Martyna Wojciechowska sama obniżyła swoją pensję w NBP

„Przyboczne” Glapińskiego dostały odznaki „Za zasługi dla bankowości”!

W Japonii powiedziano by, że Martyna Wojciechowska szefowa Departamentu Komunikacji i Promocji NBP dokonała finansowego seppuku. Jak bowiem informuje Super Express, po burzy spowodowanej informacją o zawyżonych zarobkach w tej firmie, osobiście wystąpiła z wnioskiem o obniżenie swojej pensji zasadniczej.

O ile wynagrodzenie zasadnicze pani dyrektor w 2018 roku wynosiło 26 500 zł., o tyle od marca kwota ta ma zmaleć do 23 100 zł.

Od tej chwili pani Wojciechowska nie będzie już najlepiej zarabiającym dyrektorem w swojej firmie.

Nie wiadomo jednak, czy zmianom ulegną dodatki do pensji, które przed wybuchem skandalu stanowiły niemal połowę miesięcznej wypłaty słynnej dyrektorki.

Wcześniej ujawniono, że Wojciechowska zarabiała średnio 49,5 tysiąca złotych, na co składały się również premie, nagrody i dodatki.

jp

Źródło: naTemat

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
JaninaRafal PPiJarJabis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jabis
Jabis

Co … za gest!? 23 100 – ile to nauczycielskich pensji?
A przecież jeszcze dodatki i dodatkowe wynagrodzenie w BFG.
Za rok 2016 wykazał w oświadczeniu 392 tys. zł … potem już oświadczać nie musiała.

PiJar
PiJar

Dziecinada! Spektakl dla „ciemnego ludu”. Po cichu odbije sobie w dwójnasób.

Rafal P
Rafal P

Za ten piękny gest Glapa da jej pewnie nagrodę.

Janina
Janina

To żart, czy pomyłka w tekście ? Tylko mniej o 3400 zł ?!