Macierewicz zatrudnił byłego esbeka w kontrwywiadzie!

Macierewicz zatrudnił byłego esbeka w kontrwywiadzie!

W sytuacji, gdy z polskich służb zostali usunięci wszyscy, którzy rozpoczynali pracę w organach PRL, w centrali Służby Kontrwywiadu Wojskowego błyskotliwą karierę robi były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa – ustalił tvn24.pl. Chodzi o dr Jana Kudrelka, który opiniuje najpoważniejsze problemy SKW z zakresu prawa karnego i administracyjnego, kierowane następnie do szefów tych służb. Podlegają one – jak wiadomo – Antoniemu Macierewiczowi. Teoretycznie nie jest możliwe, aby w procesie rekrutacji nie zauważono jego służby w organach bezpieczeństwa z poprzedniego ustroju, a jednak…

Jak ustalił tvn24, Jan Kudrelek trafił do SKW z policyjnej emerytury, na którą przeszedł przed kilkoma laty. Jego nazwisko jest doskonale znane dwudziestu kolejnym rocznikom kończącym Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie. – „Prowadził zajęcia z prawa. Był niesamowicie wymagający. Uwalał na egzaminach dziesiątkami” – wspominają jego byli studenci.

Odpowiedzi na pytania o zasady, na mocy których Jan Kudrelek znalazł zatrudnienie w resorcie Macierewicza, TVN 24 nie może się doczekać. MON nabrał wody w usta. Rozmawiać na temat zatrudnienia w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego nie chciał również Jan Kudrelek.

Tymczasem kilkuset byłych funkcjonariuszy musiało przejść na emerytury w ostatnich kilkunastu miesiącach. Gotowe są również zestawienia nazwisk osób, które mieli rodzinę w organach PRL. W każdej chwili może zapaść decyzja, że także „resortowe wnuki” zostaną zwolnione.

Dziennikarze TVN 24 trafili też na trop dotyczący politycznych przyjaźni Jana Kudrelka. Posłowie, z którymi rozmawiali mówią, że zapamiętali bliską współpracę Kudrelka z posłem PiS Arkadiuszem Mularczykiem. Zapytany, czy polecał Kudrelka do pracy w SKW, odpowiedział: – „Bzdury wyssane z czyjegoś brudnego palca. Nikogo nie polecałem do SKW. Nie współpracuję również z panem Kudrelkiem. Wiem, że tropił nadużycia w policji. Rozumiem, że koledzy się odgrywają”.

Co sugerował Mularczyk? Jak ustalił tvn24, Kurdelek karierę wykładowcy w Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie kończył w atmosferze skandalu. Napisał ponoć kilkadziesiąt doniesień do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuratury o nieporządkach i aferach na uczelni. – „Żadne doniesienie nigdy się nie potwierdziło, nikt nie ma żadnych zarzutów postawionych” – podkreślił profesor Arkadiusz Letkiewicz, rektor uczelni.

Ponowne przyjęcie do służby może się bardzo opłacać Janowi Kudrelkowi. Jako były funkcjonariusz SB od października traciłby część swojej mundurowej emerytury, ograniczonej tak zwaną ustawą dezubekizacyjną. Teraz jej nie straci, gdyż jego dokumenty zostały przejęte przez MON. Ponadto zgodnie z przepisami po roku służby w SKW będzie mu się należało naliczenie emerytury od nowa, według zasad dla służb mundurowych.

Wracając jednak do przeszłości, studenci groźnego wykładowcy niewiele o nim wiedzieli, aż do dnia, kiedy Paweł Kukiz nagrał o nim piosenkę, zatytułowaną „Kundelek Antka Policmajstra”. Utwór rozpoczyna się deklamacją podania, które Jan Kudrelek napisał pod koniec lat 80. Prosi w nim o przyjęcie do Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW imienia Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie: – „Prośbę swą uzasadniam tym, że obecnie pracuję w organach Służby Bezpieczeństwa, nie posiadając odpowiedniego przygotowania resortowego w tym zakresie”.

Kukiz kończy swój utwór, czytając inny dokument z zasobów Instytutu Pamięci Narodowej – opinię służbową o funkcjonariuszu SB, starszym kapralu Janie Kudrelku: – „W organach SB pracuje od 1986 roku jako inspektor Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Lublinie, posiada wykształcenie techniczne średnie, został przeszkolony na kursie pracowników SB, jest aktywnym członkiem Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, czynnie uczestniczy w życiu społecznym swojej jednostki”. „Kundelek Jan” w piosence Kukiza jest doradcą poselskim w zakresie tworzenia prawa, „Antek Policmajster” to ni mniej, ni więcej – obecny szef resortu obrony Antoni Macierewicz.
(Źródło: tvn24)

/p/

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Macierewicz zatrudnił byłego esbeka w kontrwywiadzie!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Grzegorz

PiS nawet wśród byłych SB-ków wprowadza podział – nasz SB-ek dobry a wasz SB-ek zły. Taki sam podział funkcjonuje wobec byłych TW , prokuratorów stanu wojennego , członków PZPR , działaczy ORMO… Cała hipokryzja PiS.

Ted

To nie hipokryzja, to ich „ideologia”. Kto nas popiera jest DOBRY, kto przeciwko nam jest ZŁY.
Gotów jestem się założyć, że gdyby któryś ze skazanych za zabójstwo ks Popiełuszki deklarował swoje poparcie dla PiSu , jakoś by go tłumaczyli i „czule” przytulili. A ciemny lud wszystko kupi . . . .

magdalena

Kogo Antek miał zatrudnić? Toż to jego serdeczny przyjaciel, może jeszcze ściągnie paru przyjaciół z Moskwy? Bardzo prawdopodobne.

Mordazdradziecka

Jak widac, sami ”prawdziwi bojownicy”: komunistyczny prokurator Piotrowicz, komunistyczny sedzia Kryze, byly PZPR-owiec i oszolom Targalski, eks-pieszczoch komuny niejaki Pietrzak…No i oczywiscie bezzebny bojownik o wolna Polske, ktory walczyl spod mamusiej pierzyny.

wpDiscuz