Lęki Błaszczaka

Błaszczak czyści złogi w MON. Macierewicz - nad Balaton

Może kolejnym krokiem pana ministra będzie odebranie obywatelom RP paszportów – jak chronić, to chronić!

Minister Błaszczak stwierdził niedawno, że Europa po zmroku wyludnia się, bo na ulicach metropolii robi się niebezpiecznie, a u nas jest bezpiecznie. Komu to zawdzięczamy? Metropolie – uchodźcom, a nasze miasta – ministrowi Błaszczakowi.

Kiedyś prawica (bardziej rozmyta niż dziś) straszyła czymś, by tylko straszyć. Wróg jest bowiem niezbędny i do wewnętrznej konsolidacji, i do rządzenia. Wrogiem pierwszym był gej i wielkie jego homo lobby. Na pierwszy front walki rzucono wtedy księdza Oko. Dobrze sobie radził, ale był dość osamotniony, bo reszta nie za bardzo wiedziała, gdzie jest ten straszny gej, kim jest i czym jest to wszechpotężne homo lobby?

Przy następnym wirtualnym wrogu – strasznym genderze, PiS oraz Kościół poradzili sobie znacznie lepiej. Odpowiednio przygotowano i zagnano do mediów kilkunastu „specjalistów” w sukienkach, by opowiadali o okrutnym wyglądzie i strasznych skutkach działania gender. Księża byli zaopatrzeni w odpowiednie prace „naukowe” oraz cytaty. Gender w pewnym okresie przerósł swym zagrożeniem i Niemca, i Putina, i kosmitów. Zwłaszcza, że nazywał się z cudzoziemska, jak szatan. Nikt jednak nigdy nie zobaczył gender, co jego moc, to znaczy moc propagandy, znacznie osłabiło.

I wtedy pojawił się uchodźca! Dar z nieba dla PiS. Wystarczyło trochę podkręcić temat, eskalować zagrożenie, ubrać go w kostium terrorysty, robaka lub pasożyta – by osiągnąć świetny efekt. Siedzibą uchodźcy jest Europa. To równie paskudne miejsce jak sam uchodźca. W Europie są albo uchodźcy, albo eurotechnokraci, którzy nas nienawidzą, na jedno wychodzi. Do Europy nikt z PiS nie jeździ, bo po co? Z Kościoła też nie, bo Watykan to jednak nie Europa, więc można snuć bogate wątki propagandowego zagrożenia bez żadnych ograniczeń. I PiS snuje.

W przeciwieństwie do strasznej Europy (siedziby gejów, genderystów, uchodźców, terrorystów, pasożytów, gwałcicieli) jesteśmy enklawą pokoju, bezpieczeństwa i pana Boga. Co tam jednak Bóg, gdy mamy takiego ministra jak Błaszczak. On nie musi wyjeżdżać dalej niż na Nowogrodzką, by wiedzieć o wszystkich zagrożeniach, które czekają na Polaków, gdy tylko opuszczą swój kraj. Może więc lepiej, żeby nie opuszczali? Czyż kolejnym krokiem pana ministra nie powinno być odebranie obywatelom RP paszportów? Bo jak chronić, to chronić!

Magdalena Środa

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Lęki Błaszczaka"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
smętek

Przepraszam, ale taki zabieg nie miałby istotnego znaczenia. Do państwa, które przystąpiły do układu z Schengen jeździmy okazując dowód osobisty, jeśli sobie straże zażyczą. Dążąc do zaspokojenia pragnień szefa powinni przyspieszyć wyjście Polski z UE.

Maria

Bardzo dobry pomysł, niech się Polacy nie szwendają jak jacyś uchodźcy, a na dodatek niektórzy kablują…
Postawić zasieki pod napięciem i szlabany. Wypuszczać tylko wiernych członków jedynej sprawiedliwej partii i panie z kółek różańcowych.

K. Michalski

Niestety nie jest to takie proste ☺

Anda

Błaszczak tą wypowiedzią przekroczył kolejną granicę buractwa. Kłamstwo, naginanie rzeczywistości do własnych podejrzanych preferencji, propaganda jak za Bieruta.

K. Michalski

Pani to bym nawet załatwił na miejscu władz nie tylko paszport ale i prawo do osiedle nią się gdziekolwiek za granicą. Jak tak boli Polska, jej zasciankowość i ksenofobia to proponukę wyjazd. Jest Pani uznanym naukowcem,wiele krajów z chęcią by Panią przyjęło.

piotruś

Był” człowiek z żelaza. z marmuru a PiS lansuje z wazeliny. Błaszczak jest skonstruowany do lizania i służenia, jak pies ze schroniska, bo mające dom mogą nawet ugryź. On może tylko skamleć i merdać ogonkiem, bo on innego zajęcia nie znajdzie. W szkole? Zaraz następnego dnia po uroczystyn, „ukoronowaliby go koszem na śmieci a następnych kilka do dymisji byłby obrzucany kulkami papieru. Kaczor lubi takie zwierzątka i to cała szansa na egzystencję Błaszczaka.FUJ