Lis vs Czarnek: „Mama umierała w szpitalu. Bolało nie móc się z nią pożegnać”

Czarnek: „Większość zbrodni pedofilii ma tło homoseksualne”

Hanna Lis zabrała głos w sprawie ostatniej afery wokół Przemysław Czarnka, który odwiedził chorą babcię w Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Lublinie. Już po odwiedzinach okazało się, że polityk ma koronawirusa, tak jak 90% pacjentów.

 

Polityk zewsząd krytykowany jest za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Niezwykle ostry cios w jego stronę poszedł teraz ze strony H. Lis: „Moja Mama umierała w szpitalu. Jako odpowiedzialny obywatel nie polemizowałam z zakazem odwiedzin. Cholernie bolało nie móc się z Nią pożegnać. Chwilę po Jej śmierci zaproszono mnie na ODDZIAŁ (!) po odbiór karty zgonu. Nie ma procedur, poza jedną: jesteś z PiS- wszystko wolno” – napisała na Twitterze dziennikarka.

Hanna Lis, podobnie jak większość obywateli, po prostu nie mogła wejść do szpitala. Zakazy odwiedzin obowiązują w większości placówek, w niektórych z nich obowiązuje nawet zakaz wpuszczania matek nowonarodzonych niemowląt.

 

Dziennikarka zajmowała się chorą matką od czasu jej zawału w 2014 r. Stan kobiety mocno pogorszył się i mimo hospitalizacji zmarła na początku września.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Tati 3/092011. Mami 4/09/2020. Są znowu razem. Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa i wsparcie, jakie od Was otrzymałam” – napisała wtedy H. Lis.

/nt/

Źródło: se.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
12 października 2020 07:04

Jestem z PiSu,
To widać słychać
I czuć!

Marek
Marek
12 października 2020 14:45

A może właśnie trzeba polemizować z zakazem i robić jak czarnek. Zarzucać sanepid żądaniami widzenia, podobno wszyscy jesteśmy równi jako rzecze prezes. Ale pewnie nic z tego bo my jesteśmy odpowiedzialni. Prawilni nie muszą, im wszystko wolno, ale my się troszczymy nawet o tych debili, choć oni chcą nas zwalczyć i uwięzić