Macierewiczowi nos wykręca się w paragraf

Macierewiczowi nos wykręca się w paragraf

Czasy, w których minister musiał odejść, bo w deklaracji majątkowej nie umieścił pozycji o nabyciu zegarka za 30 tys. złotych, mamy dawno za sobą. Tego już nie pamiętają nawet starożytni Polacy, to jak przełom epok – przed Chrystusem, tj. przed odejściem Sławomira Nowaka, a obecnie mamy mroczne czasy barbarzyńców, którzy na przekór rozumowi nazwali się „dobrą zmianą” i jak Hunowie najechali Polskę.

Jak to kiedyś mówiono, „nie znasz dnia, ani godziny”, tak dzisiaj nie zna Polska „dnia, ani godziny”, aby jej nie ogołocono, pozbawiono dobrego imienia. Gdzie nie spojrzysz, masz do czynienia z podłością „dobrej zmiany”. Gdyby dzisiaj Kopernik ogłosił „O obrocie ciał niebieskich”, to Kaczyński nazwałby go „elementem animalnym”, a jakiś tygodnik prawicowy przedstawił na okładce w mundurze Wehrmachtu, acz mógłby też paradować jako esesman.

Wybitnym przedstawicielem tej „dobrej” podłości jest minister Antoni Macierewicz, który nie wiadomo jaki resort reprezentuje, bo najmniej obrony narodowej. Krajowa Izba Odwoławcza upubliczniła orzeczenie dotyczące zakupu 3 samolotów dla VIP-ów.

Macierewicz rżnął KIO, jak to tylko on potrafi. 2,5 mld zł na zakup z wolnej ręki (bez przetargu) samolotów firmy Boeing argumentowano, iż pieniądze przepadną, jeśli nie zostaną wydatkowane do końca marca 2017 roku. Co jest kłamstwem, bo szmal przechodził na następny rok budżetowy. Rozmowy z Boeingiem prowadzono już od 22 stycznia 2016 roku. Problemem było, jak zerwać kontrakt z Airbusem na zakup Caracali.

Były pracownik Boeinga i tzw. ekspert Macierewicza od katastrof „termobaryczny” Wacław Berczyński przechowywał w domu przez kilka miesięcy dokumenty negocjacyjne z Airbusem. Jakby nie wetknąć nosa detektywistycznego w tę sprawę, to nozdrza wykręca od korupcji.

Korupcja wykręca się w esy-floresy, to znaczy w bardzo konkretne paragrafy. Czy to jest największy przekręt w XXI wieku, czy też po 1989 roku? Śmiem wątpić, bo PiS w tej mierze nie powiedział ostatniego słowa.
Platforma Obywatelska domaga się unieważnienia kontraktu na zakup 3 boeingów dla VIP-ów. Minister obrony w gabinecie cieni Czesław Mroczek orzekł: „Nie ma zgody na to, by w państwie polskim środki publiczne były wydawane po uważaniu, w jakiejś zmowie co do wyboru oferenta”.

Z kolei były minister obrony Tomasz Siemoniak – jeden z najważniejszych dzisiaj polityków PO – stawia sprawę jeszcze bardziej zdecydowanie: „To jest naprawdę jedna z największych afer ostatnich lat w Europie i w świecie. Z powodu tego, co stało się w tym postępowaniu, powinien upaść rząd”.
Przesada? Wszystko, czego dotknie się PiS, zamienia się, jak u anty-Midasa, w g… Możemy się tylko zastanawiać, kiedy Polska zostanie puszczona z torbami.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
smętekWiśnia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wiśnia
Wiśnia

Tu nie ma co komentować. Wcześniej pisałem że Antoś powinien siedzieć, teraz twierdzę że musi siedzieć.

smętek
smętek

Problem w tym, że to my „drugi sort”, „istoty animalne” , potomkowie zdrajców Polski, tak myślimy. Z tego myślenia nic nie wyniknie w realnym świecie Prawda pisuarów prawdą życia w poniżanej przez nich Polsce.