Minister Ziobro otrzymuje dodatek prokuratorski. Eksperci twierdzą, że niesłusznie

Minister Ziobro otrzymuje dodatek prokuratorski. Eksperci twierdzą, że niesłusznie

Szef resortu sprawiedliwości przez 3 lata dostał 200 tys. zł dodatku prokuratorskiego. „Gazeta Wyborcza” podaje, że ta kwota została przyznana niezgodnie z przepisami Konstytucji RP, która informuje, że poseł nie może być równocześnie prokuratorem.

 

Sędzia, prokurator, urzędnik służby cywilnej, żołnierz pozostający w czynnej służbie wojskowej, funkcjonariusz policji oraz funkcjonariusz służb ochrony państwa nie mogą sprawować mandatu poselskiego” – czytamy w art. 103 ustawy zasadniczej.

Konstytucja najwidoczniej nie dotyczy Zbigniewa Ziobry. Minister otrzymuje bowiem 64 tys. zł dodatku prokuratorskiego rocznie. Pieniądze inkasuje również za pracę poselską (blisko 30 tys. zł rocznie), ministerialną (169 tys.) i w neo-KRS (10 tys.).

 

Wynagrodzenia Ziobry nie są przy tym opodatkowane (poza wynagrodzeniem dla ministra). Polityk jest tym samym najlepiej zarabiającym członkiem rządu PiS.

Dlaczego Ziobro dostaje wspomniany dodatek? „Podstawę ustawową dodatku funkcyjnego przysługującego Prokuratorowi Generalnemu i innym prokuratorom stanowi art. 124 § 10 ustawy – Prawo o prokuraturze, zaś upoważnienie ustawowe do wydania rozporządzenia określającego wysokość dodatków funkcyjnych przysługujących prokuratorom na poszczególnych stanowiskach zawarte jest w art. 124 § 12 tej ustawy” – twierdzi biuro prasowe ministerstwa sprawiedliwości.

Cytowana ustawa weszła w życie w styczniu 2016 r. Wkrótce potem dodano do niej zapis mówiący o tym, iż dodatek przysługuje również Prokuratorowi Generalnemu.

Eksperci są zgodni z tym, że dodatek dla Ziobry narusza obowiązujące przepisy. „Obrona przez Zbigniewa Ziobrę dodatku funkcyjnego należnego prokuratorom kładzie na łopatki argumenty, których używano, by wykazać, że może łączyć stanowisko prokuratora z mandatem posła” – powiedział „Gazecie Wyborczej” prokurator Krzysztof Parchimowicz. „Prawo o prokuraturze pozwala, by prokuratorem generalnym była osoba, która nie spełnia kryteriów wymaganych od prokuratora. Dlatego przepisy płacowe zawarte w ustawie wykluczają prokuratora generalnego spośród prokuratorów, którym przysługuje dodatek funkcyjny”.

Podobnego zdania jest prokurator Wojciech Sadrakuła (40 lat stażu). W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” stwierdził on, że Ziobro jawnie łamie postanowienia Konstytucji.

To delikt konstytucyjny jak drut. Jeśli Zbigniew Ziobro pobiera dodatek dla prokuratorów, to przyznaje, że jest prokuratorem. A prokurator nie może być posłem. Ktoś, kto łączy te funkcje, łamie konstytucję” – przyznał Wojciech Sadrakuła.

/nt/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Leszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Leszek
Leszek

Przecież Patikoti potrzebuje na waciki.