Listonosze zastrajkują? Nie chcą obsługiwać wyborów korespondencyjnych

„Listonosze nie chcą brać udziału w tym cyrku” [wyborczym]

Pracownicy Poczty Polskiej skrzykują się w internecie np. na Facebooku na specjalnym profilu „Pocztowcy czas na strajk”. Zamierzają zastrajkować w proteście przeciw organizacji korespondencyjnych majowych wyborów prezydenckich. Powstał już oddolny komitet strajkowy, który przyjmuje zgłoszenia z urzędów pocztowych i tzw. węzłów ekspedycyjno-rozdzielczych.

 

Listonoszy popiera Forum Związków Zawodowych. – „Wybory „kopertowe” to pomysł, który naraża życie i zdrowie całego polskiego społeczeństwa, ale w pierwszej kolejności dziesiątek tysięcy ludzi, którzy z powodu politycznego widzimisię znajdą się w ogromnym niebezpieczeństwie. Stańmy murem za pracownikami Poczty” – napisała w oświadczeniu przewodnicząca FZZ Dorota Gardias.

Z kolei szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Andrzej Radzikowski wysłał do Sejmu pismo, protestując przeciw przeprowadzeniu wyborów prezydenckich drogą korespondencyjną. – „Niesie to duże zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników Poczty Polskiej oraz Polaków odbierających przesyłki. Wyrażamy szczególną obawę o (…) ok. 25 tys. listonoszy, którzy w krótkim czasie będą musieli dostarczyć ponad 30 mln pakietów pod niemal 20 mln adresów. Dla każdego z doręczycieli oznacza to kontakt z kilku, a nawet z kilkunastu tysiącami klamek, skrzynek pocztowych, a być może nawet chorymi odbiorcami” – napisał przewodniczący OPZZ.

 

Wcześniej Wolny Związek Zawodowy Poczty Polskiej wystosował dramatyczny apel. – „Znaczna część pracowników nie otrzymała żadnych środków ochrony osobistej. Żele do dezynfekcji rąk dla pracowników są limitowane. 100 ml płynu na tydzień pracy! Służby sanitarne nie przekazują informacji, którzy obywatele objęci są kwarantanną. Listonosze każdego dnia mają kontakt z setkami klientów, w tym tymi objętymi kwarantanną. Są w znacznym stopniu narażeni na zakażenie i przenoszenie wirusa na obsługiwanych przez nich klientów, a także na swoich bliskich” – napisano w apelu.

Kilka dni temu pisaliśmy o pocztowcach zakażonych koronawirusem: „Listonosz zachorował na COVID-19. Poczta „zarobiła”, 70 osób objętych kwarantanną”.

bt

Źródło: rp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
KrzysztofKrzysztofModraszekmałgosiaZbyszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

W którymś z postów przewidziałem jako jedną z trudności w przeprowadzeniu wyborów listownych możliwość buntu listonoszy. I proszę………………. Wygląda na to, że nie boją się Zdzikiego-Kota, kumpla Płaszczaka.
PiS doprowadza ludzi do skrajnej desperacji.

Krzysztof
Krzysztof

Może Płaszczak każe przerobić słynne klocki (zwane dla niepoznaki ławeczkami niepodległości) na urny… A swoją drogą, dwa takie klocki Płaszczaka kosztują tyle co jeden termocykler PCR do testowania obecności koronawirusa w pacjencie.

Zbyszek
Zbyszek

Zmilitaryzują pocztę.

małgosia
małgosia

Już militaryzują

Modraszek
Modraszek

Wojsko dostanie mundury listonoszy?

Krzysztof
Krzysztof

Tyle kasy wydadzą, żeby zorganizować tę farsę, a ja i tak nie zagłosuję. Waaadza będzie musiała udowodnić, że dostarczyła mi wszystkie rekwizyty niezbędne do tego szwindla…

Krzysztof
Krzysztof

I tylko Pis się ucieszy, że nie zagłosujesz, bo zgarnie z 70% w pierwszej turze i będzie się mienił najlepszym prezydentem w historii Polski