Marszałek Kuchciński chciałby zamienić Parlament w koszary

Marszałek Kuchciński chciałby zamienić Parlament w koszary

Podczas kolejnych spotkań z mieszkańcami polskich miasteczek, marszałek Marek Kuchciński zdradził co mu się marzy:

„Jeśli marszałek Sejmu miałby taką siłę, żeby karać zapewniam państwa, że byłby taki porządek, jak w wojsku, dobrym wojsku. Byłby porządek taki, że nie musielibyśmy się wstydzić i co chwilę upominać różnych posłów”. Był to oczywisty komentarz do ukarania posła PO Sławomira Nitrasa za to, że miał „naruszyć powagę Sejmu”.

Kuchciński zastrzegł się, że to nie on decyduje o karaniu posłów: „Mówi się powszechnie, że marszałek karze różnych posłów. Nie, marszałek nie ma takich możliwości. Kary przyznaje Prezydium Sejmu, jest to proces wysoce zdemokratyzowany” – wyjaśniał.

Było to w sobotę podczas spotkania z wyborcami w Rykach i Rejowcu Fabrycznym na Lubelszczyźnie. Marszałek opowiadał tam o pracy Sejmu i sposobach na zaprowadzenie porządku w sali obrad.

Widać przekonał swoich potencjalnych wyborców, bo chwaląc się na Twitterze zdjęciami z kolejnych spotkań napisał: „Dziękuję za ciepłe przyjęcie mieszkańcom Ryk i Rejowca Fabrycznego. Poza problemami dotyczącymi całej Polski rozmawiamy o najistotniejszych dla lokalnych społeczności. Notujemy, podajemy dalej i działamy!” – dodał.

/j/

Źródło: Wprost

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Marekpio Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pio
pio

W młodości zagubiony plątał się za hipisami by zostać ich CZŁONKIEM, takim beztroskim nic nie robiącym hipisem. Predyspozycje do hipisowania miał spore jako ofiara okolicznej dzieciarni, po każdych bęckach tłumaczył że obrywa bo jest pacyfista…. minęły lata, marzenia czasem opacznie się spełniają bo dziś on jest CZŁONKIEM sekty zwanej PISEM a zamiast pacyfistą jest sejmowym PACYFIKATOREM.

Marek
Marek

Czyli marszałkowi Kuchcińskiemu marzy się powrót do PRL albo sejm na wzór chińskiego Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. Tam nie ma opozycji wszyscy są jednomyślni, nikt nie zadaje niewygodnych pytań, a prezes partii rządzącej jest źródłem mądrości prawa i natchnienia do pracy dla posłów. I mamy idealny parlament