Lecha Wałęsy recepta na pandemię

Opublikowany przez Lecha Wałęsę Wtorek, 24 listopada 2020

To brzmi fatalnie. 903 nowe przypadki zakażenia koronawirusem w ciągu ostatniej doby. Internet roi się od wpisów osób, które ciągle nie wierzą, że mamy do czynienia z realnym zagrożeniem naszego zdrowia i życia. Są na przykład ludzie, którzy reagują agresywnie wobec tych, którzy przestrzegają ograniczeń pandemicznych.

 

Są  ludzie, którzy twierdzą, że sytuacja epidemiologiczna, której właśnie doświadczamy jest wynikiem spisku lobby producentów lekarstw albo lobby medialnego albo diabeł wie jakiego jeszcze lobby. Oczywiście każdy ma prawo do własnej interpretacji rzeczywistości. Wydaje mi się jednak, że jakiekolwiek wspomniane wyżej grupy lobbystyczne z diabelską włącznie nie mają aż takiej mocy sprawczej aby uziemnić większość światowej floty samolotowej, aby zamknąć kurorty wypoczynkowe, aby spowodować upadek tysięcy mniejszych i większych firm.

W takim właśnie kontekście odczytajmy dzisiejszą wypowiedź Lecha Wałęsy, której udzielił stacji Polsat News. Były prezydent na temat pandemii: „To jest pogrożenie ludzkości palcem –  Następna choroba będzie tak wielka, jeśli nie posłuchacie starego Wałęsy, to poginiecie wszyscy”.

 

W jakim kierunku, zdaniem Lecha Wałęsy, powinny pójść wspólne działania różnych krajów? „Musicie usiąść do stołu i zauważyć (…) te tematy są większe niż państewka niż kontynent. Są globalne. Zróbcie listę tematów, które nie mieszczą się w naszych państewkach i strukturach. Jak zrobicie tę listę, to wtedy zastanowicie się, jak rozwiązać, jakie programy dopasować. I wtedy przeciwstawicie się następnemu uderzeniu. Teraz dostaliście tylko ostrzeżenie”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Z Lechem Wałęsą jest tak, że się go akceptuje albo się go nie trawi. Może czasami jednak warto poświęcić chwilę aby zastanowić się co mam nam do powiedzenia?

/as/

Źródło: natemat.pl 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
olanna
olanna
21 sierpnia 2020 19:10

Nic tu do śmiechu nie widzę. Istota Jego wypowiedzi jest zgodna i z moją obserwacją i wnioskowaniem z tychże. Niestety, zdaje się, że jestem w zdecydowanej mniejszości, w związku z czym, wniosek taki, że poginiemy.
Takie moje osobiste zdanie i nikt nie musi się z tym zgadzać.
Mówię to ja, emerytka, której i tak jest „bliżej niż dalej”. Żal mi tylko bardzo moich dzieci i wnuków, bo ich doświadczanie, może nie dobiec do naturalnego końca.