Macierewicz wydaje prawie 500 milionów zł na… ochronę wojska

Macierewicz wydaje prawie 500 milionów zł na… ochronę wojska

„Powinno być tak, że to wojsko zapewnia ochronę” – mówi gen. Roman Polko i trudno odmówić mu racji. Okazuje się bowiem, że resort Antoniego Macierewicza zatrudnia prywatnych ochroniarzy! Na wynajęcie wartowników z agencji ochrony wydano aż 470 mln zł!

Do ochrony 542 jednostek wojskowych wynajmowane są tzw. SUFO, czyli Specjalistyczne Uzbrojone Formacje Ochronne. W 2016 r. kosztowało to 370 mln zł – w tym o 100 mln zł więcej. A to nie koniec, bo wojsko szuka dodatkowych firm ochroniarskich na kolejny rok.

Jak wojsko tłumaczy zatrudnianie prywatnych ochroniarzy? – „Powołanie etatowych pododdziałów ochrony (…) odbyłoby się kosztem pododdziałów stricte bojowych, których rola jest istotniejsza z punktu widzenia obronności państwa” – wyjaśnia kpt. Krzysztof Płatek z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Były dowódca GROM gen. Roman Polko krytycznie ocenia umiejętności wartowników z agencji ochrony. – „Po pierwsze ochrona jest kiepska, bo to są ludzie niesprawdzeni. Udają, że chronią, a wojsko udaje, że jest chronione”. Uważa, że zamiast tworzyć oddziały wartownicze, powinno się rozbudowywać system kamer, elektronicznych płotów i automatyzację. – „A nie zatrudniać setki ludzi, którzy chodzą dookoła płotu” – dodaje gen. Polko.
(Źródło: se.pl)

bt

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Macierewicz wydaje prawie 500 milionów zł na… ochronę wojska"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Nihil

Byłem w armii w 85-87r Bywałem też wartownikiem.Bazę powinna ochraniac osoba która zna nawet garnki w kuchni.Amen

Zwinka

A już wiadomo, ile będzie kosztować ochrona ochrony wojska ?

Plus ujemny

Czyli tak wyglada kupowanie elektoratu?

Ted

Wynajmowanie agencji ochrony by pilnowali wojska trwa od lat. Nigdy tego nie byłem w stanie zrozumieć. Wojsko jest po to by nas bronić, w tym celu my, jako państwo, wydajemy ogromne pieniądze na broń, mundury, ludzi itp.
To co się dzieje, to jakaś totalna paranoja.
To może zatrudnić jeszcze jakąś agencję ochrony, która będzie chroniła Policję ?

tadeusz

Czy w razie konfliktu zbrojnego brygady ochroniarzy będą się przemieszczać razem z wojskiem które chronią?A może na froncie będą ochraniać latryny?Wszystko staje na głowie.

wpDiscuz