„Minister zapomniał o kulturze”

„Minister zapomniał o kulturze”

Tak wpis Piotra Glińskiego skomentowała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. A minister kultury był łaskaw na Twitterze napisać: – „Jakiś funkcjonariusz TVN fantazjuje, że pp. Smarzowski i Holland działają na mnie „jak płachta na byka”. Pani Holland jako płachta? Że czerwona to się zgodzę”.

– „Jako Minister Kultury powinien pan wiedzieć, że nie wszyscy dziennikarze to funkcjonariusze tak jak ma to miejsce w TVPiS. Poza tym ośmiesza się pan w ten sposób pisząc o pani Holland. Rozumiem jednak kompleksy, ma pan brata reżysera z sukcesami. A Pan kim jest? Funkcjonariuszem PiS”;

– „Z tableta był śmieszny – dzisiaj już tylko żałosny”; – „Czego Pan jest ministrem????? Prosiłbym o przypomnienie” – komentowali internauci.

A Stefan Skrupulatny – jak zwykle – ocenił także polszczyznę Piotra Glińskiego. – „Ma pan rację, panie wicepremierze, byk to mimo wszystko byłaby przesada, ale wół pasuje do pana jak ulał. Przy okazji pozwolę sobie zauważyć, że znów dokonał pan gwałtu na polskiej interpunkcji. Wstyd, dla patrioty zaś, profesora i ministra kultury wstyd podwójny”.

bt

Źródło: Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
erwinekWaldemar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Waldemar
Waldemar

Holland i Smarzowski? To słabo powiedziane. Pan minister ignoruje właściwie prawie całe środowisko twórcze: nie pamiętam jakiejkolwiek jego decyzji, która byłaby poważnie konsultowana. Arbitralnie kasuje stare i ad hoc powołuje nowe inicjatywy kulturalne, tworzy nowe pisma zamykając stare i renomowane, obsadza istotne placówki ludźmi bez poważnego dorobku i autorytetu. Teraz zabrał się za kinematografię, która miałaby kręcić jak Hollywood, ale być kierowana jak Mosfilm. Karkołomny pomysł. W swojej karierze naukowej miał profesor taki czas, gdy zajmował się ekologią i ochroną środowiska naturalnego. Kto ochroni środowisko twórcze przed profesorem Glińskim?

erwinek
erwinek

A ja się cieszę że Gliński jest TYLKO ministrem . Kultura jakoś przetrzyma jego ministrowanie . Strach pomyśleć co by było gdyby został PREMIEREM dopiero wtedy pokazał by na co go stać.