„Maszerując z czerwoną kokardą na pochodzie z okazji 1 Maja nasz najdroższy przywódca wykonywał misję Wallenroda”

„Maszerując z czerwoną kokardą na pochodzie z okazji 1 Maja nasz najdroższy przywódca wykonywał misję Wallenroda”

Niezłe zamieszanie w sieci wywołało zdjęcie, które jedna z internautek opatrzyła takim podpisem: – „Nostalgicznie…. Białystok, końcówka lat 70-tych. Przyszły naczelnik Polski wybiera się na pochód pierwszomajowy (od Marek Skwarski fb)”. – „Kaczyński od roku akademickiego 1976/77 był przez kilka lat adiunktem w białostockiej filii Uniwersytetu Warszawskiego. To by się zgadzało” – skomentował ktoś inny.

 

I nawet jeśli to tylko żart, to fotografia stała się dla internautów inspiracją do wielu komentarzy. – „Oczywiście; symbolicznie stał półkroczek z tylu podkreślając tym samym osobista pogardę”; – „Ech… jak ten czas leci. Toż to już 50 lat jak walczy z komuną… I ta walka była i jest tak zacięta, że nawet nie pozwoliła mu znaleźć normalnego zatrudnienia…”; – „Jarek w każdym systemie potrafi się ustawić. III RP głównie ze względów ambicjonalnych i osobistych bardzo go uwierała. PRL to taka arkadia młodości i miłości. On PRL kochał, ale na użytek wyborców, twierdzi że nienawidził”; – „Jaśniejące Słońce XXI wieku, Wieczny Marszałek, Król Porannej Gwiazdy, Wskazujący Drogę Promieniowi Słońca”.

„Maszerując z czerwoną kokardą na pochodzie z okazji 1 Maja nasz najdroższy przywódca wykonywał misję Wallenroda odstraszając innych swoim płaszczem. To był element jego ukrytej, ale skutecznej walki z komunizmem” – podsumował na Twitterze Roman Giertych.

 

Internauci komentowali też szczegóły garderoby Kaczyńskiego: – „Ten płaszczyk taki chińsko-północnokoreański. Jakby żywcem ściągnięty z Przewodniczącego Mao lub szlachetnych pleców Umiłowanego Przywódcy”; – „On od zawsze chodził w ubraniach o kilka numerów większych?”; – „O, już wówczas miał słabość do butów”.

Pojawił się też wątek innego „zasłużonego” w walce z komuną: – „Podobnie jak Piotrowicz, on też będąc prokuratorem pomagał Solidarności”. A więcej o dokonaniach prokuratora z czasów stanu wojennego w naszym artykule „Piotrowicz i Krynicka nie mają sobie nic do zarzucenia. „Przeszłość mam piękną, przysłużyłem się Polsce”.

bt

Źródło: Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
JaninaWiesieknauczyciel emerytowanyHerodAntypisJacek Doliński Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jacek Doliński
Jacek Doliński

Ja tam byłem na pochodzie pierwszomajowym tylko raz w życiu, w ostatniej klasie liceum. Wychowawczyni zagroziła mi wtedy, że jak nie przyjdę to obniży mi stopień ze sprawowania na maturze.

nauczyciel emerytowany
nauczyciel emerytowany

Dołącz do dyskusji…
Nauczyciele wtedy byli sami pod butem, rozliczani z frekwencji uczniów na spędach pod groźbą utraty pracy

HerodAntypis
HerodAntypis

Teraz polaka udaje, biało-czerwoną pelerynkę przyodziewa a w opozycji za PRL-u kokarda z ruskiej chorągiewki i nawet szluga trzyma w lewej ręce! Jak prawdziwy kryptoprawicowiec!

Wiesiek
Wiesiek

Ale z czerwonymi kokardami to chodzili w pochodach członkowie PZPR, ORMO i ich sympatycy… To było wyróżnienie. Skąd ta kokarda u przyszłego Prezesa Polski…?

Janina
Janina

Idąc na szczyty władzy, trzeba zawsze popatrzeć uważnie wstecz, czy czasem nie zostawiło się gdzieś po drodze śmierdzącego gówienka. Ktoś pstryknie fotkę, ktoś inny pokaże ją po latach suwerenowi, no i wstyd. Ile jeszcze takich bobków leży w ludzkich albumach ? Pewnie nie mało. Pokażcie.