Macierewicz zakupi najdroższe śmigłowce świata?

Macierewicz zakupi najdroższe śmigłowce świata?

Wydawało się, że większej afery niż ta z Caracalami już być nie może. Wygląda jednak na to, że szef resortu obrony szykuje jeszcze większą i jeszcze kosztowniejszą. Zanosi się bowiem na to, że wkrótce zafunduje nam najdroższe śmigłowce świata.

Całe postępowanie w tej sprawie owiane jest wielką tajemnicą. Wiadomo jedynie – na podstawie informacji, które podał wiceminister obrony Michał Dworczyk, że MON zamierza do 2022 rok wydać na nowe maszyny prawie 8 mld zł, z czego 900 mln już w przyszłym roku.

Resort planuje zakup 16 śmigłowców, dwóch różnych typów. Z prostego rachunku wynika, że koszt jednej maszyny sięgnie prawie 500 mln zł, co byłoby kwotą rekordową. W zerwanym kontrakcie na Caracale koszt jednego śmigłowca wynosił 270 mln zł. Wówczas jednak w grę wchodziła dodatkowo korzystna umowa offsetowa, zakładająca wyprodukowanie sprzętu o równowartości zamówienia w Polsce. Nie bez znaczenia była także gwarancja korzystnych cen części zamiennych, jak i wsparcie szkoleniowe.

Jak informuje Interia.pl, MON, zamawiając w miejsce 50 Caracali tylko 16 maszyn (i to na dodatek nie jednego, ale dwóch różnych typów śmigłowców), nie będzie miał szans na uzyskanie podobnych warunków kontraktu. W praktyce im większe zamówienie na jeden rodzaj sprzętu tym niższy koszt jednostkowy i więcej bonusów od producenta. Dla wyprodukowania kilkunastu śmigłowców żadna firma nie otworzy w Polsce fabryki.

Może się więc okazać, że Polsce przyjdzie zamówić śmigłowce po cenie porównywalnej lub nawet wyższej niż mityczne Caracale, ale bez porównywalnej oferty offsetowej i transferu technologicznego. Dodając do tego lata opóźnień w dostawach oraz ryzyko roszczeń firmy Airbus, nietrudno o uzasadniony niepokój.

Afera śmigłowcowa może ciągnąć się jeszcze przez długie lata. Żałosne jest też i to, że tymczasem maszyny, które miały trafić w tym roku do polskiej armii, Airbus sprzedaje francuskim siłom specjalnym. A MON – jak dotychczas – wyremontował kilka starych śmigłowców. Pozostałym kończą się tzw. resursy, czyli możliwość bezpiecznego użytkowania, co grozi uziemieniem większości maszyn do 2021 roku. Źródło:
(Źródło: CrowdMedia, interia.pl)

/j/

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Macierewicz zakupi najdroższe śmigłowce świata?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Plus ujemny

Stare powiedzenie mówiło że nasi piloci potrafia latać nawet na drzwiach od stodoły. Wyglada na to że Kownacki wziął to serio. I niedługo rzeczywiście tak będzie. A pan wiceminister będzie wygłaszał referaty na spotkaniach marketingowych organizowanych przez amerykańskie firmy zbrojeniowe – jeden występ 50000 USD – temat nieważny (np. kulturalne użycie widelca w śmigłowcu w fazie zawisu).

jack Dunster

so how much money do the PIS-heads personally get from the deal? Not, of course, that there ever would be a corruption investigation while this government is in power….

Zwinka

W sklepach z zabawkami jest mnóstwo różnych śmigłowców, dronów, czołgów, rycerzy, pól bitewnych itd. Brać i wybierać.

smętek

Dlaczego nawet tak strategicznym resortem kierują bałwany: Maciorro, Dworczyk, Kownacki? Oni potrafią mówić o zdarzeniach przewidywanych. To i tak chyba dobrze bo mamy 5.letni horyzont czasowy.

Mordazdradziecka

Powinni cala wierchuszke MON-u wsadzic do pierdla. W USA dostaliby kule w leb za zdrade stanu.

wpDiscuz