowych dyrektorów”.

TVN24 zwraca uwagę na inny jeszcze aspekt sprawy. Ernest Bejda jest od lat bliskim współpracownikiem Kamińskiego, a między ministrem koordynatorem i szefem rządu są napięcia. „Nie ma między nimi dobrej chemii” – powiedział jeden z posłów Zjednoczonej Prawicy.

Według informacji „Gazety Wyborczej” premier miał zabiegać o dymisję Kamińskiego, ale nie zgodził się na to prezes PiS Jarosław Kaczyński.

/j/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o