Międlar vs Rybak – od miłości do nienawiści jeden krok. „Ty mendo pier**ona. Zaje**my cię”

Od miłości do nienawiści jeden krok. "Ty mendo pier**ona. Zaje**my cię"

Jeszcze do niedawna wydawało się, że Międlar i Rybak to duet niezniszczalny. Działali w tym samym skandalicznym stylu: Piotr Rybak zasłynął ze spalenia kukły Żyda we Wrocławiu, Jacek Międlar ze swoich nienawistnych komentarzy, popierania ataków terrorystycznych na muzułmanów i znieważenia Joanny Scheuring-Wielgus. Teraz skoczyli sobie do oczu. Nie przebierając w inwektywach wyzywają się  i otwarcie nienawidzą.

 

Jak napisała „Gazeta Wyborcza”, przed tegorocznym marszem narodowców we Wrocławiu, który w rezultacie został rozwiązany, Międlar nazwał Rybaka „prowokatorem”, „który od miesięcy pluje na Polaków„. Były duchowny jest przekonany, że to dzięki Rybakowi narodowcy otrzymali od władz miasta zakaz przejścia z Dworca Głównego przez centrum miasta.


Niejaki Piotr Rybak zarejestrował jednoosobową pikietę pod dworcem PKP. Tylko po to, by wprowadzić dezinformację. Ten człowiek, który prowadzi pod Wrocławiem dom Ukrainy niepodległej [Rybak prowadzi Dom Polski, w którym mieszkają też Ukraińcy – red.]. Hańba! – nie ukrywał już imienia i nazwisko dawnego kolegi 11 listopada podczas marszu. Jak stwierdził, Rybak prowadzi „dom dla banderowców” i ludzie tacy, jak on „nigdy nie będą mile widziani na patriotycznych manifestacjach”– powiedział Międlar.

 

Tego dla Rybaka widać było za wiele i zadzwonił do byłego duchownego. Po rozmowie Międlar napisał na twitterze: „Prowokator wyjaśniony i zdemaskowany. Właśnie otrzymałem telefon od „wielkiego patrioty” Rybaka: „Ty mendo pier*olona. Zaje*iemy cię”. Rozmowa nagrana.”

Na ten post Rybak nie odpowiedział, ale miarka się przebrała, gdy 22 listopada Międlar nie stawił się na wspólnej rozprawie dotyczącej zgromadzenia na pl. Gołębim we Wrocławiu w sierpniu 2018 roku.
To jest skandal, ponieważ pan Międlar manipuluje sądem i przychodzi sobie na wybrane posiedzenia, które dotyczą jego. Np. w sprawie pani Lempart był osobiście. W tym przypadku unika odpowiedzialności złożenia zeznań, a to on przewodniczył temu zgromadzeniu i boi się odpowiedzialności” – mówił Rybak w sądzie.

Obaj narodowcy wypominają sobie także kwestie rodzinne, a także pokłócili się o wyjazd do Oświęcimia na 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau – ustaliła „Gazeta Wyborcza”.

/j/

Źródło: Gazeta Wyborcza

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
AleksanderAndyHerodAntypisJantarMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Jestem równie podły jak pan Marek Migalski. Myślę jednakowoż, że oni obaj już tak bardzo śmierdzą gównem, że jeśli wyleją go na siebie nawzajem jeszcze więcej, nic to nie zmieni. „Alle beide stinken” – jak mówi niemieckie przysłowie, co na nasze wykłada się: „Wart Pac pałaca, a pałac Paca.”

Jantar
Jantar

Także się pod tym podpisuję! Wiadomość o wzajemnej nawalance narodowców bardzo mnie ucieszyła. W myśl zasady: gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Tym trzecim będą Polacy, którzy nie popierają ich poglądów.

HerodAntypis
HerodAntypis

Z tym pałac Paca stinken to chodzi o pałac prezydencki do maja?

Maciek123454321
Maciek123454321

Też….. 😀

Andy
Andy

Czekam z niecierpliwością na spektakularne akty wzajemnego zagryzania się pisowskiego szemranego towarzystwa wywołane osłabieniem lub zniknięciem „naczelnika” z życia mojego kraju (powód tego zniknięcia jest nieistotny). Odziedziczyli oni bowiem mentalnie po swoim wodzu pojęcie walki i słynne kacze „zwyciężymy” nie ważne z kim, czy to z opozycja, czy z naprędce wyimaginowanym wrogiem, czy wreszcie ze sobą. Oni są tak żądni władzy, że każdy będzie chciał ją zagarnąć za wszelką cenę, tym bardziej że te parę lat u koryta wytworzyło pewne nawyki i przyzwyczajenia. I przeczuwam, że to może być główna przyczyna końca tej partii. Bo chyba na zmądrzenie „lepszego sortu”… Czytaj więcej »

Aleksander
Aleksander

Rozmowy Prawdziwych Polaków katolickiej proweniencji są wielce kształcące dla gorszego sortu.