Marcin Ociepa – pociski „made in Poland” znalezione na Białorusi można kupić w sklepach myśliwskich

Ociepa powiedział, co wiedział, ale zapomniał o włączeniu szarych komórek

Dzisiejszym gościem radia TOK FM był wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa. Polityk został oczywiście zapytany o obecność na ulicach Mińska „wyprodukowanej w Polsce” amunicji. „To nie jest pytanie do ministra obrony narodowej” – odpowiedział.

 

W dalszym ciągu swojej wypowiedzi rozwinął tę myśl następująco: „Skoro mówimy o amunicji myśliwskiej, to nie ma wątpliwości, że nie była to amunicja produkowana przez polskie zakłady zbrojeniowe”. Przypominamy, że informację o znalezieniu elementów amunicji z napisem „Made in Poland” podał Sławomir Sierakowski, który relacjonuje wydarzenia na Białorusi dla „Krytyki Politycznej”.

MON od samego początku twierdzi, że nie handluje z Białorusią ani bronią ani amunicją. Ociepa wyjaśnił, że łuska sfotografowana przez Sierakowskiego nie jest także częścią amunicji używanej przez „polskie wojsko ani polskie zakłady zbrojeniowe” – czytamy na tokfm.pl

 

Wiceszef MON przypomniał słowa Aleksandra Łukaszenki, który twierdził, że protesty na Białorusi są sterowane z Polski, Czech i Wielkiej Brytanii. Taka retoryka, zdaniem Ociepy, połączona z akcją „polska amunicja”  mogą być elementami większej prowokacji.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

/as/

Źródło:tokfm.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
13 sierpnia 2020 13:07

Pytanie o polską amunicję skierowane do Ministerstwa Obrony Narodowej jest niewłaściwe… Czujecie bezsens tej wypowiedzi? Ociepa to kolejny z całej galerii pisowskich kretynów.

Marek
Marek
13 sierpnia 2020 13:54

I wszystko jasne. łukaszenka wysłał tysiące ludzi do setek sklepów by zakupić te naboje dla całej swojej milicji. Wyjaśnienie trzyma się kupy LOOOOOL.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
13 sierpnia 2020 15:00
Reply to  Marek

A jeszcze przed wysłaniem swoich ludzi do polskich sklepów myśliwskich zaopatrzył ich w polskie pozwolenia na broń. Zdolna bestia!

Marek
Marek
13 sierpnia 2020 18:34

I do tego zorganizował przewóz tego wszystkiego przez granicę, odpowiednie dokumenty albo wspaniale ukryty szlak przemytniczy. Naprawdę zdolna bestia.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
13 sierpnia 2020 15:09

Putin kilka lat temu twierdził, że mundury bez dystynkcji i broń, będące wyposażeniem „zielonych ludzików” które zajęły Krym można kupić w każdym sklepie myśliwskim. Dobre wzorce!

Kundzia
Kundzia
13 sierpnia 2020 16:14

Jak się na ociepę patrzę to dopiero widzę sens edukacji i szkolnictwa wyższego.Czy on umie odróżnić broń gładkolufową od broni gwintowanej?Zwykły politolog a widać uczony w piśmie i mowie.

Zwinka
Zwinka
13 sierpnia 2020 19:04
Reply to  Kundzia

Proszę się nie czepiać, skoro prezesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej z nadania PiS jest filozof po KULu.

HerodAntypis
HerodAntypis
13 sierpnia 2020 21:22
Reply to  Zwinka

Jak po KULu, to na kulach się zna.

Kundzia
Kundzia
13 sierpnia 2020 21:24
Reply to  Zwinka

Raczej po chu…u