Maseczki medyczne czy szaliki? Nawet i w tym przypadku rząd się gubi

Horban: członkowie rządu mogą zostać zaszczepieni poza kolejnością

Ponoć dzisiaj minister zdrowia ma wydać rozporządzenie, na mocy którego wprowadzony zostanie obowiązek noszenia maseczek chirurgicznych.

Tak twierdzi prof. Horban i dodaje, że „chodzi o to, żeby używać porządnych masek, przynajmniej masek tzw. chirurgicznych, nie mówiąc już o maskach z filtrem”.

 

Z kolei minister Niedzielski twierdzi, że dzisiaj i nawet w tym tygodniu „takiego rozporządzenia nie będzie, ale zastanawiamy się, czy te maseczki nie powinny zostać dookreślone, bo mamy wskazane pewne zamienniki w postaci np. szalików i trzeba będzie z tego zrezygnować”.

Również ministerstwo i Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zdementowały tę wypowiedź profesora.

RMF FM zapytało o to dzisiaj doktora Michała Sutkowskiego. Jak mówi, „niektóre państwa europejskie tak robią. Niemcy już wprowadzają w legislacji swojej obowiązek noszenia masek z włókniną. Te maski bawełniane niestety niewiele pomagają” i dodaje, że  „z punktu widzenia medycznego jest to dobry pomysł”.

 

Faktycznie, w Niemczech obowiązuje nakaz noszenia maseczek medycznych FFP2 lub tańszych, chirurgicznych i pracodawcy muszą swoich pracowników w nie zaopatrzyć, a u nas wciąż obowiązuje przepis przyzwalający na zasłanianie ust i nosa również przy pomocy odzieży lub jej części, np. szalika.

Zostań patronem KODUJ24.PL

No więc, jak to w końcu ma być. Czym mamy zasłaniać twarze?

Wydaje się, że sprawa prosta, a jednak rząd nawet w tym konkretnym przypadku pokazuje, że błądzi jak ślepiec we mgle i nie potrafi określić dokładnie, co i jak.

Paranoja…

Tamara Olszewska

Źródło: rmf24.pl

 

 

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dron
Dron
19 lutego 2021 19:31

Podstawowe pytanie jakie się rodzi, to kto na tych maseczkach interes zrobi????