„Listy przebojów” nie było – był protest przed Trójką i oklaski dla Marka Niedźwieckiego

„Listy przebojów” nie było – był protest przed Trójką i oklaski dla Marka Niedźwieckiego

Kolejne – 1999 notowanie „Listy Przebojów Programu III” – nie zostało wczoraj wyemitowane. Na antenie pojawiła się trzygodzinna audycja muzyczna, która rozpoczęła się i zakończyła charakterystycznym dla „Listy” utworem „Look of love”.

 

Natomiast wieczorem przed siedzibą Trójki pojawili się słuchacze. Przynieśli transparenty: „Wolne media”, „Stop PiS”, „Trójkę kocham i rozumiem, Trójki oddać nie umiem”. Niektórzy jeździli ulicą Myśliwiecką tam i z powrotem, puszczając z samochodów dżingiel Listy Przebojów Trójki oraz „Twój ból jest lepszy niż mój” Kazika. Rozbrzmiały też brawa dla Marka Niedźwieckiego.

Na miejscu protestu pojawiła się policja. Funkcjonariusze legitymowali uczestników protestu i nakładali mandaty karne. Ci, którzy odmówili ich przyjęcia, będą odpowiadać przed sądem. Policjanci powoływali się na zakaz zgromadzeń, wprowadzony przez PiS z powodu pandemii koronawirusa.

 

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu na pierwszym miejscu „Listy przebojów Trójki” znalazła się piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój”. Notowanie zostało „wygumkowane” przez kierownictwo radia.

Po oskarżeniach o manipulację z Trójki odszedł Marek Niedźwiecki. Dziennikarz w związku z tym pozwał Polskie Radio, o czym pisaliśmy w artykule „Żegnam się z Trójką, ale nie z Ludźmi Trójki, bo wciąż jesteśmy razem. To tylko tango…”.

bt

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Anticocialprzecz z pisobolszwiąHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Pisowski rak zaatakował jeden z najważniejszych organów Trójki i doprowadzając do śmierci uczynił z niej meczenniczkę. Santa subito! Niech będzie Świętą Trójka!

przecz z pisobolszwią
przecz z pisobolszwią

Spoglądając na tą parę mam nieodparte skojarzenia ze znanymimi (niestety) agitatorami i propagandzistami ZMP (dla tych, którzy nie wiedzą, to komunistyczne bojówkimi stalinowskiego reżimu nazywane Związkim Młodzieży Polskii) z lat 50-tych. Te same nadęte i zacięte miny, a serca przepełnione miłościá do „ukochanego wodza”!

Anticocial
Anticocial

Olac Prawo to jest ich prawo nikt z ludzi nie miał możliwości tego skorygować…ale Wy wolicie siedzieć w domu jak myszy pod miotła…wstyd mi,że jestem polakiem…Rumunii mają więcej odwagi i solidarności…No cuz taki naród ja tylko się tu urodziłem…